Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

POLACY POLAKOM

Centrum Młodzieży im. dr H. Jordana w Krakowie dla młodzieży polskiej na Wschodzie
Centrum Młodzieży im. dr H. Jordana w Krakowie rozpoczęło od roku 1992 systematyczną działalność w kierunku zaspakajania potrzeb kulturalnych dzieci i młodzieży polskiej żyjącej na Wschodzie. Zaistniały wtedy ku temu sprzyjające warunki na skutek rozpadu Związku Radzieckiego.
Nieco wcześniej CM nawiązało kontakty z „placówkami czasu wolnego” we Lwowie, Kijowie, Grodnie, Mińsku oraz Wilnie, co przy okazji pozwoliło naocznie przekonać się, jak bardzo mocno Polacy żyjący poza wschodnimi granicami naszego kraju pragną zbliżenia z Macierzą. Zmiany systemowe umożliwiły rozbudzanie ich poczucia tożsamości narodowej i zrodziły wielkie zapotrzebowanie na pomoc w jej umacnianiu i krzewieniu – poprzez zbliżenie do kultury, historii i języka ojczystego. Tej pomocy potrzebują szczególnie dzieci i młodzież polskiego pochodzenia.
Centrum Młodzieży, które jest placówką specjalizującą się w organizacji czasu wolnego dzieci i młodzieży podjęło próbę stworzenia płaszczyzny dla wymiany doświadczeń, opracowania programu potrzeb kulturalnych oraz ich realizacji zgodnie z oczekiwaniami i na miarę własnych możliwości.
Jesienią 1992 roku w odpowiedzi na sygnalizowane wcześniej potrzeby, z inicjatywy dr Antoniego Weyssenhoffa – dyrektora CM, przy placówce powstał Ośrodek Edukacji Kulturalnej Dzieci Polskich ze Wschodu.
Jego podstawowym zadaniem jest działalność kulturalno-oświatowa, która ma przyczynić się do zachowania poczucia polskości młodych rodaków mieszkających z dala od Ojczyzny.
Od dwóch lat kieruje Ośrodkiem inż. Irena Jasicka. Ośrodek współpracuje z szeregiem szkół i instytucji kulturalno-oświatowych poza wschodnimi granicami Polski a także z Bułgarią, Czechami i Węgrami.
Z wielką satysfakcją należy odnotować fakt, że od początku prowadzi on bardzo ożywioną współpracę z Ukrainą a szczególnie ze Lwowem. Dzieje się tak między innymi dzięki współdziałaniu Ośrodka z Towarzystwem Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w Krakowie.
Za pośrednictwem Towarzystwa, Ośrodek nawiązał bardzo owocną współpracę z panią Emilią Chmielową – Prezesem Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie, co pozwoliło rozszerzyć działalność na wiele ośrodków polskich rozsianych po Ukrainie.
Towarzystwo jest też jednym ze stałych współorganizatorów naszego seminarium na temat potrzeb kulturalnych dzieci polskich ze Wschodu, odbywającego się pod patronatem Prezydenta Miasta Krakowa. Współorganizatorami są również: Stowarzyszenie „Wspólnota Polska” – Oddział w Krakowie, Ministerstwo Edukacji Narodowej, Urząd Miasta Krakowa, Urząd Wojewódzki w Krakowie, Fundacja Stefana Batorego i inne instytucje.
Program I Seminarium w 1992 r. uatrakcyjniły gościnne występy Teatru Polskiego ze Lwowa, zaproszonego przez Dyrektora CM. Teatr pokazał uczestnikom seminarium i mieszkańcom Krakowa wzruszającą Szopkę lwowską.
W programie II i III Seminarium znalazły się uroczystości organizowane przez Towarzystwo – związane z 74 i 75 rocznicą Obrony Lwowa. Tradycyjnie już na zaproszenie Centrum Młodzieży, Seminarium towarzyszą dziecięce zespoły teatralne ze Wschodu. Dwukrotnie gościł teatrzyk „Baj” ze Szkoły Polskiej nr 10 we Lwowie, pod kierunkiem pani Marii Iwanowej i pani Teresy Dutkiewicz.
Każdorazowo w Seminarium na temat potrzeb kulturalnych dzieci polskich ze Wschodu bierze udział liczna grupa nauczycieli i działaczy kulturalnych ze Lwowa i terenu całej Ukrainy, z miejscowości: Czerniowce, Czortków, Gródek Chmielnicki, Gródek Podolski, Kijów, Krzemieniec, Mościska, Nadwórna, Nowogród Wołyński, Piotrowce Dolne, Połonne, Poninka, Sądowa Wisznia, Sambor, Sławuta, Stryj, Żytomierz. Uczestnicy ci reprezentują: Federację Organizacji Polskich na Ukrainie, Towarzystwo Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej, Polskie Towarzystwo im. Adama Mickiewicza, Polskie Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe, Towarzystwo Dobroczynne „Polonia”, Polska Niedzielna Szkoła, szkoły polskie nr 10 oraz 24 we Lwowie i szkoły muzyczne.
Program Seminarium poza wykładami i obradami obejmuje warsztaty artystyczne z zakresu teatru, plastyki, tańca regionalnego i nowoczesnego, które cieszą się dużym zainteresowaniem uczestników, oraz imprezy integrujące.
