Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019 | 2020

Anna Borkiewicz-Celińska, POCZĄTKI SKAUTINGU NA ZIEMIACH POLSKICH (2)


Przedskautowe organizacje młodzieżowe również nie były zjawiskiem nowym. Wszak przez cały bez mała wiek XIX młodzież polska była w bezustannym ruchu. Ruchu, który przybierał postać stowarzyszeń, związków, kółek tajnych, jawnych i półjawnych. Związki te, grupujące głównie młodzież studencką i gimnazjalną – a także w różnych okresach i ośrodkach młodzież rzemieślniczą i robotniczą – poprzez cele pośrednie: samokształcenie, zebrania dyskusyjne, wydawanie pisemek, samopomoc koleżeńską czy choćby tylko gry sportowe i zabawy towarzyskie – wysuwały, jeśli nie od razu, to stopniowo, jako cel najważniejszy osiągnięcie ojczyzny wolnej i sprawiedliwej18. Związki te były szkołą myślenia, ponieważ cały system wychowania był przestarzały; one były szkołą współżycia społecznego i działania organizacyjnego; one sprawiły, że młodzież dojrzewała wtedy tak szybko i że na wielką potem żyła skalę19.

Dążenie do sprawiedliwości społecznej, wyrażające się w szczególnej czci, jaką otaczano hasła wolności, równości i braterstwa, było – prócz patriotyzmu – jednym z podstawowych kanonów wiary dziewiętnastowiecznych związków młodzieży20. Podkreślić wypada, że miłość ojczyzny nie miała u młodzieży polskiej cech szowinizmu. Dowodem tego były otwarte drzwi związków młodzieżowych dla innych narodowości, a zwłaszcza obecność przedstawicieli narodów zaborczych, młodych Rosjan i Niemców (czasem synów wysokich urzędników administracyjnych) w wielu polskich stowarzyszeniach.

Byłoby oczywiście uproszczeniem twierdzenie, że z tego ruchu młodzieżowego, z tajnych i jawnych kół organizacyjnych rodziły się polskie powstania. Były one bowiem rezultatem różnorodnego i skomplikowanego mechanizmu wydarzeń politycznych, społecznych, gospodarczych, a także kulturalnych. Ale jednak – któż aktywizował Warszawę przed powstaniem listopadowym? Wszak to młodzież szkolna i studencka urządzała wówczas manifestacje patriotyczne, nawiązujące do rocznic i tradycji narodowych. To młodzi ze Szkoły Podchorążych Piechoty i związani z nimi studenci i młodzi literaci byli trzonem spisku, który spowodował wybuch powstania listopadowego. Karol Levittoux nie miał jeszcze lat dwudziestu, gdy założył swój tajny związek. Podobnie potem, przed powstaniem styczniowym: któż kolportował w Warszawie patriotyczne odezwy i ulotki, kto agitował wśród rzemieślników, kto urządzał „kocie muzyki” rodakom sprzeciwiającym się manifestacjom, kto pisał na murach stolicy w przeddzień zjazdu trzech monarchów: Zlatują się kruki, siedźcie w domu gawrony! Tak zwane „łobuzy” zniszczyły wówczas kwasem siarkowym urządzenie loży dworskiej w Teatrze Wielkim, gdy wystawiano balet na przyjęcie dostojnych gości, a suknie dam polały witriolem21. To właśnie studenci Szkoły Sztuk Pięknych, Akademii Medycznej, Instytutu Agronomicznego na Marymoncie, a także młodzież gimnazjalna i rzemieślnicza inspirowali i organizowali „nieporządki” w kilkuletnim okresie poprzedzającym powstanie styczniowe, a potem byli powstania tego głównymi aktorami. Dodajmy, że to właśnie młodzież podjęła zdecydowaną walkę o szkołę polską w zaborze rosyjskim w 1905 roku. Walka ta trwała przez wiele lat, a młodzież, pomimo największych trudności i różnych nacisków, podtrzymywała sztandar swoich postulatów z niezłomnym uporem22.

