Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

KRONIKA

• Krakowskie Towarzystwo Miłośników Historii Medycyny, któremu niezwykle aktywnie przewodniczy doc. dr Zdzisław Gajda (zarazem dyrektor Muzeum Historii Medycyny UJ) zorganizowało w styczniu 1995 prelekcję prof. dra Jerzego Zielińskiego p.t. „Rys dziejów Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Lwowskiego w stulecie jego założenia”.

• Na przełomie marca i kwietnia ’95 w galerii Klubu Inteligencji Katolickiej w Krakowie przy ul. Siennej 5 była czynna wystawa zdjęć Pawła Grawicza (fotoreportera „Tygodnika Solidarność Małopolska”), ilustrująca życie oraz aktywność narodową i religijną Polaków w Małopolsce Wschodniej i na Ukrainie. Artysta wykonał tę dokumentację biorąc udział w wyprawie charytatywnej, zorganizowanej przez znanego z pięknej postawy w czasach PRL, ks. Tadeusza Zaleskiego, kierującego dziś Fundacją im. Brata Alberta i domem dla dzieci niesprawnych w Radwanowicach k. Rudawy.

• W sierpniu zaprezentowano w nowym gmachu krakowskiego Muzeum Narodowego wystawę obrazów profesora Czesława Rzepińskiego, z kolekcji Wiesława Ochmana. Sławny tenor ma ich ponad sto, na wystawie pokazano połowę.
Wielki malarz, uznawany za najwybitniejszego żyjącego polskiego kolorystę i klasyka sztuki współczesnej, urodził się w Strusowie k. Trembowli (wojew. tarnopolskie) przed dziewięćdziesięciu laty. Jako 13-letni chłopiec brał udział w Obronie Lwowa. Studiował w Krakowie i Paryżu. Po II wojnie był profesorem i rektorem (przez 4 kadencje!) krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych.

• Tegoroczną Nagrodę Honorową Krakowskiej Filii Fundacji Kultury Polskiej otrzymał m.in. artysta malarz Juliusz Joniak, profesor i prorektor krakowskiej ASP. Laureat jest z urodzenia lwowianinem.

• W lipcu i sierpniu w Jamie Michalikowej występowali artyści z warszawskiego Teatru Dramatycznego z programem „Ten drogi Lwów”: Wojciech Machnicki i Stanisław Górka, na fortepianie grał Zbigniew Rymarz. Program półtoragodzinny, sala pełna. Wykonawcy opowiadali, że wcześniej występowali z tym programem w warszawskich szkołach, gdzie przyjmowani byli z ogromnym entuzjazmem. A może warto by i w krakowskich szkołach?

• W galerii Domu Polonii przy Rynku Głównym, „Wspólnota Polska” urządziła w sierpniu ’95 wystawę zdjęć Jerzego Borysowskiego, fotoreportera dobrze znanego czytelnikom „Gazety Lwowskiej”. Tym razem jednak Borysowski dał się w Krakowie poznać jako eksperymentujący artysta fotografik. Pokazano jego trzy czarno-białe cykle: „Kamienna symfonia Lwowa”, „Impresje lwowskie” oraz „Ludzie gór” – tematem tego ostatniego są Huculi. Osiągnięcia artystyczne zyskały Borysowskiemu międzynarodowe uznanie, które wyraziło się kilkoma nagrodami i członkowstwem AFIAP i EFIAP.

• Muzeum Historii Fotografii, działające w swej nowej siedzibie przy ul. Józefitów 16, kontynuuje działalność wystawową, opartą na przebogatych zbiorach fotografii i klisz, pochodzących zarówno z zakupów, jak i darowizn. Kolejną imprezą, czynną we wrześniu ’95 była wystawa przedstawiająca życie i dzieło inżyniera Stanisława Rawicz-Kosińskiego (1847–1923), krakowianina z urodzenia, wykształconego w Pradze, działającego we Lwowie budowniczego linii kolejowych, głównie górskich, w całej ówczesnej Galicji: Żywiec – Nowy Sącz, Stryj – Beskid (w Karpatach Wschodnich, wzdłuż rzeki Opór), Stanisławów – Woronienka (od Delatyna wzdłuż Prutu). To właśnie na tej ostatniej powstały słynne mosty w Jamnej, Jaremczu i Worochcie, które stały się wzorem dla wielu późniejszych konstrukcji  w Alpach.

• W Tarnowie od lipca do października ’95, otwarta była wystawa p.t. „Kolekcja z Podhorzec w zbiorach Muzeum Okręgowego w Tarnowie”. Pokazano najwięcej portretów rodzin, związanych z tą rezydencją, nieco starego malarstwa zachodnioeuropejskiego, szkło i porcelanę, broń a także dawne zdjęcia zamku i jego pełnych przepychu wnętrz. Przypomnijmy, że niezwykle bogate zbiory w tej magnackiej siedzibie zostały skompletowane przez Rzewuskich od XVII do XIX wieku, a następnie wraz z zamkiem przeszły w ręce Sanguszków. W latach I wojny światowej zostały w dużej części ulokowane w innej rezydencji tej rodziny, Gumniskach k. Tarnowa oraz na Wawelu, potem sukcesywnie wracały na swoje miejsce. Obecnie ocalałe części kolekcji znajdują się – oprócz Tarnowa – w magazynach Lwowskiej Galerii Obrazów w Olesku, w lwowskim Muzeum Historycznym a także w Sao Paulo w Brazylii, gdzie osiadł po II wojnie światowej ostatni właściciel Podhorzec. Zamek spłonął w 1956 r., przepadły wspaniałe plafony i posadzki, wystrój snycerski i sztukatorski. Ocalały tylko mury a po odbudowie mieści się tam szpital gruźliczy.

• Ukazała się książeczka, która może zainteresować z jednej strony miłośników kolejnictwa a z drugiej strony miłośników Wschodnich Karpat, dotyczy bowiem bardzo niegdyś rozbudowanej sieci niezapomnianych leśnych kolejek wąskotorowych w Czarnohorze, Gorganach oraz wschodnich a także zachodnich Bieszczadach (tylko te ostatnie obecnie w granicach RP). Wśród trzech autorów broszurki inż. Krzysztof Zintel (zamieszkały obecnie w Niemczech) opisał kolejki wschodniokarpackie. Ten sam hobbysta, którego zamiłowanie odnosi się do historii pojazdów szynowych, jest autorem wielu artykułów i opracowań o kolejach w Małopolsce Wschodniej i o lwowskich tramwajach.
Książeczka, o której mowa, nosi tytuł „Leśne kolejki wąskotorowe południowo-wschodniej Polski” i wydana została przez Poznański Klub Modelarzy Kolejowych, 61-701 Poznań, ul. Fredry 13.  Tam można ją zakupić lub zamówić.