Z inicjatywy Centrum Młodzieży od stycznia 1993 organizowane są w Krakowie Spotkania Dzieci Polskich ze Wschodu. Program tych Spotkań ma na celu przybliżenie historii, geografii, kultury i języka polskiego w oparciu o dziedzictwo kulturalne Krakowa przy uwzględnieniu możliwości bazowych i kadrowych CM. Organizatorzy Spotkań czynią wiele starań aby umożliwić młodzieży nawiązanie bezpośrednich kontaktów z rówieśnikami krakowskimi. Udaje się to we współpracy ze szkołami z terenu Krakowa a szczególnie ze Szkołą Podstawową nr 95, X i XV Liceum Ogólnokształcącym oraz Bursą Szkół Zawodowych nr 1 w Krakowie.
Centrum Młodzieży na organizację tych Spotkań pozyskuje środki finansowe z Urzędu Rady Ministrów, Wspólnoty Polskiej oraz Kuratorium Oświaty w Krakowie.
Placówka kilkakrotnie gościła dzieci i młodzież polską z Ukrainy, m.in. ze Lwowa, ze Szkół Polskich; ostatnio w okresie wakacji klasę maturalną ze SP Nr 24, która z ogromnym zapałem pogłębiała swoją wiedzę z zakresu historii kultury i literatury polskiej na przykładzie Krakowa.
Placówka nasza była także w VI.94 roku organizatorem obozu dla dzieci polskich z Sambora na zlecenie Tow. Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich (p. Stanisław Ratusz).
Młodzież polską ze Lwowa CM gościło trzykrotnie w ramach Międzynarodowego Festiwalu Dziecięcych i Młodzieżowych Zespołów Folklorystycznych „Krakowiak”, a mianowicie Zespół Tańca „Tęcza” ze Szkoły Polskiej Nr 24 we Lwowie. Zespół ten w roku 1993 otrzymał nagrodę Prezydenta Miasta Krakowa jako najlepszy zespół polski z zagranicy.
Kontakty z obu Szkołami Polskimi we Lwowie są bardzo ożywione. Kadra tych Szkół od dwóch lat uczestniczy aktywnie w Międzynarodowej Sesji Pedagogicznej organizowanej przez naszą placówkę „Młodzież – Czas Wolny – Współpraca Międzynarodowa”.
Kontakty te posiadają dwustronny charakter. We wrześniu 1994 r. delegacja Centrum Młodzieży przebywała na zaproszenie Dyrektor Bogumiły Kunicy we Lwowie, uczestnicząc w jubileuszu Szkoły Polskiej Nr 24.
Od trzech lat przez naszą placówkę organizowane są także Dni Młodzieży Lwowa w Krakowie a także Krakowa we Lwowie. Organizatorem imprezy ze strony Lwowskiej jest Centrum Twórczości Artystycznej Dzieci i Młodzieży we Lwowie.
W styczniu 1995 roku w Dniach Młodzieży Krakowa we Lwowie uczestniczyły zespoły artystyczne CM: „Małe Słowianki”, Krakowski Chórek Dziecięcy, Zespół Teatralny „Studio T”, Zespół Wokalno-Muzyczny „Jama S”, a także harcerze z Harcerskiego Klubu Narciarskiego „Halny” przy Centrum Młodzieży.
W Merostwie Miasta Lwowa odbyła się miła uroczystość z udziałem gości oficjalnych obu miast a także przedstawicieli środowisk kulturalno – oświatowych Lwowa oraz młodzieży. Miała ona charakter wybitnie polski, co podkreśliły występy polskich zespołów artystycznych z Centrum Młodzieży i ze szkół polskich nr 10 i 24 we Lwowie. Odbyły się te spotkania i koncerty w Centrum Twórczości Dzieci i Młodzieży oraz w Szkołach Polskich. Spotkaniom tym towarzyszyła niezwykle serdeczna atmosfera.
Harcerze z HKN „Halny” spotkali się ze skautami ukraińskimi i z młodzieżą polską, którą obdarowali własnoręcznie zebranymi prezentami. Kilku harcerzy klubu „Halny” zło yło przyrzeczenie harcerskie na cmentarzu Orląt Lwowskich.
Przy okazji pobytu we Lwowie udało się te przekazać 200 kg ywności pozyskanych dzięki Wydziałowi Spraw Społecznych Urzędu Wojewódzkiego z krakowskiego „CARITAS-u” – z przeznaczeniem dla starszych Polaków żyjących we Lwowie i Żółkwi.
Nie czas i miejsce tutaj na dokonywanie podsumowania i oceny kilkuletniej działalności Centrum Młodzieży w zakresie zaspakajania potrzeb kulturalnych dzieci i młodzieży polskiej na Wschodzie. Jedno jest pewne, że działalność ta jest potrzebna, ponieważ przynosi konkretne efekty, ponieważ Rodacy zza wschodniej granicy jej oczekują – licząc na wsparcie i pomoc z kraju ojczystego. Są za okazaną pomoc wdzięczni. Należy jednak popatrzeć również na to zagadnienie od strony pożytku jaki wypływa z tej działalności dla nas. Z kontaktów z Rodakami na Wschodzie wynosimy ważne korzyści dla siebie, m.in. poprzez odkrywanie na nowo znaczenia pewnych pojęć i wartości. Jakże przekonująco pani Łucja Uszakowa z Czerniowiec uświadamia nam co znaczy dla niej słowo Ojczyzna. We własnym wierszu wygłoszonym podczas III Seminarium na temat „Potrzeb Kulturalnych...” pani Łucja o swojej Ojczyźnie pisze:

Bo tyś jest jak powietrze najczystsze, najlepsze
A wtedy to cenią, gdy już nie mają.
Kochana Ojczyzno, gdy czas ten nastąpi
I wieczność zawoła „w drogę już czas”,
Chciałabym stać się garsteczką tej ziemi
Po której me nogi stąpały nie raz.

Podczas Dni Młodzieży Lwowa w Krakowie organizowanych w październiku 95 już po raz trzeci przez Centrum Młodzieży z udziałem gości i zespołów artystycznych ze Lwowa, w tym także młodych Polaków, została parafowana przez władze Krakowa i Lwowa umowa o wzajemnej współpracy. Fakt ten budzi uzasadniony optymizm również co do kontynuacji działalności w zakresie zaspakajania potrzeb kulturalnych naszych młodych rodaków na Wschodzie w bliskich kontaktach z Krakowem.
Halina Pasierb
 
Zapamiętajmy 
Kaplica na Cmentarzu Orląt po odnowieniu. Krata w drzwiach zrekonstruowana przez arch. Jarosława Skrzypczyka
• Już po raz drugi odbyła się na cmentarzach krakowskich zbiórka pieniędzy na ratowanie zabytków Cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie. Po raz pierwszy miała miejsce w 1994 r., jako realizacja obietnicy danej lwowskim Polakom przez Prezydenta Krakowa Józefa Lassotę w czasie jego ubiegłorocznej wizyty we Lwowie. O kweście tej pisaliśmy w numerze pierwszym naszego pisma, ale warto jeszcze dodać, że oprócz cmentarzy komunalnych kwestowano także – dzięki uprzejmości proboszcza salwatorskiego ks. Prałata Jerzego Bryły – na parafialnym cmentarzu na Salwatorze (który w Krakowie pełni niejako rolę „zastępczego” cmentarza lwowian. Napiszemy o nim osobno.).
W tym roku zbierano do puszek na rzecz Łyczakowa na Rakowicach w niedzielę 29.X i w Dzień Zaduszny, a na Salwatorze w dniu Wszystkich Świętych. Kwestowali członkowie TMLiKPW, włączyła się także młodzież z VIII Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Grzegórzeckiej.
O sposobie wykorzystania pieniędzy ze zbiórek napiszemy niebawem.

