Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

Z TAMTEJ STRONY

Kult bł. Marii Antoniny Kratochwil
W CL 1/06 pisaliśmy o siostrze Marii Antoninie Kratochwil, wyniesionej na ołtarze w 1999 r. przez Ojca św. Jana Pawła II wśród 108 męczenników II wojny ­światowej. O bliższe informacje w sprawie obecnego kultu Błogosławionej zwróciliśmy się do Domu Generalnego ss. de Notre Dame w Opolu.
Bł. Maria Antonina zmarła 2 X 1942 r. po wypuszczeniu sióstr z więzienia stanisławowskiego. Siostry Służebniczki Dębickie pochowały ją w swoim grobowcu na tamtejszym cmentarzu. Niestety ta stara nekropolia została zniszczona w 1980 roku. Cmentarz otoczyło NKWD, buldożery rozbijały grobowce. Zwłoki wyrzucano z trumien. Cały cmentarz zrównano z ziemią, a na jego miejscu zrobiono park miejski. Pozostawiono tylko sześć dziewiętnastowiecznych mogił. W miejscu, gdzie została pochowana Siostra Maria Antonina, na skraju cmentarza, wybudowano hotel „Ukraina” (obecnie „Nadija”), a koło niego szalet, do którego obudowy użyto płyt kamiennych ze zniszczonych grobów. Tylko niektóre trumny i grobowce, dzięki staraniom rodzin, przeniesiono na nowy cmentarz we wsi Czukałówka koło Krechowiec, inne zostały zniszczone. Tak więc nie pozostały żadne doczesne szczątki – relikwie Błogosławionej, podobnie jak nie ma prochów św. Maksymiliana, rozwianych przez wiatr w Oświęcimiu.
Siostry de Notre Dame obchodzą uroczyście dzień 2 października jako rocznicę śmierci Bł. Marii Antoniny. Jest zatwierdzony formularz mszalny ku Jej czci. We wtorki siostry zanoszą modlitwy o Jej wstawiennictwo. Co roku 12 czerwca grupa sióstr jeździ na uroczystości w Licheniu. „Szkoła Życia” w Świebodzicach – internat dla dzieci niepełnosprawnych nosi imię Marii Antoniny Kratochwil. Jej kult jest szerzony przez Centrum Notre Dame w Rzymie, w prowincjach amerykańskich i afrykańskich.
Dla uczczenia pięknej postaci błogosławionej Zakonnicy Marii Antoniny powinna powstać tablica pamiątkowa z jej portretem w stanisławowskim kościele pod wezwaniem Chrystusa Króla, gdzie w bocznej kaplicy upamiętniono ofiary 1941 roku.
Marta Walczewska

Wydarzenia
• W ostatnich dniach listopada ’07 miała miejsce we Lwowie jubileuszowa uroczystość XV-lecia Federacji Organizacji Polskich nU oraz Polskiego Towarzystwa Radiowego „Radio Lwów”. Obu zasłużonym instytucjom składamy serdeczne gratulacje i życzenia dalszej pożytecznej pracy i sukcesów.

Ucrainica
W połowie lipca ub. roku obok stacji Ożydów-Olesko miała miejsce katastrofa pociągu z ładunkiem toksycznego fosforu. Pociąg – zapewne jadący zbyt szybko po rozgrzanych upałem torach – wykoleił się, 15 cystern wypadło z szyn, a sześć stanęło natychmiast w płomieniach, tworząc gigantyczną chmurę toksycznego dymu zagrażającego okolicznym wsiom i miasteczkom, z których ludzie zaczęli uciekać w różnych kierunkach. Katastrofę określono jako największą od czasu wybuchu elektrowni w Czarnobylu. Wiele osób, mieszkańców okolicznych wsi, uległo zatruciu, które może prowadzić do uszkodzenia kości i narządów wewnętrznych.
Zagrożonych skażeniem zostało 14 miejscowości położonych w promieniu 90 km od miejsca katastrofy – jest wśród nich Olesko. Na marginesie: stacja Ożydów-Olesko (położona ok. 100 km od dzisiejszego kordonu) na linii Lwów–Brody, nazywana jest przez obecną administrację Ożydiw, co naturalnie bezmyślnie przejęli nasi prasowi znawcy, a w dodatku odmieniali: w Ożydiwiu (nawet po ukraińsku byłoby w Ożydowie). Nie widzieli powodu, by popatrzeć na dawną mapę lub do encyklopedii.

*  *  *

Do kompletu: trzy miesiące wcześniej (kwiecień ’07) doszło do groźnego zadymienia okolicy Lubaczowa – gryzący dym z oparami siarki napływał z wschodniej strony kordonu. Wioskę Huta Kryształowa, położoną przy samej obecnej granicy, ewakuowano do innych miejscowości. Okazało się, że po tamtej stronie w odległej zaledwie o kilometr nieczynnej kopalni siarki usuwano części metalowe starych urządzeń (amatorzy złomu?). Przy cięciu metalu zapaliła się siarka, a pożar gaszono przez całą noc. Mieszkańcy oczekują dalszych podobnych incydentów.

• Prasa doniosła, że nacjonaliści ukraińscy mają zamiar postawić w Starym Samborze kolejny pomnik Bandery, głównego organizatora bestialskich mordów dokonanych na wielu dziesiątkach tysięcy Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Pomników takich wzniesiono już kilka, m.in. ostatnio we Lwowie koło kościoła św. Elżbiety.
Ale – nie przejmujmy się tym za bardzo, bo nie ma nic trwałego. Padły pomniki Hitlera i Stalina, przyjdzie kolej i na Banderę.
Dowiadujemy się ponadto z prasy, że powołana została grupa ukraińskich „uczonych”, których rzeczą będzie zapoznanie się z dokumentami oraz wyjaśnienie, rozpowszechnienie i akceptacja prawdy historycznej z przeszłości narodu ukraińskiego. A zatem już z góry wiadomo, jaka ta „prawda” ma być.