Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018

Z TAMTEJ STRONY

LIST OD NOWEGO Prezesa

Na adres Krakowskiego Oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa nadszedł list ze Lwowa. Przytaczamy go ze skrótami:

Towarzystwo Kultury Polskiej
Ziemi Lwowskiej
Zarząd Główny
290006 LWÓW, Rynek 17

Lwów, 30 czerwca 1998

Szanowni Państwo!
Zwracam się do Państwa z ramienia nowo powstałego Zarządu Głównego Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej, który został powołany 21 marca br., z apelem o przychylne ustosunkowanie się do społeczności polskiej na Ziemi Lwowskiej. Przepraszam, że przedstawiam to pismo po trzech miesiącach mojej kadencji, ale chciałem głębiej zapoznać się z całą strukturą Zarządu Głównego i jego oddziałami w terenie. Nie wątpię, że stosunek Państwa do nas jest życzliwy, jednak w nowej sytuacji wynikła potrzeba zweryfikowania pewnych spraw i postaw. W ciągu ostatnich lat pracy poprzedniego Zarządu Głównego TKPZL stosunki z Towarzystwami Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich uległy rozluźnieniu. Wszelka pomoc napływająca niegdyś do nas od Was całkowicie zanikła. Czujemy się wyobcowani, odizolowani, odrzuceni, niedoinformowani. Wygląda na to, jakby ktoś używając starej rzymskiej zasady „dziel i rządź” pragnie rozdrobnić wielką i mocną organizację, którą na pewno nasze Towarzystwo było i być powinno. [...]
Mamy 15 oddziałów w terenie. Liczba członków Towarzystwa ogółem stanowi około 5 tysięcy osób, z tego we Lwowie 1,5 tysiąca. Zarząd Główny jest zobowiązany do rozwiązywania wszelkich problemów w oddziałach [...]. Jesteśmy świadomi, że bez wspólnego porozumienia nasza działalność jest nierealna. Zrobimy wszystko, by zaowocowała nasza współpraca. Licząc na pomoc Państwa Ukraińskiego – jako mniejszość narodowa nie mamy szans i nadziei. Jesteśmy zdani na własne siły i poparcie kraju ojczystego.
Przykro nam, ale Lwów jako skarb polskiej kultury po dziś dzień nie posiada Domu Polskiego. W swoim programie wyborczym naświetliłem ten punkt jako najważniejszy do zrealizowania i prosiłbym o wsparcie finansowe w tak ważnej sprawie, jak zakup na ten cel lokalu.
W tym roku przypada bardzo ważna rocznica: 10-lecie założenia naszego Towarzystwa, a także powstania wspaniałego zespołu miłośników pieśni polskiej – Chóru „Echo”. Chcielibyśmy uświetnić tę rocznicę po raz pierwszy wyjazdem-pielgrzymką chóru i aktywnych członków Towarzystwa do Stolicy Apostolskiej, na co otrzymaliśmy błogosławieństwo i zgodę ks. Arcybiskupa Mariana Jaworskiego (planowany termin: druga połowa sierpnia lub początek września). Niestety z braku funduszy i ogólnej biedy nasz wyjazd nie będzie realny bez Waszego wsparcia finansowego. Liczymy na Wasze zrozumienie i pomoc. Również proszę o zapraszanie chóru do Polski, dla duchowego i moralnego wsparcia, a jest im to bardzo potrzebne.
Szanowni Państwo, jestem przekonany, że tylko silne, zgodne i prężne Towarzystwo może przetrwać jako mniejszość narodowa na Ukrainie, zrobimy więc wszystko, aby sytuację uzdrowić i tym samym ulepszyć, ale w wielkim stopniu zależy to od Was. Zrobimy również wszystko, aby nasza współpraca i kontakty owocowały dla dobra Polaków, zrzeszonych w naszej organizacji.
Wszelką pomoc prosimy przekazywać na następujące konta w Przemyślu:
konto wyłącznie dolarowe: Bank Depozytowo-Kredytowy S.A. w Lublinie, Oddział w Przemyślu, Nr 10701470-124142-2221-7500787. Właściciel konta: „Gazeta Lwowska” przy TKPZL.
konto złotówkowo-dolarowe: Gospodarczy Bank Południowo-Zachodni S.A. we Wrocławiu, Oddział w Przemyślu, Nr 19301318-664-27006-1. Właściciel konta: Ogólnopolski Klub „Mościska”.
Niezbędny dopisek na przekazie: Dla TKPZL Chór „Echo”.
Telefony kontaktowe:
(0-0380322) 35-34-27 lub 74-23-14

