Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

NOWE KSIĄŻKI

Już parokrotnie zwróciliśmy uwagę, że w ostatnim czasie ukazuje się sporo wielkich – pod względem treści, ale i rozmiarów (i niestety ceny) – ksiąg i albumów, poświęconych naszej wschodniopolskiej (nie tylko wschodniomałopolskiej) historii i kulturze, sztuce, ludziom, przyrodzie. Niedawno wydawnictwo „Bosz” w Olszanicy zaprezentowało Kresy w sztuce polskiej. Ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie (2009). Autorką pięknego albumu jest Urszula Kozakowska-Zaucha.
Album zawiera najcenniejsze dzieła z obszaru malarstwa i grafiki. Prace wielu artystów – od przełomu XVIII/XIX wieku do 20-lecia międzywojennego – łączy zachwyt nad przyrodą, historią i kulturą ziem wschodnich. Zaproponowane przez autorkę rozdziały – Kresy romantyczne, Kresy nostalgiczne, Kresy młodopolskie, Festiwal Huculszczyzny, Ku nowej rzeczywistości – pozwalają na prześledzenie ewolucji motywów i przemian w zainteresowaniu kresową tematyką. Wśród artystów, których dzieła znalazły się w albumie, są najwybitniejsi twórcy polskiej sztuki tych czasów, m.in. Juliusz Kossak, Julian Fałat, Józef Brandt, Józef Chełmoński, Artur Grottger, Leon Wyczółkowski, Jan Stanisławski, Ferdynand Ruszczyc, Józef Pankiewicz, Teodor Axentowicz, Kazimierz Sichulski. Eseje wprowadzające do poszczególnych rozdziałów pozwalają na bliższe zapoznanie się zarówno z biografiami artystów związanych z Kresami, jak też z historią poszczególnych motywów.
 
• Naczelna Rada Adwokacka obchodziła niedawno 90-lecie swego powstania (1918–2008) i z tej okazji wydała piękny album, zatytułowany Adwokaci polscy Ojczyźnie (Warszawa 2008). Zebrano tam ponad 100 życiorysów osób, które w okresie owych 90 lat, a w istocie w czasie całego XX wieku wyróżniły się rozmaitymi zasługami – w odbudowie Polski i życiu publicznym II Rzeczypospolitej, w drugiej wojnie światowej, w działalności przeciw komunizmowi w PRL, w nauce, literaturze, sztuce lub sporcie. Na samym początku przedstawiono kilku adwokatów lub wybitnych ludzi wywodzących się z rodzin adwokackich z wcześniejszych wieków, głównie XVIII i XIX. Z tych postacią najdawniejszą okazuje się Paweł Włodkowic z Brudzewa (XIV/XV w.), obrońca interesów polskich w sprawach z Krzyżakami.
Album ofiarował nam – nie pierwszy to od Niego dar – mec. Adam Redzik, ponieważ w albumie występuje oczywiście szereg wybitnych i zasłużonych adwokatów związanych ze Lwowem i Małopolską Wschodnią. Już pośród postaci najdawniejszych spotykamy niemal połowę tej grupy:
– Franciszek Smolka (1810–1899), ur. w Kałuszu, ze Lwowem związany działalnością polityczną, marszałek parlamentu wiedeńskiego
– Florian Ziemiałkowski (1817–1900), prezydent Lwowa
– Ignacy Szczęsny Czemeryński (1830–1906), rodem z Żółkwi, adwokat lwowski, wydawca jednego z pierwszych czasopism adwokackich „Prawnik”
– Mikołaj Zyblikiewicz (1823–1887), ur. koło Sambora, studia we Lwowie, marszałek sejmu krajowego, prezydent Krakowa
– Franciszek Karpiński – patrz niżej.

Wśród adwokatów działających w XX wieku:
– Stanisław Rowiński (1872–1952), ur. w Stanisławowie, działał we Lwowie i Krakowie, był jako jedyny Polak w historii prezesem Międzynarodowego Związku Adwokatów
– Antoni Dziędzielewicz (1854–1935), ur. we Lwowie, tamże działał
– Maurycy Axer (1886–1942), ur. w Przemyślu, działał we Lwowie, ojciec reżysera Erwina Axera;
– Stanisław Kalinowski (1888–1954), rodem ze Lwowa, studia we Lwowie, działał w Buczaczu, po II wojnie w Lublinie
– Ernest Till (1846–1926), ur. w Brzeżanach, profesor UJK, twórca lwowskiej szkoły prawa cywilnego
– Aleksander Doliński (1866–1930), ur. k. Buczacza, profesor prawa na UJK, profesor i rektor WSHZ we Lwowie
– Maurycy Allerhand (1868–1942), ur. w Rzeszowie, profesor UJK
– Wacław Osuchowski (1906–1988), ur. w Tarnopolu, profesor UJK, po II wojnie w Krakowie
– Alfred Ohanowicz (1888–1984), Ormianin ze Lwowa, po II wojnie profesor prawa w Poznaniu
– Mieczysław Honzatko (1903–1945), profesor UJK.

