Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

POLACY POLAKOM

Kraków i Lwów - miasta siostrzane?

Socjalistyczna, nomenklaturowa hierarchia obowiązywała wszędzie, każdy znał swoje miejsce na odpowiednim szczeblu. Tak samo było w stosunkach między miastami w różnych państwach: Moskwa-Warszawa, to pierwsza kategoria, stołeczna. Druga kategoria: Kijów-Kraków, wreszcie trzecia: Lwów-Rzeszów. Stosunki były głównie znaczone odpowiednimi do kategorii nazwami kin oraz „pociągami przyjaźni”, więc pękła ta fikcja jak bańka mydlana.
Z początkiem roku 1994 Prezydent Miasta Krakowa Józef Lassota wybrał się z gronem współpracowników i biznesmenów wprost do Lwowa. Nie ma potrzeby relacjonowania tu przebiegu tej interesującej wizyty - uczynił to szeroko i barwnie red. Andrzej Stawiarski w „Gazecie w Krakowie” (z 5 i 26.II oraz 12.III.1994). Wiele tam wątków, na pewno trzeba będzie do nich nawiązywać. Warto atoli przypomnieć jeden, który ostatnio wrócił w trakcie rewizyty w Krakowie obecnych władz Lwowa w czerwcu 1995 r.
Prezydent Lassota zwrócił się w trakcie tamtej wizyty do ówczesnego mera Lwowa Szpicera z kilkoma sprawami, bliskimi Polakom po tamtej i po tej stronie granicy. Pierwsza i najważniejsza dotyczyła przywrócenia godnej siedziby dla rzymsko-katolickiego Arcybiskupa Lwowa. Ks. abp. Marian Jaworski mieszka bowiem od czasu swego powrotu do Lwowa (1991) w kilkunastometrowym pokoiku, podobnie ks. Kanclerz Kurii, z całą administracją łacińskiej archidiecezji i metropolii. Mimo szeregu wystąpień, żadne prośby ani propozycje nie znalazły pozytywnego odzewu. Ostatnio, w trakcie wizyty w Krakowie przewodniczącego lwowskiej Rady Miejskiej Kujbidy, prezydent Lassota ponowił swoje pytania, odpowiedź jednak była wymijająca. Inne pytania dotyczyły Cmentarza Orląt i kościoła św. Marii Magdaleny (ciągle jeszcze „koncertny zał”). Tu z odpowiedziami było jeszcze gorzej.
Podobno jeszcze przed końcem 1995 r. ma być podpisana umowa o współpracy między obu miastami. Pożyjemy, zobaczymy.
Red.

Notatki
• We wrześniu ’95 odbył się w Krakowie kurs przysposobienia bibliotekarskiego dla Polaków z Państwa Ukraińskiego, zorganizowany przez trzy instytucje: Wojewódzką Bibliotekę Publiczną, Krakowski Oddział „Wspólnoty Polskiej” oraz Śródmiejski Ośrodek Kultury. Wykładano o organizacji bibliotek i wypożyczalni, o zasadach gromadzenia i katalogowania, komputeryzacji i wizualnych formach informacji, o organizacji imprez literackich. Zapoznano uczestników z współczesną literaturą dla dorosłych, młodzieży i dzieci. Uczestnikom zaproponowano udział  w projekcjach filmów polskich, w cyklicznym spotkaniu „Lwów krok po kroku” oraz w programie kabaretowym w „Jamie Michalika”. Udział wzięło 12 osób m.in. ze Lwowa, Dobromila, Czortkowa, Stanisławowa.

• Pośród bardzo licznych urozmaiconych form dokształcania Polaków ze Wschodu, organizowanych przez „Wspólnotę Polską” w różnych dziedzinach, na uwagę zasługują przewidziane na rok 1995: szkolenie zawodowe rzemieślników, rolników i ogrodników - w Rzeszowie, szkolenie z zakresu organizacji i funkcjonowania indywidualnych gospodarstw rolnych, oraz z zakresu przetwórstwa i małej przedsiębiorczości w oparciu o produkcję rolną - w Pułtusku, a także długoterminowe praktyki ogrodnicze i rolnicze w prywatnych gospodarstwach.

• Przy daleko idącej pomocy finansowej ze strony „Wspólnoty Polskiej” trwa w Stanisławowie budowa Domu Parafialnego przy jedynym czynnym tam kościele, którego proboszczem jest ks. Kazimierz Halimurka. Obiekt ten będzie również pełnić funkcję Domu Polskiego, znajdą się tam m.in. pokoje dla gości. Dotychczas wykonano stan surowy otwarty budynku, a obecnie czynione są starania o pozyskanie stolarki - okien i drzwi.