W imieniu nowo obranego Zarządu Głównego TKPZL

Prezes Towarzystwa Kultury Polskiej
Ziemi Lwowskiej
Emil Legowicz
PS Dziękuję serdecznie za życzenia i pamięć. Serdecznie zapraszamy.

OŚWIADCZENIE FEDERACJI ORGANIZACJI POLSKICH nU

Ze Lwowa nadesłano nam następujący dokument:

W 55. rocznicę tragicznych wydarzeń na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, my – Polacy zrzeszeni w Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie, uczciliśmy pamięć ofiar, które poniosły niwinną śmierć z rąk zabójców, ziejących nienawiścią do swych współbraci – autochtonów tych ziem.
Ci, którzy ocaleli, stracili cały dorobek swojego życia oraz dach nad głową.
Wznosząc modły do Boga za ich dusze, jako chrześcijanie-katolicy modliliśmy się również za tych, którzy tej zbrodni dokonali, w pełni świadomi, że tragiczne wydarzenia w historii naszych dwóch narodów powinny być przestrogą dla przyszłych pokoleń. Nie mają one prawa być przemilczane lub zniekształcane. Nie powinny po 55 latach podsycać nienawiści między narodem polskim i ukraińskim. Zdajemy sobie sprawę, że dziś nie czas na manifestację echa tych wydarzeń.
Nasze pokolenie wyrosło na ziemiach swych przodków. Jako obywatele Państwa Ukraińskiego, wraz z przedstawicielami wielu innych narodowości i kultur tworzymy w pewnym sensie współczesną swoistą wieżę Babel. Zachowując swoją tożsamość, pracujemy dla dobra Polaków oraz Ukrainy – kraju, którego jesteśmy obywatelami. Szanujemy i wysoko cenimy wysiłek wszystkich dążących ku stworzeniu dobrosąsiedzkich i partnerskich stosunków między narodami polskim i ukraińskim. Nie mamy prawa stać na uboczu. Aktywnie uczestniczymy w tym procesie.
Ksenofobia, nietolerancja, czy też zła wola i bierność tych czy innych przedstawicieli naszych narodów po obydwu stronach istniejących granic jest niedopuszczalna. Zdajemy sobie sprawę, że ciąży na nas obowiązek usunięcia wszelkich przeszkód, które w przeszłości tak bardzo podzieliły nasze narody. Pragniemy zapewnić naszym potomkom gwarancję bezpieczeństwa, aby nie okazali się zakładnikami historii. Wykonując swój moralny obowiązek wobec naszych przodków, pragniemy – zgodnie z chrześcijańską zasadą przebaczania – żyć w pokoju i miłości.
Stanowimy w dniu dzisiejszym mniejszość polską na Ukrainie. Z mniejszością ukraińską w Polsce łączy nas zrozumienie, życzliwość, współpraca i zaufanie. Na nas – Polakach i Ukraińcach po obu stronach granicy spoczywa ogromna ODPOWIEDZIALNOŚĆ za los przyszłych pokoleń i obowiązek obopólnej pracy na rzecz rozwoju wspólnych wartości naszych narodów, jak również rozbudowy wspólnego DOMU EUROPEJSKIEGO.

