Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

KULUTRA, NAUKA

JUBILEUSZ NESTORKI KRZEMIENIECKIEJ
95-lecie Pani Ireny Sandeckiej

W kwietniu ‘07 pani Irena ukończyła 95 lat. Z tej okazji urządzono w sali Szkoły Muzycznej w Krzemieńcu uroczystość jubileuszową. Organizatorem było krzemienieckie Towarzystwo Odrodzenia Kultury Polskiej im. J. Słowackiego. Przybyły wszystkie pokolenia mieszkańców Krzemieńca – dzieci, młodzież, dorośli, starzy – ponieważ Panią Irenę znają wszyscy, a zwłaszcza ci, którzy przyznają się do korzeni polskich. Zjawiło się kilka pokoleń uczniów: tych starszych, których uczyła języka polskiego i religii w czasach sowieckich, młodszych – których przygotowywała do egzaminów wstępnych na studia w RP, i najmłodszych – którym kibicuje przy nauce w polskiej szkole niedzielnej. Wszyscy przynieśli prezenty i kwiaty oraz słowa pamięci, uznania i wdzięczności.
Na uroczystość trwającą około trzech godzin przybył konsul polski ze Lwowa, który wręczył jubilatce duży bukiet kwiatów i odznaczenie Zasłużona dla kultury polskiej. W licznych wypowiedziach współmieszkańcy z Krzemieńca potwierdzali słuszność tego tytułu. Bowiem przez kilkadziesiąt lat Pani Sandecka ratowała i rozwijała kulturę polską w Krzemieńcu. Przez 30 lat była opiekunką i organistką kościoła parafialnego, nauczycielką (i autorką ułożonego przez siebie elementarza), bibliotekarką gromadzącą i udostępniającą polskie książki w własnym domu, współzałożycielką Towarzystwa Odrodzenia KP i współautorką jego statutu. Ale przede wszystkim była i jest kopalnią wiedzy o Krzemieńcu, o historii Polski, o Juliuszu Słowackim, o Liceum Krzemienieckim i jego ludziach. O tym, co pokochała przed laty i kocha do dziś.
Jubilatka z zadowoleniem wysłuchała występów chórów i zespołów, deklamacji dzieci ze szkoły niedzielnej, przemówień, a następnie sama zabrała głos. Przez 35 minut, na stojąco, swobodnie, czasem żartobliwie, odpowiadała na hołdy i komplementy. Bardzo prędko pozostawiła przygotowany tekst swego przemówienia i jak zwykle poniosła Ją improwizacja. A goście siedzieli zasłuchani. Całość uroczystości, panująca na niej atmosfera serdeczności i życzliwości udowodniły, jak wielkim autorytetem jest w Krzemieńcu polska Nestorka – nauczycielka i przewodniczka nie tylko formalna, ale też duchowa, która do końca jest wierna swej misji.
Kiedyś Pani Irena wyraziła się, że widocznie nad Krzemieńcem przeleciał genius loci, powodując znaczące wydarzenia i obecność niezwykłych ludzi. Do grona tych niezwykłych, którzy pojawili się w tym mieście, zaliczyć trzeba także 95-letnią dziś Panią Irenę Sandecką.

Na podstawie relacji p. Jadwigi Gusławskiej spisała Danuta Trylska-Siekańska


Kronika
• Z okazji 80. rocznicy urodzin prof. Krystyna Moszumańska-Nazar otrzymała doktorat honoris causa krakowskiej Akademii Muzycznej.
K. Moszumańska urodziła się we Lwowie. W Krakowie znalazła się po II wojnie, tu ukończyła – rozpoczęte we Lwowie – studia muzyczne, została profesorem. Była wieloletnim rektorem Akademii Muzycznej, ma wielkie zasługi dla tej uczelni. W jej dorobku kompozytorskim jest ponad 70 utworów.
Uroczystość odbyła się w kwietniu, a dokonania laureatki przypomniał Krzysztof Penderecki – określił ją jako dziś pierwszą damę polskiej muzyki współczesnej.
K. Moszumańska-Nazar nie angażuje się w sprawy kresowe, jednak zawsze podkreśla swoją lwowskość. Na pamiętny koncert Homagium Leopoli w 1994 r. skomponowała Fresk III „lwowski”.

• Lubiane w Krakowie i często podróżujące za wschodnią granicę – ale także do wielu krajów Europy Zachodniej – „Promyki Krakowa” obchodzą 20-lecie swojego istnienia. W repertuarze mają także piosenki lwowskie, których sympatyczne wykonanie przyczynia się w niemałym stopniu do popularyzacji w nowym społeczeństwie dzisiejszej RP – Lwowa i całej tamtej Ziemi
i wpływa na ruch turystyczny, na czym nam wszak bardzo zależy.
W CL 3/06 zamieściliśmy rozmowę z twórczynią i kierowniczką Zespołu p. Romą Krzemień. Dziś załączamy z okazji jubileuszu gratulacje i serdeczne życzenia dalszych sukcesów i podróży artystycznych.

• W Klubie „Zaułek” w Krakowie odbyła się w lutym promocja przewodnika Lwów (Wydawnictwo „Rewasz”, Pruszków 2006), napisanego przez Przemysława Włodka i Adama Kulewskiego. Udział wzięli obaj autorzy oraz przedstawiciele oficyny wydawniczej. Pokazano również wiele innych przewodników tego samego wydawcy, poświęconych Ziemiom Wschodnim. Przewodniki i spotkanie cieszyły się dużym zainteresowaniem. Przewodnik omawiamy w dziale Nowe książki w tym numerze.

• Przy Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej powstało przed 10 laty (1997) Studenckie Koło Naukowe „Podole”, którego podstawowym celem jest przywrócenie do świadomości młodzieży (i chyba nie tylko) znaczenia dawnych Kresów dla historii i kultury nie tylko naszego kraju, ale i całej Europy. Działalność ta jest fragmentem szerokiego interdyscyplinarnego programu badawczego nad wielokulturowym dziedzictwem dawnych ziem wschodnich Rzeczypospolitej, realizowanego w Instytucie Historii Architektury Politechniki Krakowskiej.
Tę ciekawą informację, która trafia w nasze najgłębsze intencje, przeczytaliśmy w artykule J. Czubińskiego w krakowskim „Dzienniku Polskim” z 17 IV ‘07.

• Grupa naukowców – geochemików i geofizyków – wyjechała ostatnio z Krakowa do Staruni k. Bohorodczan (woj. stanisławowskie), gdzie w 1907 r. odkryto szczątki mamuta i nosorożca włochatego sprzed 30 tysięcy lat. W 1929 r. znaleziskami zainteresowała się PAU z Krakowa, szczątki zwierząt wydobyto i zabrano do Krakowa w celu dokonania badań. W efekcje nosorożec trafił do Muzeum Przyrodniczego w Krakowie, a mamut do Muzeum Dzieduszyckich we Lwowie. W CL 3/66 zamieściliśmy artykuł H. Kubiaka na ten temat pt. Starunia – paleontologiczne związki Krakowa ze Lwowem.
Po wstępnych badaniach, w następnej kolejności do Staruni pojadą geolodzy i archeolodzy, by podjąć dalsze poszukiwania zwierząt i roślin z tamtej epoki, a może nawet człowieka. W sumie będą trzy wyjazdy w tym roku, a badania potrwają do 2009 roku.
Marek Wenecki