Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

KULTURA, NAUKA

BARDZO DOBRY PROGNOSTYK
W dniach 12–14 listopada 1998 r. odbyła się we Lwowie konferencja naukowa pt. Ostatnie dziesięć lat badań historyków sztuki nad zabytkami Ukrainy, Białorusi i Litwy. Sesję, której obrady odbywały się w pięknych wnętrzach Pałacu Sapiehów (obecnie siedzibie Ukraińskiego Towarzystwa Ochrony Zabytków Historii i Kultury), zorganizowała Federacja Organizacji Polskich na Ukrainie (pod kierownictwem p. prezes Emilii Chmielowej) oraz Sekcja Inwentaryzacji Zabytków na Wschodzie Koła Naukowego Studentów Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego (przy szczególnym zaangażowaniu mgra Andrzeja Betleja). Planowana pierwotnie jako piąte z cyklu spotkań dotyczących sztuki Kresów Wschodnich odbywających się corocznie od 1994 r. w Krakowie (ich plonem są m.in. trzy tomy materiałów Sztuka Kresów Wschodnich, pod redakcją prof. Jana K. Ostrowskiego), odbywając się tym razem we Lwowie, weszła w cykl konferencji organizowanych przez Federację na terenie Ukrainy. Finansowego wsparcia udzieliła organizatorom Fundacja Pomocy Polakom na Wschodzie, która równolegle przekazała Obwodowej Bibliotece Literatury Obcej we Lwowie bogaty zbiór najnowszych polskich wydawnictw z zakresu historii sztuki, ze szczególnym uwzględnieniem tematyki lwowskiej.
W ciągu dwu dni obrad wygłoszono 24 referaty i komunikaty (nie licząc wielu krótszych wypowiedzi i głosów w dyskusji), których autorami byli w ponad 70 procentach naukowcy polscy, w większości rekrutujący się spośród uczestników prac inwentaryzacyjnych na Ukrainie (Kraków) oraz Białorusi i Litwie (Warszawa). Z powodu nieprzybycia prelegentów nie wygłoszono niestety aż 12 spośród planowanych referatów (głównie osób ze środowiska krakowskiego), co zmniejszyło znacznie bogactwo problematyki widoczne w pierwotnym planie obrad. Wśród licznie zgromadzonej publiczności zasiadał m.in. otwierający obrady wiceminister kultury i sztuki Stanisław Żurowski – Pełnomocnik Rządu RP ds. Polskiego Dziedzictwa Kulturalnego za Granicą, przedstawiciele polskich placówek dyplomatycznych z Kijowa i Lwowa, a także biskup łucki Marcjan Trofimiak. Niestety nie przybyli przedstawiciele władz ukraińskich z ministrem Aleksandrem Fedorukiem, przewodniczącym Państwowej Komisji Zwrotu Wartości Kulturowych Ukrainy, który w ostatnim momencie odwołał swój przyjazd.
Pierwszy dzień obrad poświęcony był głównie prezentacji dotychczasowych badań na terenie Białorusi i Litwy (dr Maria Kałamajska z Instytutu Sztuki PAN) oraz Ukrainy (mgr Rafał Qurini-Popławski z Instytutu Historii Sztuki UJ), a także działalności polskich instytucji naukowych i rządowych, mającej na celu opracowanie i zabezpieczenie dziedzictwa zabytkowego Kresów w ostatnich latach: Instytutu Sztuki PAN w Warszawie (prof. Jerzy Kowalczyk), Międzynarodowego Centrum Kultury w Krakowie (mgr Aneta Gluzińska) oraz Biura Pełnomocnika Rządu RP (mgr Jacek Miler). Referaty prelegentów ukraińskich dotyczyły natomiast głównie wspólnych przedsięwzięć polsko-ukraińskich. I tak, o udziale pracowników Zamku Królewskiego na Wawelu w opracowaniu planów rekonstrukcji wnętrz pałacu w Podhorcach mówiła doc. Oresta Reszetyło-Rybczyńska z Politechniki Lwowskiej, o pomocy zaś lwowskiego Instytutu Ukrzachidprojektrestawracja w przygotowaniu książek prof. Tadeusz Polaka o zamkach kresowych – dr Roman Mohytycz. Wypowiedzi prof. Andrija Rudnickiego i mgra Mikołaja Bewza z Politechniki Lwowskiej koncentrowały się na problematyce metod badań i sposobów zachowania spuścizny artystycznej, dr Natalia Slipczenko przedstawiła zaś rezultaty konserwacji obrazów z kilku lwowskich kościołów (katedry, Bernardynów i św. Antoniego), wykonanych w ostatnich latach w Instytucie Ukrzachidprojektrestawracja.