 

Andrzej i Olga Małkowscy

 Znakomity znawca problemu, a przede wszystkim znawca młodzieży, Aleksander Kamiński pisze, że poczynając od drugiego dziesięciolecia XIX wieku młodzież wielu krajów Europy była jedną z sił prekursorskich idei wyzwoleńczych, postępu społecznego, rewolucji; że w niektórych miejscach i latach decydowała o dynamice ruchów rewolucyjnych; że niekiedy sama jedna reprezentowała na danym terenie ruch rewolucyjny – to wszystko nie budzi wątpliwości.

Na pierwszych dwu stronach pierwszego numeru „Skauta” Andrzej Małkowski zamieścił jako programowy wiersz Ignacego Kozielewskiego. Zaczynał się on od słów:

Wszystko co nasze ojczyźnie oddamy. W niej tylko życie... więc idziem, by żyć! Po roku, gdy Olga Drahonowska-Małkowska dostosowała do tego wiersza melodię pieśni rewolucyjnej „Na barykady ludu roboczy” i wzbogaciła refrenem Ramię pręż – stał się on hymnem harcerstwa23.

W hymnie tym została wyrażona cała treść ideologiczna ówczesnego ruchu skautowego na ziemiach polskich, co miała potwierdzić najbliższa przyszłość. Wybuch wojny światowej zahamował wprawdzie pracę w drużynach, lecz jednocześnie większość drużynowych i w ogóle starszych harcerzy wstąpiła do Legionów Piłsudskiego24!, m.in. prawie wszyscy harcerze lwowscy, następnie drużyny krakowskie, kieleckie i częstochowskie, z Będzina i Sosnowca. Była to młodzież nie tylko wartościowa pod względem patriotycznym, lecz także przygotowana „fachowo”. Wszak ćwiczenia miały w swej większości charakter przysposobienia wojskowego; terenoznawstwo, przerabianie podręczników regulaminów wojskowych, nauka o broni – oto tematyka tychże ćwiczeń25.

Nie wszyscy instruktorzy i starszyzna harcerska poparli Piłsudskiego.

Np. w Warszawie w roku 1915 Naczelna Komenda Skautowa sprzeciwiła się połączeniu z Legionami, wysuwając konieczność współdziałania Polaków z wojskami koalicji. Wybitny działacz skautowy, lecz równocześnie o orientacji narodowo-demokratycznej, ks. Kazimierz Lutosławski, wypowiedział się stanowczo przeciwko idei czynu zbrojnego. Jego stanowisko wywołało rozłam w szeregach skautingu, lecz mimo to, gdy Warszawa została w sierpniu 1915 roku zajęta przez Niemców, większość drużynowych zgłosiła się do Legionów26.

W zaborze austriackim także były rozdźwięki: Andrzej Małkowski, działający wówczas na terenie Zakopanego, od razu włączył się do ruchu legionowego (zresztą wkrótce Legiony opuścił), lecz np. Związkowe Naczelnictwo Skautowe we Lwowie, reprezentujące ideologię Narodowej Demokracji, było temu absolutnie przeciwne27. Na terenie Poznania skauting stał się organizacją półjawną (Niemcy pochłonięci wojną stali się bardziej tolerancyjni wobec ludności polskiej), co wpłynęło zarówno na rozszerzenie się organizacji, jak i na zdynamizowanie ruchu. Trwało to jednak niedługo, gdyż już wiosną 1918 roku praca skautowa musiała wejść znowu do konspiracji28.