• Z początkiem października przebywał we Lwowie Marszałek Sejmu Józef Zych. W trakcie spotkania w Towarzystwie Kultury Polskiej zapewnił o swych staraniach o należyte traktowanie Polaków ze strony władz ukraińskich, o nie przeszkadzanie w odbudowie Cmentarza Orląt (sprawę tę poruszał też „wyżej” – w Kijowie).
Delegacja odwiedziła cmentarz Łyczakowski i Orląt, i tu potwierdziła się stara prawda, że trzeba samemu zobaczyć, by uwierzyć. Efektem wrażenia, jakie uczyniły na Marszałku i towarzyszących mu osobach owe niezwykłe pomniki polskiej kultury i miłości Ojczyzny, jest obietnica wyłożenia przez Kancelarię Sejmu 200.000 zł (2 miliardów starych zł) na ich odbudowę. Marszałek Zych mówił o tym w TV, a zaraz potem mass-media poinformowały, że premier Józef Oleksy ma dołożyć dalsze 300.000 zł (3 miliardy zł) na ten sam cel.
Wypada wierzyć, że te piękne gesty nie miały związku z kampanią prezydencką i oznaczają trwałą pozytywną zmianę w stosunku najwyższych władz RP do naszej spuścizny historycznej i kulturalnej na Ziemiach Wschodnich, a także do Polaków tam żyjących. Najbliższa przyszłość to pokaże.

• W połowie października udała się do Lwowa 45-osobowa grupa uczniów z Zespołu Szkół Elektrycznych Nr 1 w Krakowie, by pomóc w pracach porządkowych na Cmentarzu Orląt. Inicjatywa tego pięknego czynu wyszła od profesorów tych Szkół, pani Wandy Łukawieckiej i pana Ryszarda Tytki.

• Polski Teatr we Lwowie otrzymał dwa niezwykle cenne dary. Pierwszy z nich to zespół urządzeń do oświetlenia scenicznego, nie ustępujących tym, jakie mają w Polsce teatry zawodowe. Wyposażenie oświetleniowe składa się z 10 reflektorów scenicznych, dwóch naświetlaczy i reflektora do efektów specjalnych (np. do efektu falowania wody lub drgań liści na dekoracji, efektu kalejdoskopowego itp.), przenośnego pulpitu mikserskiego do przygotowywania programów oświetlenia, ruchu świateł, a nawet efektów dyskotekowych (!) oraz różnych innych dodatkowych urządzeń elektronicznych.
Urządzenia przydatne do wszelkich form teatralnych na scenie i w innych pomieszczeniach (np. wnętrzu kościelnym), a także na wolnym powietrzu, zostały sfinansowane przez pana Józefa Mirskiego, właściciela firmy Audio-Video-Systeme w Krakowie („Wspólnota Polska” ma zgromadzić fundusze na częściową refundację tej kosztownej aparatury).
Drugim pięknym darem dla lwowskiego teatru jest fax, ofiarowany przez dyrektora Bogusława Kośmidera w imieniu Banku Współpracy Regionalnej w Krakowie.

• Na wysokim brzegu dniestrowego jaru leży nie opodal Buczacza miejscowość Koropiec. Tamtejsi Polacy odzyskali przed paroma laty swój zrujnowany kościół i pragną wreszcie go odbudować. Zawiązał się komitet odbudowy, który zwraca się z prośbą o datki na ten cel. Ofiary można składać na konto:

Bank PKO SA, O/Zakopane, nr 549150-02026930-2601-3 z dopiskiem “odbudowa kościoła w Koropcu. Duszpasterzami w rejonie Buczacza są ks.ks. Ludwik Rutyna i Marcin Strachanowski (Buczacz, Koropiec, Porchowa, Trybuchowce, Uście Zielone, Złoty Potok).

• Jest na Bukowinie w Rumunii, w wojew. suczawskim, miejscowość Kaczyca (Cacica), z 200-letnią, czynną do dziś kopalnią soli. Załogę tej kopalni od początku stanowili sprowadzeni przez władze austriackie (Bukowina należała wtedy do Austrii) górnicy z Bochni, potem ich potomkowie i tak do dziś. Z początkiem XIX w. Polacy zbudowali tam drewniany kościółek i szkołę. W r. 1904 arcybiskup lwowski Józef Bilczewski konsekrował nowy kościół, dzieło krakowsko-lwowskiego architekta Teodora Talowskiego. Polskość jest w Kaczycy (i okolicach, w sumie ok. 5 tys. Polaków) nadal żywa, dzieci uczą się w polskiej szkole. W ubiegłym roku dzieci z Kaczycy zostały zaproszone na wakacje do Bochni, by odnaleźć korzenie przodków sprzed dwóch wieków i wydoskonalić swoją polszczyznę.