Pozostałą część sesji zajęły referaty dotyczące zagadnień szczegółowych, będących aktualnie przedmiotem badań specjalistów. Wyjątkowy był, odczytany wobec nieobecności uczonego, tekst dra Piotra Krasnego (Instytut Historii Sztuki UJ), który zdecydował się na pionierską próbę syntetycznego ujęcia rozwoju topografii artystycznej Rusi Czerwonej. Pozostałe wystąpienia potwierdziły wyjątkowe powodzenie, jakim wśród naukowców cieszy się sztuka powstająca na Kresach w XVIII w., co tylko częściowo można usprawiedliwić ilością i poziomem artystycznym dzieł stworzonych w tym stuleciu. Jedynie mgr Dorota Kuty z Warszawy i Michał Wardzyński z tamtejszego Koła Naukowego Studentów Historii Sztuki zainteresowali się zabytkami powstałymi wcześniej. Prelegentka opisała pochodzący z lat dwudziestych XVII wieku kościół i klasztor Augustianów w Krzemienicy Dolnej na Białorusi z niezwykle ciekawym zespołem ołtarzy i nagrobków wewnątrz, drugi zaś referat dotyczył wczesnobarokowych ołtarzy z kościoła w Wołpie (też na Białorusi), opartych na wzorach włoskich i zdobiących je obrazów, być może namalowanych przez mistrzów gdańskich.
Niektóre z referatów bez przesady można określić mianem rewelacji naukowych. Jej cechy z pewnością posiada odnalezienie przez mgra Andrzeja Betleja (Instytut Historii Sztuki UJ) w Centralnym Państwowym Archiwum Historycznym w Kijowie zbioru nieznanych projektów architektonicznych (gł. budynków świeckich) należących do arcybiskupa greckokatolickiego Jazona Junoszy Smogorzewskiego, a wykonanych prawdopodobnie przez Józefa Kowszowicza. Z kolei mgr Tomasz Zaucha (Muzeum Narodowe w Krakowie) odkrył nie notowa-nego dotychczas rzeźbiarza drohobyckiego Łukasza Zaydakiewicza (1. poł. XVIII w.), działającego też m.in. w Samborze i jego okolicach, który zostawił po sobie liczne dokumenty (w tym kilkanaście szczegółowych kontraktów), przechowywane w wawelskim oddziale Archiwum Państwowego w Krakowie. Podobnej miary osiągnięciem było odnalezienie przez mgra Marcina Zglińskiego (Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie) wzornika projektów używanego w wileńskim warsztacie organmistrzowskim rodziny Zelle (Schelle).
Na wysokim poziomie merytorycznym stały też pozostałe referaty, w dużej mierze oparte na przechowywanych w Krakowie archiwaliach. Na podstawie dokumentów związanych z dworem Sanguszków Józef Skrabski z krakowskiego Koła Naukowego szczegółowo przedstawił dzieje budowy kościoła Misjonarzy w wołyńskim Zasławiu, słabo znanego dzieła wybitnego włoskiego architekta Pawła Fontany, pracującego u ks. Pawła Sanguszki. Mgr Serhij Jurczenko (Instytut Ukrprojektrestawracja, Kijów) zwrócił natomiast uwagę na postać mało dotąd eksponowanego architekta Floriana Rychtera, który, pozostając na usługach Rzewuskich z Rozdołu, brał zapewne udział we wznoszeniu m.in. kościołów w Brzozdowcach, Chodorowie i Żydaczowie (referent omyłkowo zilustrował tę część wystąpienia zdjęciami kościoła Karmelitów w Bołszowcach). Wśród badaczy ukraińskich na szczególne wyróżnienie zasługuje dr Galina Dergaczowa z Lwowskiej Galerii Sztuki (do niedawna – Obrazów), która przedstawiła rysunki Kazimierza Wojniakowskiego ze Zbiorów Pawlikowskich we Lwowie, szczególnie cenne jako źródło wiedzy na temat wyglądu niektórych budowli wołyńskich pod koniec XVIII w.
