Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

Marta Walczewska, PO PIELGRZYMCE PAPIESKIEJ

Byliśmy świadkami wielkiego wydarzenia: Ojciec Święty Jan Paweł II po raz szósty odwiedził kraj rodzinny. W czasie Jego pielgrzymki, najdłuższej z dotychczasowych i najbogatszej pod względem liczby spotkań, przez 13 dni słuchaliśmy Jego katechez. Oddychaliśmy atmosferą przepełnioną miłością Boga i Ojczyzny; Jan Paweł II przybliżył nam naukę Ośmiu Błogosławieństw.
Był Gościem Polski w jej dzisiejszych granicach, nie było Mu jeszcze dane odwiedzić Lwowa i naszych kresów południowo-wschodnich, choć był już niedawno w Wilnie. Wielu ludzi z tamtej strony granicy przyjechało tutaj, witali Go też ci, których ekspatriowano z Kresów i od lat mieszkają w obecnej Polsce.
Witały Ojca Świętego nasze najdroższe, przywiezione z Kresów, ocalone przed sowieckim barbarzyństwem – święte obrazy i figury. Witała Go w Gdańsku cudowna Matka Boża Łaskawa z ormiańskiego kościoła w Stanisławowie – mieście, w którym wymordowano większość miejscowej inteligencji polskiej. A w Warszawie – Matka Boża Żółkiewska, Patronka miasta, w którym – jak tam wszędzie – zgodnie współżyli Polacy, Żydzi, Rusini, Niemcy.
Papieska msza św. w Warszawie odbyła się tak blisko Grobu Nieznanego Żołnierza, gdzie spoczywają szczątki Bohatera poległego we Lwowie.
Do warszawskiego Zamku sprowadzono ze Lwowa wystawę krucyfiksów, które ocalały ze zniszczonych przez bar-barzyńców kościołów na Kresach. Te rzeźby – wielkiej nieraz wartości artystycznej, omodlone przez pokolenia Polaków i Rusinów – są przeważnie okaleczone. Tak Chrystus Cierpiący witał następcę św. Piotra. W Warszawie Ojciec Święty poświęcił Pomnik Poległych i Pomordowanych na Wschodzie. Któż z nas nie ma wśród nich kogoś bliskiego? Wartę przy pomniku trzymali chłopcy w mundurach – transparent głosił: Harcerze ze Lwowa – Semper Fidelis.
Wśród 108 beatyfikowanych przez Ojca Świętego w Warszawie są błogosławieni, którzy pochodzili z Kresów lub tam pracowali, jak np. Maria Antonina Kratochwil, nauczycielka, wychowawczyni, należąca do Zgromadzenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame, więziona w Stanisławowie.
Kolejne miejsce pielgrzymki – Radzymin, gdzie Ojciec Święty modlił się na cmentarzu ofiar wojny 1920 roku – przypomina nam odległe od Lwowa o 33 km Zadwórze – Polskie Termopile. Stoczona tam bohaterska walka jednego z polskich oddziałów, które ofiarą krwi, broniąc Lwowa, zatrzymały armię Budionnego, osłabiając w ten sposób siły Tuchaczewskiego, prącego na Warszawę – były wstępem do Cudu nad Wisłą.
Kraków, miasto Karola Wojtyły, radośnie przygotował się na Jego przyjęcie. Czekała nas jednak szczególna próba – po wielu godzinach wyczekiwania w strumieniach deszczu na Błoniach dowiedzieliśmy się, że Ojciec Święty zachorował i nie będzie obecny wśród nas. To bolesne rozczarowanie przyjęliśmy godnie, ze spokojem – i widać dobrze modliliśmy się o Jego zdrowie, bo dalsza część pielgrzymki odbyła się szczęśliwie. I my modliliśmy się do przebywających tu, wśród nas w Krakowie, Chrystusa Cierpiącego z Milatyna, do Matki Bożej Łaskawej, do Matki Bożej Sokalskiej...
Z wielkim żalem żegnaliśmy Jana Pawła II, lecz z nadzieją w sercach, że jeszcze do nas przyjedzie. A może – Bóg da – także do Lwowa, by Słudzy Boży Józef Bilczewski i Zygmunt Gorazdowski zostali wyniesieni do chwały ołtarzy.
Ojcze Święty! Polacy na Wschodzie chcą się modlić po polsku z Papieżem – Polakiem! Teraz i zawsze.

Krakowscy i małopolscy Lwowianie


A oto wiersz napisany z tej okazji przez krakowską lwowiankę, panią Wandę Dobrzycką-Sykut:


ODA DO PAPIEŻA JANA PAWŁA II

Świecisz miłością bliźniego
jak gwiazda promienna!
Dzień kwitnie w pokorze i blasku
bo jesteś na Polskiej Ziemi!
Ujrzałeś znowu dom Swojej młodości
i ludzi bliskich, serdecznych,
ufnych w prawdy, które głosisz.
Będziesz mocny nową siłą
czułych wzruszeń,
przez to jeszcze bardziej Święty.

Wielka radość idzie z Tobą
oraz magia Twoich rąk i oczu,
które błogosławią urbi et orbi!
Rozbijasz świat pełen chaosu
na atomy barw Miłości i Pokoju,
szturmujesz Niebo modlitwą
i Ziemię nękaną ciągłymi wojnami.

Zrywasz zasłony tkwiące na poniżonych
przez fetysz pieniądza i władzy,
buntujesz się przeciw przemocy,
walczysz o ład na Ziemi!
Chcesz ją przybliżyć do Nieba
głoszonego przez Chrystusa.

Na barykadach Boskiej Idei
pragniesz otworzyć Kluczem Piotrowym
lepszy Świat – jesteś jak płomień,
który nie zgaśnie nigdy na kraterze
Historii – bo chcesz złączyć ludzi
ogniwem Miłości Bliźniego.
Jesteś Lekarzem Świata!