Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

Z ARCHIWUM

Wszystkie | 2005 | 2006 | 2004 | 2003 | 2002 | 2001 | 2007 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami

[1/2006] BEZECEŃSTWA

 

Historia, czy ściślej historia kultury, to też życie codzienne, obyczaje. Dużo na ten temat pisuje w krakowskim „Dzienniku Polskim” Michał Rożek, badacz dziejów Krako­wa. W nrze 283/98 ukazał się jego artykuł Małpy, gamratki, kortezanki – a wszystkie te określenia oznaczają prostytutki – gdzie opowiada o dawnych krakowskch domach publicznych, prostytutkach itp. Znaleźliśmy tam oczywiście także odniesienia lwowskie, co skwapliwie przepisujemy. Oto:

[...] w księgach przyjęć do prawa miejskiego („Libri iuris civilis”) pod rokiem 1479 zanotowano, iż prawo miejskie krakowskie nabyła Katarzyna Ormianka „meretrix Leo­poliensis” (eufemistycznie tłumacząc – prostytutka lwowska). [...]

Nieco dalej znajdujemy wierszyk Jana Andrzeja Morsztyna, który już kiedyś cytowaliśmy, nie całkiem jednak rozumieliśmy jego sens. Teraz jest już jasne, więc cytujemy po raz drugi:

 

Kto nowicjat odprawił w Lublinie

Na Czwartku, kto wie, jakie gospodynie

w Warszawskiej Baszcie, Na Mostkach

we Lwowie,

Co za szynk w Smoczej Jamie przy Krakowie...

 

Autor artykułu wyjaśnia, że w Smoczej Jamie (!) był dom publiczny, domyślamy się więc, co musiało się znajdować we Lwowie Na Mostkach. Tylko gdzie to było?