Tylko kilku prelegentów poświęciło uwagę sztuce ostatniego wieku. Mgr Andrzej Szczerski (Instytut Historii Sztuki UJ) skupił się na oddziaływaniu angielskiego ruchu odnowy rzemiosł około roku 1900, wykazując bardzo szybkie i bezpośrednie przejmowanie tych idei we Lwowie, wyrażane nie tylko przez twórczość artystyczną, lecz także tłumaczenia książek, sprowadzanie czasopism i organizowanie wystaw. Joanna Wolańska (Koło Naukowe Studentów Historii Sztuki UJ) zajęła się natomiast źródłami ikonografii jednego z malowideł Jana Henryka Rosena w katedrze ormiańskiej we Lwowie – Pogrzebu św. Odilona, prezentując też zestaw wykonanych przez siebie znakomitych zdjęć dekoracji tego trudno dostępnego wnętrza. Mgr Igor Siomoczkin (Instytut Ukrzachidprojektrestawracja, Lwów) mówił o nagrobkach polskich na cmentarzu w Czerniowcach (XIX–XX w.), które wykonywały m.in. działające w tym mieście polskie zakłady rzeźbiarskie. Z Bukowiną był też związany komunikat Rafała Quirini-Popławskiego dotyczący niezrealizowanych projektów wysyłek obrazów weneckich dla arcybiskupstwa lwowskiego w połowie XIX w. (z przeznaczeniem dla biednych kościołów na Bukowinie).
Nietypowe, ze względu na przedmiot badań, były referaty dra Olega Rybczyńskiego z Politechniki Lwowskiej o dawnej zabudowie mieszczańskiej Buska, w tym licznych kiedyś drewnianych mostach owej Wenecji Polskiej (jak ją określał Antoni Schneider), oraz mgra Serhija Gorbenki (Muzeum Historii Religii, Lwów) – o opartych na wiedzy antropologicznej próbach odtworzenia wyglądu postaci historycznych.
Konferencję zamknął objazd naukowy po znajdujących się w gestii Lwowskiej Galerii Sztuki zamkach w Olesku, Podhorcach i Złoczowie. Grupę jej uczestników oprowadzał dyrektor Galerii dr Borys Woznycky, który umożliwił też krótką wizytę w magazynach sztuki w zespole pokapucyńskim w Olesku.
Poza walorami czysto naukowymi konferencja ta zasługuje na uwagę także z innego punktu widzenia. Po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat odbyło się we Lwowie przygotowane przez organizacje polskie spotkanie naukowe, na którym bez żadnych ograniczeń mówiono i dyskutowano na temat spuścizny kulturalnej ziem kresowych. Na korzyść przemawia też merytoryczny ton nie tylko referatów, ale i wypowiedzi w dyskusji. Do wyjątków należał fragment wstępnego przemówienia Iwana Mohytycza, dyrektora Instytutu Ukrzachidprojektrestawracja, apelującego o poprawność terminologiczną wystąpień. Od pełnych zadowolenia i podziękowań wypowiedzi podsumowujących obrady odróżniały się też uwagi dra Jurija Biriulowa, który wypominał organizatorom słabą reklamę sesji wśród uczonych lwowskich oraz jednostronność poruszanej w jej trakcie tematyki, zbyt skoncentrowanej na zabytkach lwowskich (?).
