Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

Natalia Otko, WIERSZE

* * *
Pierwszy śnieg –
Oczekiwany,
Już prawie zapomniany –
Pachnący niebem
Zwiastun zimy nietrwały,
Nisko przygiął chryzantem
Ostatnie kwiaty...

23 listopada 1996


Z cyklu: Psie wiersze

Współczujący

Jesteśmy w domu sami – ja i mój pies.
O zmierzchu nakrywa mnie fala smutku,
Reks przychodzi i kładzie się obok
z głębokim westchnieniem.
Czeka cierpliwie.
Co jakiś czas
uważnie bada moją twarz
brązowymi oczami...
Dzieli mój smutek wytrwale,
choć jest to zbyt wielki ciężar
dla tak czułej istoty.

październik 1996

Reksowi

Ma język mrówkojada,
Maniery dzikiej świni,
żarłoczność smoka,
Pazury gryfona,
Zdolności tragikomika,
Przebiegłość złodziejaszka.
I jeszcze –
Wielkie kochające serce,
Przyśpieszające gwałtownie
W czarno–białej psiej piersi,
Gdy wracam do domu!

5 grudnia 1996


Z cyklu: Impresje jesienne


* * *
Esse est percipi
(Istnieć, to być postrzeganym)
George Berkeley

Palczaste liście złocą się w górze, brązowieją,
opadają chybotliwie i uścielają chodniki.
Jesiennym deseniem ozdabia płyty kamienne
mozaika liści, kolczastych skorup i krągłych owoców.

Być może dzieci kasztanów wykłuwają się,
ponieważ moje dłonie są szczęśliwe,
czując ich gładkość, ciężar
i żywy wilgotny chłód,
a moje oczy cieszy harmonia kasztanowych odcieni w
zagadkowych mapach na ich błyszczących
powłokach...

Czyżbym i ja
swoje istnienie zawdzięczała zaletom
istotnym dla kogoś we Wszechświecie?

listopad 1996


Czas jesienny

Czas wciąż mija –
kapią sekundy i lata
z klepsydry niebios
i w ziemię wsiąkają
jak deszcz

Ciekawa jestem jak
odczuwa to stara czereŁnia,
tak po japońsku przysypana
zbyt wczesnym śniegiem?

Czy wiecie, że ta jesień
skończyła się, zanim
upłynął jej czas?

25 listopada 1995

Natalia Otko ur. 1969 w Charkowie. Od 1978 r. stale mieszka we Lwowie, obecnie pracuje w Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie. Otrzymała wyróżnienie na Konkursie Literackim im. Kazimierza Wierzyńskiego dla Polaków na Ukrainie (1995, 1996). Swe utwory publikowała w „Gazecie Lwowskiej, „Biuletynie Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie”, „Sycynie”.