Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

Z TAMTEJ STRONY

Polacy się zrzeszają
Po upadku komunizmu w byłym ZSRR, jak grzyby po deszczu (choć nie bez sztucznie piętrzonych trudności), zaczęły powstawać organizacje skupiające Polaków, którzy zarówno na obszarach II Rzeczypospolitej, jak na terenach Ukrainy, Białorusi i Litwy, a także Łotwy, Bukowiny czy Zakarpacia i wreszcie Rosji, Syberii oraz Kazachstanu - nie tylko nie mieli od półwiecza (lub dłużej) takiej możliwości, ale bali się często do polskiej narodowości i ojczystego języka przyznawać. Wyjątkami były większe skupiska Polaków, przede wszystkim na Wileńszczyźnie, we Lwowie i paru mniejszych miastach, blisko obecnej granicy polskiej.
Cele powoływania organizacji były oczywiste: obrona własnej polskiej tożsamości i godności, powrót do wiary ojców, do języka i obyczaju, kontakt ze „swoimi”, odciętymi pojałtańską granicą. Pierwszym krokiem lokalnych polskich społeczności było zwykle występowanie do władz o zwrot kościoła, o ile taki zachował się, bodaj jako ruina. Przybycie księży (sukcesywnie napływających z Polski, w dużej części z archidiecezji krakowskiej i rejonu lubaczowskiego, z diecezji przemyskiej i tarnowskiej, później także z innych - obok nielicznych księży, wykształconych w seminarium ryskim) oraz wejście do kościołów polskiego słowa, dało zaczyn pod odradzanie się polskiej świadomości.
We Lwowie przez cały czas sowieckiego reżimu czynna była Katedra Łacińska, a także (choć z przerwami) kościół św. Antoniego. Wspólnota żyjących tu Polaków nie uległa przeto całkowitemu rozbiciu, tym bardziej, że funkcjonowały dwie polskie szkoły. Nic więc dziwnego, że tu właśnie jako pierwsze w r. 1988 zawiązało się Towarzystwo Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej. Zaraz potem na terenie całego województwa lwowskiego zaczęły powstawać jego kolejne oddziały. Jest ich dzisiaj 15:
- w Borysławiu, gdzie kopalnie ropy naftowej;
- w Chodorowie, słynnym z wielkiej cukrowni;
- w Dobromilu;
- w Drohobyczu, stolicy zagłębia naftowego i solnego. Tam urodził się Kazimierz Wierzyński i Bruno Schultz, a w pobliskim Stebniku wielki prezydent Krakowa Juliusz Leo;
- w Mościskach, tuż-tuż za obecną granicą;
- w Rawie Ruskiej, też przy samej granicy;
- w Samborze, mieście o bogatej historii. Spod Sambora pochodzili prezydenci Krakowa Józef Dietl i Mikołaj Zyblikiewicz;
- w Sądowej Wiszni, oddział powołany ostatnio;
- w Sąsiadowicach, blisko Sambora;
- w Stryju, skąd rodem Kornel Makuszyński,
- w Szczercu, pod samym Lwowem. Urodził się tam gen. Stanisław Maczek;
- w Truskawcu, słynnym uzdrowisku, przed wojną drugim po Krynicy pod względem frekwencji w Polsce;
- w Złoczowie, mieście starym i znacznym;
- w Żółkwi, dawnej siedzibie Żółkiewskich i Sobieskich;
- w Żydaczowie.
Poza TKPZL istnieje we Lwowie polski Klub Myśli Katolickiej oraz Polskie Towarzystwo Opieki nad Grobami Wojskowymi, które od wielu już lat ratuje Cmentarz Orląt.
 W województwach stanisławowskim i tarnopolskim nie ma tak jak w województwie lwowskim jednolitej struktury organizacyjnej towarzystw polskich. Zawiązało się tu ich kilka - tylko kilka, bo polskość, na skutek szczególnie tutaj intensywnej „czystki etnicznej” prowadzonej w latach II wojny przez nacjonalistyczne bandy UPA, została stąd dość dokładnie wymieciona. Są więc towarzystwa, działające samodzielnie:
- 4 w stanisławowskiem: dwa w samym Stanisławowie, w Kołomyi i Nadwórnej;
- 3 w tarnopolskiem: w Tarnopolu, Czortkowie i Starym Skałacie.
Wszystkie wymienione towarzystwa zrzesza Federacja Organizacji Polskich, działająca dotychczas we Lwowie, obecnie również w Kijowie. Trzeba bowiem wyjaśnić, że poza omawianym tu terenem, na obszarze Państwa Ukraińskiego, a więc na Wołyniu, Bukowinie i Ukrainie za Zbruczem, istnieje w różnych miejscowościach jeszcze 25 innych polskich organizacji. Przewodniczącą FOP jest p. Emilia Chmielowa, lwowianka, której energię i inwencję trudno przecenić.
Polacy widzą potrzebę powołania swoich stowarzyszeń zawodowych, które mogłyby współdziałać z analogicznymi organizacjami w RP. Upatrują w tym przede wszystkim korzyści merytoryczne. Zaawansowana jest organizacja Polaków - lekarzy i nauczycieli. Mówi się o organizacji dziennikarskiej.
Szkoda tylko, że wszelkie koncepcje i podejmowane działania, mieszczące się wszak w granicach prawa i międzynarodowych układów, natrafiają na mur piętrzących się trudności, które trudno traktować jako obiektywne. Niestety Konsulat Generalny RP we Lwowie, ani „Wspólnota Polska” nie są w stanie tego muru przebić. Tylko centralne władze RP mogłyby spowodować, by Polacy w Państwie Ukraińskim cieszyli się takimi swobodami, opieką i dotacjami finansowymi, jak Ukraińcy i ich organizacje w Państwie Polskim.


