Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

Z TAMTEJ STRONY

Wydarzenia
Bitwa pod Parkanami (1683.) – jeden z czterech wielkich obrazów z Kolegiaty Żółkiewskiej• W tzw. Lwowskiej Galerii Sztuk Pięknych (do niedawna, od czasów sowieckich zwanej Lwowską Galerią Obrazów), która skupia dzieła sztuki z naszych przedwojennych muzeów lwowskich, znajduje się również ogromna ilość obiektów sztuki sakralnej, zgromadzonych tam po masakrze świątyń, dokonanej przez sowieckich barbarzyńców w latach powojennych, a uratowanych w dużej mierze dzięki dyrektorowi tej galerii, Borysowi Woźnickiemu (niedawno uhonorowanemu doktoratem h.c. przez krakowską WSP – patrz CL 3/98).
Ostatnio do dyrekcji Galerii zwracają się przywrócone do życia kościoły i cerkwie o zwrot niektórych zrabowanych obrazów i rzeźb. Istnieją jednak opory, z których tylko część wydaje się racjonalna. Dyr. Woźnicki przytacza przykłady: do cerkwi greckokatolickiej w Drohobyczu zwrócono 24 ikony XVIII-wieczne, ale „wierni” rozpalili ognisko i spalili je (!?). W trakcie renowacji lwowskiego kościoła św. Elżbiety, zamienionej na cerkiew gr.kat., wyłupano ze ściany i rozbito płaskorzeźbę o wymiarach 3 x 4 m (art. rzeźb. Wójtowicza). Trzeba jednak zauważyć, że te przykłady dotyczą nie naszego kręgu kultury.
Niezbyt uzasadnione wydają się nam motywy odmowy zwrotu czterech ogromnych płócien batalistycznych, zabranych z kolegiaty w Żółkwi (można o nich przeczytać w książkach dra J. Petrusa, które anonsowaliśmy parokrotnie na naszych łamach), przechowywanych obecnie na zamku w Olesku. Dyr. Woźnicki wyjaśnia, że w kościele przetrwałyby 20–30 lat, a w muzeum co najmniej sto. Jak to? W kościele tym przetrwały, chwalić Boga, dwa i pół wieku, obecnie zaś leżą częściowo zrolowane (bo za duże na sale zamkowe), co na dłuższą metę jest zabójcze technicznie, a bezsensowne z punktu widzenia ekspozycji.
O rozmowie z dyr. Woźnickim przeczytaliśmy w kwartalniku „Radość Wiary” (Drohobycz, 4/98). Komentarze pochodzą od naszej Redakcji.

• Przed dwoma laty (CL 1/97) pisaliśmy o powołaniu do życia w grudniu ’96 Zjednoczenia Nauczycieli Polskich na Ukrainie. Kolejnym krokiem rozwoju jest ukazanie się 1. numeru czasopisma „Głos Nauczyciela”, wydanego jako dodatek do „Gazety Lwowskiej”. To ważne fachowe pismo witamy z wielką radością, tym bardziej że za jego redagowanie wzięły się osoby najbardziej kompetentne: panie Maria Iwanowa i Teresa Dutkiewicz ze Lwowa oraz p. Adam Chłopek z Drohobycza, jako redaktor naczelny.
Pierwszy numer ma format A4 i 24 strony. Głównym składnikiem jego treści są materiały metodyczne z kilku dziedzin – przedmiotów (j. polski oraz historia i geografia RP). Są też materiały informacyjne, a także literackie – jako pomoc dla nauczycieli i organizatorów imprez.
Redaktorom i wydawcom „Głosu Nauczyciela” życzymy powodzenia i jak najwyższego poziomu!

• W jesieni ub.r. grupa instruktorów polskiego harcerstwa ze Lwowa i innych miejscowości z tamtych stron uzyskała możliwość wzięcia udziału w pielgrzymce harcerskiej do Rzymu z okazji 20-lecia pontyfikatu Jana Pawła II. Uczestnicy spotkali Papieża na audiencji generalnej,
a przy okazji zwiedzili Rzym i Watykan, byli na Monte Cassino, spotkali się z duszpasterzem Polonii, abpem Szczepanem Wesołym i ks. Zdzisławem Peszkowskim.
Harcerze zawieźli Ojcu Św. dar: kapliczkę-tryptyk, przedstawiający MB Częstochowską w centrum, a na bocznych skrzydłach MB Ostrobramską i MB Łaskawą z Katedry Lwowskiej.

Budowa nowego kościoła w Skałacie (stan z maja 1999)• W Starym Skałacie otwarto ponownie dawny kościółek filialny, zbudowany na pocz. XX w., lecz zamknięty przez ostatnie półwiecze. Jego odnowę i rozbudowę przeprowadził tamtejszy proboszcz, ks. Wojciech Bukowiec. We wrześniu ub.r. odbyła się uroczysta rekonsekracja kościoła pw. bł. Jakuba Strzemię. Uroczystości przewodniczył ks. abp. Marian Jaworski, a udział brali liczni księża z tej i z tamtej strony oraz wierni – w większości Polacy, a także wygnańcy, żyjący obecnie na Dolnym Śląsku, którzy walnie dopomogli w odnowie kościoła.
Nie dysponujemy zdjęciem kościoła w Starym Skałacie, zamieszczamy więc przy okazji zdjęcie kościoła, budowanego obecnie w Skałacie (nie mieszać ze Starym Skałatem, leżącym obok Skałatu), na miejscu dawnego, zburzonego. Proboszczem w Skałacie jest ks. Roman Stadnik.

• W grudniu ub.r. Towarzystwo Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej obchodziło swoje X-lecie. Uroczystość odbyła się w tzw. Pałacu Młodzieży (obiekt z czasów sowieckich, na placu u zbiegu ulic Zielonej i Jabłonowskich). Poprzedziła ją msza św. w Archikatedrze.

• Polskie środowisko Lwowa poniosło dotkliwą stratę: zmarł Władysław Łokietko, nauczyciel, aktor, dyrygent i działacz. Był lwowianinem z krwi i kości, urodził się przed 65 laty. Ukończył nie istniejącą już szkołę polską nr 30, potem studia polonistyczne na wydziale slawistyki lwowskiego uniwersytetu. Przez kilkadziesiąt lat uczył polskiego w Szkole nr 24 im. Konopnickiej, założył tam teatrzyk „As”. Przez kilka dziesięcioleci grał w Polskim Teatrze Ludowym, ale jeszcze stworzył i prowadził świetny chór „Echo”. Swoje pracowite i twórcze życie zakończył przedwcześnie, powalony nieubłaganą chorobą, w lutym tego roku.
Serdeczne wspomnienia poświęciła „Łokciowi” „Gazeta Lwowska”. Krakowscy lwowianie łączą się w smutku z polskim Lwowem.

• Od p. dr A. Chwalibogowskiej, zamieszkałej w Katowicach, dowiedzieliśmy się ze zgrozą, że również grób jej ojca, dr. inż. Stanisława Weignera (którego życiorys przedstawiła w poprzednim numerze), na Cmentarzu Łyczakowskim został zniwelowany, podobnie jak grób matki p. mec. A. Mikulińskiej-Korczyńskiej, o którym pisaliśmy także w CL 1/99.
I co? I nic. Przypomnijmy tylko sobie wrzask, podniesiony przez Ukraińców, gdy OO. Karmelici w Przemyślu rozebrali zmurszałą atrapę kopuły na swoim kościele. Dlaczego z naszej strony toleruje się nieustanne akty wandalizmu na cmentarzach lub w kościołach zamienianych na cerkwie?