Federacja Organizacji Polskich na Ukrainie
Prezes
Emilia Chmielowa
Łuck, sierpień 1998


Wydarzenia

Absyda kościoła św. Marii Magdaleny we Lwowie• 15 sierpnia tego roku uroczyście obchodzono we Lwowie 400-lecie obrazu Matki Bożej Łaskawej z katedry lwowskiej.
Przypomnijmy, że Cudowny Obraz jest dziełem lwowskiego malarza-amatora (geometry z zawodu) Józefa Szolc-Wolfowicza dla innego mieszczanina – Wojciecha Domagalicza, zrozpaczonego po śmierci córeczki. Obraz o wymiarach 61x44 cm, namalowany temperami na desce sosnowej, znajdował się pierwotnie po zewnętrznej stronie kościoła, nad mogiłą zmarłej (cmentarze, jak wiemy, były w owych czasach przy kościołach). Potem przeniesiono go do kaplicy Domagaliczów w katedrze, a gdy jego kult stał się powszechny, umieszczono go w głównym ołtarzu.
To przed tym obrazem złożył swoje śluby Jan Kazimierz w 1656 roku, nazywając Matkę Boską po raz pierwszy Królową Korony Polskiej. Tytuł ten przyjęto oficjalnie w XX w., wyznaczając szczególny dla Polaków dzień 3 maja jako święto Królowej Korony Polskiej. Warto więc pamiętać, że kult ten ma swoje źródło we Lwowie.

• Polacy – rzymscy katolicy we Lwowie – odzyskali kościół św. Marii Magdaleny. Ściślej: prawo do jego użytkowania od czasu do czasu (bo nadal będzie pełnić rolę sali koncertowej). Owoc to wieloletnich starań (od 1989 r.) zasłużonych osób, głównie wspaniałych pań: J. Zamojskiej, M. Iwanowej, T. Kulikowicz-Dutkiewicz. W dniu patronki kościoła (22 lipca) odbyła się tam pierwsza po 36 latach uroczysta, koncelebrowana msza św.
Lwowska świątynia pw. św. Marii Magdaleny (z XVII w.) była kiedyś kościołem klasztornym oo. dominikanów, lecz po tzw. kasacie józefińskiej zamieniona na kościół parafialny, a klasztor na więzienie dla kobiet (mieściła się tam też przez pewien czas założona w 1816 r. szkoła im. Marii Magdaleny, w latach międzywojennych zaś zakłady Politechniki). Najcenniejszym zabytkiem w kościele jest stiukowa dekoracja absydy z w. XVII, przedstawiająca zdarzenia z życia Świętej.

• Już po raz trzeci zorganizowali lwowscy harcerze doroczny rajd pod nazwą Uśmiech Lwowa ’98.
Stałą datą jest 22 maja – rocznica powołania pierwszych czterech drużyn polskiego skautingu. Stało się to 22 maja 1911 we Lwowie, jako uwieńczenie pracy organizacyjnej Andrzeja i Olgi Małkowskich.
Pierwszy rajd odbył się przed dwoma laty i poświęcony był wymienionym założycielom harcerstwa, drugi rajd zadedykowano Kornelowi Makuszyńskiemu. Patronem tegorocznego – trzeciego był Adam Mickiewicz, jako że obchodzimy właśnie 200. rocznicę urodzin Wieszcza. Wszystkie więc wymienione wydarzenia mają, obok celu patriotyczno-kulturalnego, także dydaktyczny, ponieważ młodzież polska na Ziemiach Wschodnich ma utrudniony dostęp do skarbnicy polskiej historii i kultury.
Organizatorami rajdów i związanych z nimi imprez są działacze lwowskiego hufca „Barć” (pisaliśmy o nim w CL 3/97), na czele z druhem komendantem Stefanem Adamskim, który poświęcił tym akcjom szczegółową relację w Biuletynie „Wspólnoty Polskiej” 7/98.

Pałac hr. Bielskich przy ul. Kopernika 42 we Lwowie, w którym obecnie gra Teatr Polski• Teatr Polski we Lwowie obchodził w tym roku 40-lecie swego istnienia. Jego twórcą, pierwszym dyrektorem i reżyserem był Piotr Hausvater. Zasłużonemu teatrowi poświęcimy niebawem szersze omówienie.