Wydarzenia
• W maju 1994 otwarto we Lwowie Konsulat Generalny RP. Dotychczas była tu czynna (od 1988) polska Agencja Konsularna. Konsulat mieści się u zbiegu ulic św. Zofii i Poniatowskiego (obecnie Iwana Franki i Sawczuka), w willi prof. Batowskiego. Przypomnijmy, że przed II wojną było we Lwowie 16 konsulatów, obecnie jest tylko ten jeden. Konsulem Generalnym jest obecnie p. Tomasz Marek Leoniuk, jego zastępcami pp. Marek Krajewski, Zbigniew Misiak i Piotr Konowrocki.

• We wrześniu 1994 polska Szkoła Średnia nr 24 im. Marii Konopnickiej we Lwowie obchodziła swój jubileusz 50-lecia (powstała w okresie powojennnym jako 10-latka, po likwidacji kilkudziesięciu lwowskich szkół powszechnych i średnich). Po jubileuszowej mszy św. w Katedrze i gali w Pałacu Kultury Młodzieży Szkolnej, odbyło się w budynku szkoły przy ul. Sakramentek (obecnie Konyśkoho) spotkanie absolwentów i zabawa taneczna. Przygotowano wydawnictwo jubileuszowe.

• W grudniu ’94 i marcu ’95 miały miejsce w Mościskach kolejne kursy wyrównawcze dla maturzystów i nauczycieli z tamtego rejonu. Sponsorem była „Wspólnota Polska” w Krakowie, a organizatorem niestrudzona prezeska mościskiego Towarzystwa Kultury Polskiej, p. Teresa Teterycz.

• W grudniu ’94 miał miejsce we Lwowie III Kurs Warsztatowy dla kierowników i choreografów polskich zespołów folklorystycznych, sponsorowany przez krakowską „Wspólnotę Polską”.

• W dniu 16 grudnia 1994 została we Lwowie podpisana umowa między władzami Lwowa a Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa RP w sprawie odbudowy Cmentarza Orląt. W najbliższym czasie okaże się, czy umowa ta będzie przez władze we Lwowie respektowana.

• W marcu ’95 w Żydaczowie zostało zarejestrowane Polskie Towarzystwo „Sokół”, zrzeszające młodzież tego miasta i okolic. Organizowane są sekcje zapasów, siatkówki, piłki nożnej, tenisa stołowego i lekkiej atletyki.

• W kwietniu 1995 na cmentarzu w Busku dokonano powtórnego poświęcenia kwatery żołnierzy polskich, poległych w walkach z bolszewikami w 1920 r. Mszę św. odprawił biskup pomocniczy ze Lwowa, ks. M. Trofimiak, w asyście miejscowego proboszcza, ks. Juliana Musiała - saletyna z Krakowa.

• Papież Jan Paweł II mianował o. Stanisława Padewskiego OFM Cap. biskupem pomocniczym diecezji Kamieniec Podolski.Od 1988 r. pracował na terenie Republiki Ukraińskiej byłego ZSRR w wielu parafiach m.in. Barze, Połonnem, Starokonstantynowie, Kijowie, Winnicy, Tepliku, Graczowie, Kunie i Samczyńcach. Uroczysta konsekracja odbyła się 12 czerwca w Kamieńcu Podolskim.

• We Lwowie odbyła się uroczysta akademia w rocznicę Konstytucji 3 Maja. Wzięła w niej udział i wygłosiła piękne przemówienie pani senator Alicja Grześkowiak (pochodząca ze Świrza k. Lwowa).