Optymistycznie nastrajają natomiast dwa inne fakty. Duży procent organizatorów, uczestników i publiczności konferencji to ludzie bardzo młodzi – studenci i doktoranci polskich uniwersytetów, w większości związani z badaniami terenowymi na Kresach, często sami podejmujący poważne zadania badawcze (m.in. w ramach prac magisterskich i doktorskich). Na sesję przybyły grupy studentów z KUL-u (blisko dwudziestoosobowa) i Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, jakby na przekór słowom dr Kałamajskiej, iż największym zagrożeniem jest to, że ludzie coraz mniej interesują się przeszłością, a jeszcze mniej zabytkami znajdującymi się poza granicami Polski. Stanowi to bardzo dobry prognostyk na przyszłość i zaprzecza pojawiającym się poglądom, że problematyka kresowa stanowi domenę wymierającej grupy starszych osób, związanej z nią sentymentalnie poprzez swoje pochodzenie. Dobrze wróżą też zapewnienia ministra Żurowskiego (notabene obecnego na sali podczas wszystkich niemal referatów) wypowiedziane na zakończenie sesji: Rząd polski popiera i będzie w przyszłości popierać tego typu działalność.
Rafał Quirini-Popławski
Instytut Historii Sztuki UJ
 
NOWA CHLUBA KRAKOWA
Krakowskie Muzeum Narodowe otworzyło w swym Gmachu Głównym nowy stały dział: Galerię Rzemiosła Artystycznego. Ekspozycja na 1800 m2 obejmuje ponad 2500 dzieł sztuki użytkowej (a prawie 60 tys. pozostało nadal w magazynach) – od romańszczyzny po secesję. Są tam ozdobne naczynia metalowe i ceramiczne, szkło, srebra, biżuteria, meble, tkaniny, ubiory
i wiele innych pięknych przedmiotów. Część z nich pochodzi z Ziem Południowo-Wschodnich, choć nie z rzędu najstarszych i najcenniejszych. Tamte, unikatowe, pozostały wszak we Lwowie...
Kto to wszystko obmyślił, wybrał, przygotował do wystawienia, opracował ekspozycję, rozmieścił, opisał – jednym słowem: kto jest twórcą, czy raczej twórcami owej najwspanialszej w Polsce galerii rzemiosła artystycznego? Otwierając ją w grudniu ub.r., dyrektor MN Tadeusz Chruścicki przedstawił zebranym trzy panie: dr Stanisławę Odrzywolską, która organizacją i doborem eksponatów kierowała (rodem spod Sokala), dr Marię Taszycką, specjalistkę w dziedzinie tkanin i ubiorów (rodowitą lwowiankę, członkinię redakcji CL) oraz mgr Marię Kokoszyńską (też rodowitą lwowiankę, ze znanej rodziny Łomnickich), która całość w obszernej, choć i tak zbyt szczupłej przestrzeni zaaranżowała.
Ale to nie wszystko: konserwatorka tkanin (i kierowniczka pracowni tej specjalności) to p. Anna Prokopowicz, córka Władysława Prokopowicza, znakomitego lwowskiego konserwatora zabytków z metalu, który przez kilkadziesiąt powojennych lat ratował, uzupełniał lub odtwarzał wawelskie dzieła sztuki – zmarł w r. 1995). Natomiast przygotowanie eksponatów metalowych dla omawianej galerii to dzieło czołowego dziś konserwatora w tym zakresie, Wojciecha Bochnaka (syna prof. UJ Adama Bochnaka, który część swego naukowego życia spędził we Lwowie i poświęcił mu kilka prac z zakresu historii sztuki. Dodajmy, że matka i żona p. W. Bochnaka wywodzą się z lwowskich rodzin).
Nic więc dziwnego, że twórczynie Galerii osobiście oprowadziły po niej (z końcem marca) kilkudziesięcioosobową grupę członków krakowskiego oddziału TMLiKPW, za co im serdecznie dziękujemy i gratulujemy pięknego dzieła.
Maria Klara Bohomolec