Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

WSTĘP

    Szanowni Państwo!
    
    Z prawdziwą radością przyjąłem zaproszenie do podzielenia się z Czytelnikami kwartalnika „Cracovia – Leopolis” kilkoma myślami, dotyczącymi związków Krakowa i Lwowa. Tradycja tych związków jest wielowiekowa, ale najbardziej chyba żywa w tej swej części, która wiąże się z wiekiem dziewiętnastym, z terytorium dawnej Galicji.

    Wraz z wejściem Galicji w erę autonomiczną, oba miasta otrzymały prawo wyboru swoich pierwszych reprezentantów we władzach samorządowych. Dzisiejszy Samorząd Miasta Krakowa wielokrotnie nawiązywał w formułowaniu swojej wizji Krakowa, jego kierunków i możliwości rozwoju, a także zadań samorządu lokalnego, do programu pierwszego Prezydenta Miasta Krakowa Józefa Dietla. Podobnie jak nasi poprzednicy sprzed wielu dziesiątków lat uważamy, że samorząd lokalny jako najbliższy obywatelom, powinien mieć szerokie możliwości kształtowania warunków życia wspólnoty lokalnej. W Krakowie oznacza to przede wszystkim działanie na rzecz rozwoju miasta jako nowoczesnego centrum kulturalnego, naukowego, turystycznego i gospodarczego.

    Ważnym elementem takich działań jast współpraca zagraniczna, a szczególnie współpraca z miastami partnerskimi. Chcielibyśmy, aby jednym z takich miast stał się dla Krakowa Lwów, z którym umowa o współpracy została ostatnio podpisana. Jestem przekonany, że ta współpraca będzie się rozwijać, również dzięki bezpośrednim kontaktom obywateli Krakowa i Lwowa. Kwartalnik „Cracovia – Leopolis” służy właśnie nawiązywaniu i podtrzymywaniu takich kontaktów, dlatego życzę serdecznie zespołowi jego współpracowników oraz Czytelnikom wszystkiego dobrego, wiele sukcesów w podejmowanych przedsięwzięciach i w pracy zawodowej.
 
Józef Lassota