Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019 | 2020

KRONIKA

— Lwowskie Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych zorganizowało w kwietniu ’05 w swojej galerii „Własna Strzecha” przy ul. Badenich wystawę pt. Kwiaty dla Jana Pawła II. Wystawa została objęta patronatem Konsula Generalnego RP we Lwowie.

Udział wzięło – jak można sądzić z ładnie wydanego folderku – 22 twórców. Pokazano, zgodnie z intencją wystawy, cztery portrety Papieża (Walentyna Gibała, Mieczysław i Władysław Maławscy, płaskorzeźbę z katedry łac. – Jarosław Skakun) i kwiaty (Ihor Hawryszkiewicz, Jadwiga Pechaty, Jarosław Sosnowski, Wiktor Szkurynśkyj, Dmytro Tkanko). Były obrazy o treści religijnej (Roksolana Pryjma-Tamioła, Piotr Sypniak); lwowskie krajobrazy (Walery Bortiakow i Aleksander Krochmaluk); poza tym obrazy całkiem nie związane z tytułem ekspozycji (Olha Benediuk, Ihor Danczenko, Zołtan Iłku, Renata Laszczuk, Jurij Kamysznyj, Bogdan Pikulicki, Sergiusz Szachwerdow, Michaj Tymoszenko, Inna Wełyczko).

 

— W drugiej połowie kwietnia otwarto w krakowskim Muzeum Historycznym – w kamienicy Hipolitów przy ul. Mikołajskiej – wystawę twórczości wybitnego architekta lwowsko-krakowskiego przełomu XIX/XX w. Jana Sas Zubrzyckiego, a także współpracującego z nim rzeźbiarza z Krosna – Andrzeja Lenika. Wystawa została rzygotowana we Wrocławiu i tam eksponowana przed rokiem – pisaliśmy o niej i o obu twórcach w CL 3/04.

 

— Z końcem kwietnia odbył się w siedzibie LPR w Krakowie wieczór autorski Aleksandra Szumańskiego, poety lwowsko-krakowskiego. Autor czytał swoje wiersze – pełne patriotycznej i historycznej refleksji, w dużej części związanej ze Lwowem, z dramatem jego polskości – z tomiku pt. Fotografie polskie, wydanego w latach 90.
W jednym z krakowskich pism Jerzy Adamski napisał: – Jest Szumański lirykiem. Urodzony we Lwowie, tam mieszkał do 1941 roku. [...] pierwszy wiersz napisał w 1941 r., wygłoszony w polskim radiu przez znanego aktora... W sumie napisał ponad 1100 utworów, z których 380 znalazło się w tomie „Odlatujące ptaki”. Utworami tymi, dzięki ich prostocie przesiąkniętej głęboką refleksją i liryzmem, zdobył liczne rzesze czytelników. Wydaje się, że Szumański jest jedynym, który dzisiaj tak pisze. W utworach swoich nawiązuje do całej znanej nam klasyki. – Cytujemy jeden z wierszy z tomiku A. Szumańskiego:

 

ONI TRÓJKAMI MŁODEJ KRWI

Wpatrzeni tylko w gród swój stary

Szli bez okopów w wolność dni

Bo zbrojni byli w łez sztandary.

 

Oni trójkami w niebo szli,

Bo taki trwał Ojczyzny los,

Historię wbarwił ból tych dni

Wrażej potęgi czarci głos.

 

Szlakami ulic szli nieznani,

Nad nimi zaś granatów mowa,

Podle zbrojeni, ukochani,

Broniący piękna swego Lwowa.

 

W polskości grodu zadumani,

Nad nimi trwała wraża zmowa,

A byli chciani, choć niechciani

Orlęta, dzieci swego Lwowa.

 

I w chwale swej wkraczali dumnie

Pieśni nutami Kleparowa,

Gołymi pięści walcząc szumnie

Szły Orły, dzieci swego Lwowa.

 

I sztandarami bój wygrały,

W dym już rozwiana siła wroga,

Bo te Orlęta tak śpiewały,

Orlęta, dzieci swego Lwowa.

 

I w łyczakowskim gruzu wale

Spoczęły ich dziecięce słowa,

A w twardej ziemi, lwowskiej skale

Trwają do dziś obrońcy Lwowa.

 

— W Tarnowie odbyła się w maju br. sesja naukowa na temat: Prawna ochrona dziedzictwa kulturowego Krakowa, Lwowa i Tarnowa, zorganizowana przez tarnowską Państwową Wyższą Szkołę Zawodową, z udziałem tamtejszych naukowców i studentów oraz krakowskich naukowców (m.in. prof. Tadeusza Chrzanowskiego). Stwierdzono, że w jednoczącej się Europie nie mogą mieć miejsca przejawy ksenofobii czy nacjonalizmu. Dążenie do ochrony dziedzictwa kulturowego powinno pozostać ponad jakimikolwiek podziałami.

W konferencji wzięła udział doc. dr Galina Tkacz, Ukrainka, która mówiła m.in. o 2 tysiącach zabytków Lwowa, wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Z naszej strony chcielibyśmy przypomnieć o bezcennym zabytku, jakim jest Cmentarz Łyczakowski we Lwowie, systematycznie niszczony za wiedzą (a może i poparciem?) jego dyrektora, mimo że nekropolia posiada status cmentarza-muzeum. Grobowce są raz po raz zawłaszczane przez nowych „likatorów”, a tablice z nazwiskami tam pochowanych – skuwane. Niektóre kamienne, ozdobne grobowce są pokrywane... lastrikiem, żeby wyglądały „jak nowe”, efekt estetyczny jest jednak wręcz odwrotny, nie mówiąc o zniszczeniu zabytku.

Wypada też przypomnieć bliskie ostatecznej katastrofy zabytki poza Lwowem, przykładowo: kościół zamkowy w Brzeżanach, kościoły w Podhajcach i Hodowicy, renesansowy pałac w Pomorzanach i wiele innych. Pani Tkacz powinna o nich wiedzieć.

 

— Na lipcowe spotkanie w Klubie „Zaułek” przybyły dwie Panie z daleka. Z Kaliforni przyjechała pani Teresa Siedlar-Kołyszko, krakowianka, dziennikarka i pisarka (dobrze już znana naszym Czytelnikom, i nie tylko naszym, bo pisuje stale Kronikę Kresową dla polskiego „Nowego Dziennika” w Nowym Jorku – donosiliśmy o tym w poprzednim numerze), a do nas przyszła – jak tradycyjnie każdego lata – z prelekcją związaną z Jej corocznymi podróżami na ziemie kresowe. Lwowianka, pani Krystyna Kierska-Rucińska, plastyczka, mieszka bliżej – w Orleanie, i zajmuje się tam odtwarzaniem pisanek wszystkich folklorów świata i epok, od starożytności. Ma wystawy w wielu krajach Europy.

Na zdjęciu z „Zaułka” – (od lewej) p. Krystyna