Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

W KRAKOWIE I DALEJ


Z żałobnej karty

 

ZMARŁA PANI
ALEKSANDRA GARLICKA

Z wielkim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci w Warszawie wspaniałej Lwowianki i polskiej patriotki, dr Aleksandry Garlickiej. Stało się to przed paroma miesiącami – w grudniu ’12, jednak wiadomość dotarła do nas z wielkim opóźnieniem, a nie pisały o tym krakowskie gazety.

Nasz kontakt z Panią Aleksandrą trwał od kilku lat, spotykaliśmy się w warszawskim Muzeum Niepodległości, gdzie dyrektor Stawarz zapraszał od czasu do czasu grono aktywnych osób zainteresowanych historią i kulturą Ziem Wschodnich. Od tamtego czasu byliśmy z Panią Aleksandrą w kontakcie telefonicznym (lubiła nasz kwartalnik), a niedługo przed śmiercią przysłała nam interesujący artykuł Ex Oriente Lux, który traktował o wybitnych postaciach Lwowa czasu zaborów i lat międzywojennych i który wydrukowaliśmy w CL 3 i 4 roku 2011. Potem spotkania muzealne urwały się, zabrakło dyr. Stawarza. Zarazem usłyszeliśmy o problemach zdrowotnych Pani Aleksandry. Nikt jednak nie przypuszczał…

Aleksandra Garlicka, z domu Mierzecka, urodziła się we Lwowie w 1933 r., była córką znakomitej lwowskiej artystki sztuki fotograficznej, Janiny Mierzeckiej, uczennicy Henryka Mikolascha, i autorką wspomnień Całe życie z fotografią. Aleksandra ukończyła historię na Uniwersytecie Warszawskim i – jako historyk – poszła za matką. Napisała swoją pracę doktorską o historii polskiej fotografii, pracowała też w kwartalniku „Fotografia”. Potem podjęła pracę w Instytucie Badań Literackich, w Pracowni Historii Czasopiśmiennictwa, i tam połączyła dwie najbliższe sobie dziedziny: do czasopiśmiennictwa dodała temat fotografii.

W ramach swoich zamiłowań zbierała stare fotografie, penetrowała zbiory muzeów, archiwów, bibliotek i organizowała świetne wystawy. Pośród nich, w 1991 r., w warszawskiej „Zachęcie” powstała wystawa Lwowiacy i ich Miasto. Niestety nie pozostał album, zabrakło środków. To wielka strata dla pamięci naszej historii i kultury.

          Andrzej Chlipalski

 

Od redakcji: zamierzaliśmy zwrócić się do Męża Zmarłej, prof. Andrzeja Garlickiego, z prośbą o fotografię Pani Aleksandry. Niestety, nie doszło do tego. W pierwszych dniach kwietnia br. przeczytaliśmy w prasie, że Profesor właśnie zmarł. W cztery miesiące po śmierci Żony…

 

Z ogromnym smutkiem żegnamy świetnego artystę Ryszarda Mosingiewicza, który razem z przyjaciółmi Adaśkiem Żurawskim i Andrzejem Jaworskim tworzyli w Bytomiu od wielu lat zespół lwowskiej piosenki i bałakowego dialogu. Zawsze oczekiwani w całym kraju, zabawiali rodaków najpiękniejszym folklorem spod Wysokiego Zamku.

Zdążył się urodzić we Lwowie w 1945 roku, ale już niebawem los zagnał jego rodzinę do Bytomia. Tam dorósł i wykształcił się. Przez kolejne lata, obok pracy zawodowej, oddawał się bez reszty – poczynając od zespołu „Pacałycha” – lwowskiemu słowu i muzyce, gdzie smutek i wesołość były nierozdzielne. Pisał teksty, nagrywał płyty, występował nawet w filmach.

 

Zmarł w maju tego roku. Zachowamy o nim serdeczną pamięć.