Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019 | 2020

WERTUJĄC WYDAWNICTWA

• Dostaliśmy broszurkę sprzed ¾ wieku, a mianowicie wydaną w 1938 r. odbitkę z „Przeglądu Krajoznawczego” – organu Oddziału Lwowskiego Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego pt. Wędrówki ludności podmiejskiej do Lwowa, autorstwa Wacława Kaczorowskiego. Autor omawia przyjazdy koleją ludności podlwowskiej do miasta poczynając od roku 1861, tzn. od chwili uruchomienia pierwszej linii kolejowej do Lwowa. Okazuje się, że w tym właśnie roku do Lwowa pociągiem przyjeżdżało dziennie średnio 16 osób (w ogóle, nie tylko dojeżdżających)! Ale już w latach 1870–72 przybywały średnio dziennie 454 osoby – były już wtedy 3 linie kolejowe. W 1938 było około 5800 dojeżdżających. Przez Lwów przechodziły wtedy 143 pociągi w ciągu doby ośmioma liniami kolejowymi, a najwięcej osób dojeżdżało z Zimnej Wody, Brzuchowic, Winnik, Barszczowic, Podborzec; mniej z Obroszyna, Skniłowa, Rzęsnej Polskiej, Sichowa itd.
Jak jest dzisiaj? Zapewne podmiejskie koleje – jak wszędzie – plajtują, bo zastępują je autobusy, „marszrutki” i oczywiście samochody prywatne. Także tam…

• W krakowskim „Dzienniku Polskim” z 14 I ’12 ukazał się artykuł inż. Jerzego Kapłona – naszego autora z ubiegłych lat – pt. Piękno utraconej ojczyzny, folklor i tradycja, z podtytułem: Odkrywanie Huculszczyzny. Autor, przewodnik górski i wielki miłośnik gór, dyrektor Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK, pisze o Galicyjskim Towarzystwie Tatrzańskim, które powstało w grudniu 1873 r., ale w kilka miesięcy później – gdy autonomia galicyjska okrzepła na dobre – odrzucono przymiotnik Galicyjskie. Towarzystwo to było niezwykle aktywne we Lwowie i innych miastach ówczesnej Galicji wschodniej, tamtejsi działacze traktowali działanie w stowarzyszeniu jako spełnienie patriotycznego obowiązku krzewienia polskości. Dążono do integracji ludności huculskiej – niemającej wszak pochodzenia ruskiego, lecz bardzo mieszane, z korzeniami wołoskimi – z narodem polskim.
Autor wymienia czołowych pionierów wschodniokarpackiej turystyki i autorów przedmiotowej literatury w XIX i XX wieku. Te nazwiska warte są zapamiętania (wielu z nich to postacie dobrze znane): Aleksander Zawadzki (1798–1868), Kazimierz Władysław Wójcicki (1807–1879), August Bielowski (1806–1876), Ludwik Nabielak (1804–1883), Seweryn Goszczyński (1801–1876), Karol Szajnocha (1818–1868), Wincenty Pol (1807–1872) i jego syn Władysław (1857–1928), Hiacynt Łobarzewski (1814–1862), Wacław Zaleski (1799–1849), Alojzy Alth (1819–1886), ks. Eugeniusz Janota (1823–1878).
Autor przypomina, że to w utworach Wincentego Pola pojawia się określenie Kresy Wschodnie jako pojęcie nieodłącznie związane z polskimi tradycjami rycerskimi walki o niepodległość i z nostalgią za wielkością Rzeczypospolitej.

• W posiadanych – nie najnowszych – tomach Teki Komisji Urbanistyki i Architektury (lata 80. XX w.) znaleźliśmy kilka interesujących nas artykułów:
– Kazimierz Kuśnierz: Zarys rozwoju przestrzennego Brzeżan w XVI i XVII wieku (tom XVII, 1983);
– Józef Tomasz Frazik: Osiemnastowieczne projekty architektoniczne kościoła, kolegium i szkoły Jezuitów w Samborze (tom XVIII, 1984);
– Edmund Małachowicz: Obóz i obszar warowny Lwów (tom XXII, 1988) [czasy zaboru austriackiego].
Zainteresowanym Czytelnikom możemy przesłać nieodpłatnie odbitki kserograficzne wybranych opracowań.