Adwokaci, którzy wyróżnili się szczególnie poza swym zawodem:
– Franciszek Karpiński (1741–1825), ur. w Hołoskowie k. Stanisławowa, dr filozofii Akademii Lwowskiej, adwokat (krótko), wybitny poeta doby oświecenia
– Anzelm Lutwak (1877–1942), ur. w Kołomyi, redaktor pism „Palestra” i „Głos Prawa”, poeta i eseista
– Zygmunt Hofmokl-Ostrowski (1873–1963), ur. w Wiedniu w rodzinie wschodniomałopolskiej, studia we Lwowie, po I i II wojnie w Warszawie
– Henryk Vogelfänger (1904–1990), ur. we Lwowie, studia i działalność zawodowa do II wojny tamże. Występował z K. Wajdą w Wesołej Lwowskiej Fali i trzech filmach – jako Tońko. W czasie II wojny w Czołówce Teatralnej WP na Zachodzie. Po wojnie w Anglii (pod nazwiskiem Barker).

Wśród wybitnych adwokatów występuje ponadto szereg osób z Wilna i Wileńszczyzny, Wołynia, a także rodem z Białej Rusi i Ukrainy.
Patrz także w dziale Sylwetki i Kultura.
Nigdy za wiele o dziejach polskich miast – wszystkich miast – ale szczególnie o tych, które leżą dziś poza granicami RP. Z około stu miast i miasteczek w Małopolsce Wschodniej monografii historycznej doczekało się zaledwie kilka. Należy do nich w jakimś stopniu Żółkiew, która w ubiegłych latach otrzymała przynajmniej trzy opracowania, jednak raczej typu informacji turystycznej*.
Istotnym przyczynkiem do dziejów tak ważnej miejscowości jak Żółkiew – leżała wszak na ważnych szlakach handlowych, komunikacyjnych i wojennych – jest obecność tam różnych narodowości, w tym Żydów. Tej właśnie mniejszości narodowej i religijnej poświęcona jest książka Stefana Gąsiorowskiego Chrześcijanie i żydzi w Żółkwi w XVII i XVIII wieku, wydana przez Polską Akademię Umiejętności (Kraków 2001) w serii prac Komisji Historii i Kultury Żydów.
W tytule książki czytamy o chrześcijanach i żydach**, nie należy jednak rozumieć, że odnosi się ona do jednych i drugich w tym samym stopniu. Książka dotyczy społeczności żydowskiej i jej gminy oraz jej relacji z chrześcijańskim otoczeniem, poczynając od panów Żółkwi (Żółkiewskich, Daniłowiczów, Sobieskich, na koniec, do I rozbioru, Radziwiłłów) oraz chrześcijańskiego mieszczaństwa (głównie polskiego) i duchowieństwa***.
Pod względem czasowym książka obejmuje właściwie cały okres znaczenia Żółkwi. Hetman Stefan Żółkiewski zdecydował się założyć to miasto**** po tragicznym najeździe tatarskim w 1589 r., a kilka lat później uznał je za swoją główną siedzibę. Chwalebna historia miasta zaczyna się więc u progu XVII w., a kończy z I rozbiorem, gdy ta część kraju, wraz ze Lwowem, została zajęta na niemal półtora wieku przez Austriaków.
Żydzi zamieszkiwali w Żółkwi od samego początku, jej właściciel nadał im dogodne warunki życia i działalności. Budowali domy głównie w północnej części miasta, zało­żyli swój cmentarz, browar, ustanowili kahał. Pierwszą synagogę wznieśli w 1626 r., drugą, monumentalną, w ostatnich latach XVII w. (budowla stoi do dziś).
Liczba i stan zamożności ludności żydowskiej stale wzrastały, warto przytoczyć dane: w roku 1662 żyło w Żółkwi 1715 osób, w tym 1439 chrześcijan i 276 Żydów, zaś w 1774 r. było w Żółkwi 690 domów, z czego 270 chrześcijańskich i 420 żydowskich.
Dalsze rozdziały książki traktują o współżyciu obu (ściślej – trzech) społeczności wyznaniowych. Nie brakowało oczywiście nieporozumień na tle gospodarczym, jednak nie dochodziło do poważnych konfliktów. Wójtowie żółkiewscy byli z zasady chrześcijanami.

* P. Kozarski i T. Swat, Żółkiew (1997); J.T. Petrus, Żółkiew i jej kolegiata (1997); J. Polaczek, Żółkiew (2006).
** „żydzi” piszemy małą literą, ponieważ chodzi o wyznanie, a nie narodowość, dla której obowiązuje duża litera.
*** Mówią o tym rozdziały II–V.
**** w miejscu dotychczasowej wsi Winniki, nadając mu nazwę swojej wsi rodowej w powiecie krasnostawskim.

Ta książka nie może być zaliczona do leopolitanów sensu stricto. Dotyczy jednak życia – całkiem prywatnego – wybitnego lwowianina, pisarza Stanisława Lema. Napisał ją jego syn Tomasz Lem, a dowcipny tytuł brzmi: Awantury na tle powszechnego ciążenia (Wydawnictwo Literackie, Kraków 2009).
Autor nie pisze nic o zawodzie swego ojca ani jego pisarstwie, książka jest zbiorem zabawnych przeważnie zdarzeń, sytuacji, spotkań z ludźmi najróżniejszymi – od wybitnych do maluczkich, ale te wszystkie okazje odznaczały się niebanalnością – bo takie były ze swej natury albo takimi się stawały dzięki Stanisławowi Lemowi.
Lwowa w książce o ponad 250 stronach (i wielu ilustracjach) dotyczy – i to nie całkiem – stron siedem. Czytelnik dowiaduje się, że ojcem Lema był Samuel Lem, lwowski laryngolog, że we Lwowie mieli dwie kamienice. Ale akurat o tym możemy się dowiedzieć „z pierwszej ręki”, czytając samego Lema Wysoki Zamek.