Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019 | 2020

Jerzy Wolański, Z DZIEJÓW GRZYMAŁOWA (2)

Udało mi się ustalić pewną liczbę z konieczności dość przypadkowych dat, ważnych dla rozwoju Grzymałowa, które podaję w porządku chronologicznym:
Rok 1818 – Konstancja Rzewuska buduje na cmentarzu kaplicę mszalną. Po kaplicy tej nie pozostał kamień na kamieniu.
Rok 1843 – Grzymałów siedzibą Urzędu Pocztowego.
Ok. 1860–67 – Grzymałów siedzibą Urzędu Powiatowego. Po reformie administracyj­nej z 1867 r. miasteczko traci ten status na rzecz Skałatu. Gdy jed­nak sejmowa komisja terytorialna uchwala w maju 1875 r. rezolucję o ponow­nym przeniesieniu starostwa do Grzymałowa i wnosi ją przed Wysoką Iz­bę, silne skałackie lobby torpeduje wniosek Komisji.
Rok 1866 – Plaga cholery w Grzymałowie. Pisze o niej Leonard Piniński do przyja­ciela w liście z września 1866: ...U nas cholera okropnie wymiata lud­ność, z początku żydowską, a teraz chrześcijańską. Przeszło dwieście kilkadziesiąt wymarło na 4000 mieszkańców i jeszcze końca nie ma. Co rano donoszą o nowych wypadkach. Najzdrowsi ludzie, z którymi się wczoraj mówiło, do rana znikają ze świata... Co dalej będzie – Wo­la Opatrzności!...
Rok 1873 – Grzymałów siedzibą Urzędu Tele­graficznego.
Rok 1895 – Oświetlenie miasteczka dzięki energii elektrycznej dostarczanej przez młyn parowy.
Rok 1897 – Uroczyste otwarcie kolei lokalnej Borki Wielkie – Grzymałów. Otwarcia do­konał przybyły z Wiednia minister Kolei generał Guttenberg. Towarzy­szyło mu grono dygnitarzy galicyjskich. Uroczystości zakończył obiad na 70 nakryć, jakim gości w zamku grzymałowskim podejmowali bracia Pinińscy. Przejazd nową trasą, długości 32,5 km, trwał 2 godziny. Budo­wa zajęła dokładnie 1 rok czasu.
Rok 1898 – Nominacją cesarską z 31 marca 1898, na stanowisko Namiestnika Galicji powo­łany zostaje Leon Piniński. Wysoką tę funkcję pełnić będzie do 8 maja1903.
– Wzniesiony z inicjatywy proboszcza grzymałowskiego, ks. Aleksandra Wa­lenty, pomnik Adama Mickiewicza dla uczczenia 100-lecia urodzin poety odsłonięty został 26 maja 1898. Pomnik ten, choć w zmienionej nieco pos­taci, zachował się do dziś.
Rok 1901 – Powstanie parku miejskiego w Grzymałowie na terenie ofiarowanym miastu przez Pinińskich.
– Nadanie Namiestnikowi Pinińskiemu dyplomu honorowego obywatelstwa miasta Grzymałowa.
Rok 1902 – Powstanie Ochronki Sióstr Służebniczek. Fundatorka, siedemnastoletnia wówczas Julia Pinińska (moja matka), ofiarowała dla 3 sióstr murowany dom z pełnym urządzeniem i ogrodem. Wytypowane przez Zgromadzenie 3 za­konnice przyjechały do Grzymałowa i z dniem 18 sierpnia 1902 rozpoczęły pracę. Do obowiązków ich należało m.in.: prowadzenie ochronki dla kilkudziesięciorga dzieci, katechizacja, pielęgnowanie chorych, kursy zawodowe dla dziewcząt, opieka nad kościołem. Koszty utrzymania sióstr pokrywał dwór.
Rok 1903–04 – Powiększenie grzymałowskiego kościoła przez dodanie transeptu, czy­li nawy poprzecznej, i wydłużenie prezbiterium. Projekt przebudowy uw­zględniał w pełni styl świątyni i jej zabytkowy charakter, świadcząc o kulturze artystycznej architekta. Tożsamości jego nie udało mi się us­talić. Powiększony kościół został konsekrowany przez wyniesionego nie­dawno do chwały ołtarza metropolitę lwowskiego, ks. prof. Józefa Bilczewskiego, dnia 24 września1905. Kościół został wysadzony w powietrze ok. 1970 r.
Rok 1910 – Otwarcie i poświęcenie Domu Polskiego Towarzystwa Szkoły Ludowej nastą­piło 9 października 1910. Z inicjatywy ks. Aleksandra Walenty, wspartej ma­te­rial­nie przez Stanisława Pinińskiego, mar­szałka powiatu skałackiego, stanął w Grzymałowie kosztem 50 000 koron okazały budynek, w którym znalazły siedzibę różne polskie towarzystwa, jak Koło TSL, Kółko Rolnicze, Gos­poda Mieszczańska, Kasyno. Znalazła się i wielka sala, mogąca pomieś­cić 500 osób, przeznaczona na odczyty, posiedzenia czy spektakle teatralne. Budynek byłego „Domu Polskiego” zachował się do dziś. Obecnie mieści się w nim szkoła.
Rok 1914 – w czasie niepomyślnych dla Austro-Wegier krwawych walk w rejonie rzeki Zbrucz, dnia 18 VIII 1914 r. zginął w niejasnych okolicznościach ck feldmarszałek Ernst von Froreich-Szabo (1885–1914). Następnego dnia (19 VIII 1914) został on pochowany na cmentarzu grzymałowskim. Dochodzenie wykazało, że feldmarszałek został zastrzelony w okolicy Satanowa przez rosyjskich Kozaków, przebranych w mundury austriackie. Niemniej powszechnie uważano, że von Froreich-Szabo popełnił samobójstwo w poczuciu odpowiedzialności za lekkomyślne narażanie podległych mu oddziałów na ciężkie straty w ludziach. Na początku XXI w. mieszkaniec Grzymałowa, Jan Krzyśków, odnalazł płytę nagrobną feldmarszałka na zdewastowanym miejscowym cmentarzu.
Na tym kończy się moja próba przedstawienia różnych faktów z dziejów Grzymałowa, które udało mi się zebrać. Zdaję sobie niestety sprawę, jak dalece niekompletnie odzwierciedlają one historię naszego miasteczka.
Minęło ponad 60 lat od masowego wyjazdu Polaków z Grzymałowa. Od tego czasu wiele się zmieniło i świat nie jest już ten sam. Zmieniły się granice i ustroje polityczne. Pozostała jednak rzecz, jak sądzę, najważniejsza: przywiązanie do tradycji i miłość do ojczystych stron. Bezcen­ne te wartości podzielają chyba wszyscy, starzy i młodzi.
Warszawa, maj 2006 r.
Kościół pw. Trójcy Świętej z połowy XVIII w. Wysadzony w powietrze ok. 1968 r.

JERZY WOLAŃSKI, ur. 1927 w Grzymałowie. Po aresztowaniu ojca przez NKWD zamieszkał wraz z matką i rodzeństwem we Lwowie, a w maju 1940 przedostał się do Generalnej Guberni. Uczył się na tajnych kompletach, mała matura w konspiracji u oo. Jezuitów w Starej Wsi, 1944. Od 1945 w Krakowie, nauka w liceum Nowodworskiego, matura 1946. Studia prawnicze ukończył na UJ w 1951 z tytułem magistra. Od 1959 w Warszawie, przez ponad 30 lat pracował w resorcie handlu zagranicznego. W latach przełomu czynny w „Solidarności”. Od 1992 na emeryturze.