Wspomniany rozłam skautingu w Królestwie, spowodowany różnym stosunkiem do Legionów Piłsudskiego, przejawił się w utworzeniu Polskiej Organizacji Skautowej, niezależnej od Naczelnej Komendy Skautowej29. A jeszcze osobno od tych dwóch organizacji rozwijały się drużyny żeńskie w Związku Skautek Polskich oraz młodzież wiejska i rzemieślnicza skupiona w organizacji skautowej pod nazwą „Junactwo”. Rozczłonkowanie to trwało jednak niedługo. Rozłam został ostatecznie przezwyciężony, gdy ks. Lutosławski wraz z innymi zwolennikami Narodowej Demokracji znaleźli się na uchodźstwie w Rosji, gdzie utworzyli ośrodki polskiego skautingu w Moskwie, Kijowie, Piotrogrodzie i na Syberii, z naczelnictwem skautingu w Kijowie.

1 listopada 1918 roku nastąpiło połączenie istniejących na terenie Królestwa organizacji skautowych w jeden Związek Harcerstwa Polskiego. Wspólnymi odznakami połączonych organizacji stały się krzyże Naczelnej Komendy Skautowej i lilijki Polskiej Organizacji Skautowej30. Przewodniczącym Komendy Naczelnej ZHP obrano ks. Jana Mauersbergera.

Tak więc gdy w pierwszych latach istnienia harcerstwa głównym ośrodkiem ruchu skautowego był Lwów, obecnie rolę tę przejęła Warszawa31. W listopadzie 1918 roku, z chwilą powrotu do Warszawy Piłsudskiego z Magdeburga, utworzono ze starszych harcerzy 3 kompanie, które wzięły czynny udział w rozbrajaniu Niemców, wspierając miejscowe grupy POW. Ważną rolę odegrało wówczas utworzone przez harcerstwo „Pogotowie Młodzieży”. Służba w „Pogotowiu”, polegająca na pilnowaniu gmachów publicznych, banków, magazynów, urzędów, dworców kolejowych, objęła młodzież młodszą. Będąc w różnych miejscowościach czasem jedyną organizacją utrzymującą porządek i karność, wykazało „Pogotowie” swoją niezwykłą użyteczność.

 

Kopiec Unii Lubelskiej we Lwowie. Obok widoczne resztki murów Wysokiego Zamku

 

 

W połowie listopada powstał w Warszawie batalion harcerski, który skupił w swoich szeregach wielu harcerzy spoza Warszawy, głównie z Łodzi i Kalisza. Dowódcami byli oficerowie-harcerze: por. Tadeusz Młodkowski, por. Jerzy Wądołowski, Tadeusz Gutowski, Piotr Olewiński. W kwietniu 1919 roku batalion został wcielony do I Dywizji Legionów, z części jego uformowano oddział przyboczny naczelnego wodza Józefa Piłsudskiego. Gdy 8 maja 1919 roku harcerze warszawscy wystąpili przed Naczelnikiem Państwa, Okrąg Stołeczny pod komendą Stanisława Rudnickiego wystawił 1450 chłopców.

Harcerze odegrali niemałą rolę w walkach lat 1918–1921, pełniąc służbę bądź w wojskach liniowych, bądź – w zależności od wieku – w różnego typu formacjach pomocniczych, bądź służbę informacyjną i bezpieczeństwa w określonych rejonach. Znaczny był udział harcerzy w Powstaniu Wielkopolskim. Skauci na tym terenie już przedtem współpracowali z ruchem niepodległościowym, np. pomagając POW w organizacji biur werbunkowych. Poznańska kompania skautowa, utworzona z inicjatywy Wincentego Wierzejewskiego, brała udział w zdobyciu fortu Grollmana, w zajęciu lotniska w Ławicy, w krwawych walkach pod Lesznem, Rawiczem, Szubinem. Skautki pełniły funkcje sanitariuszek i kurierek, pracowały w szpitalach, biurach i kuchniach polowych. To samo działo się na Śląsku. W trzech powstaniach śląskich, które przesądziły o połączeniu Górnego Śląska z macierzą, czyn harcerzy był poważnym wkładem. Polegał on zarówno na udziale w walce zbrojnej, jak i w akcji plebiscytowej. Właśnie w okresie gorącej akcji propagandowej, poprzedzającej plebiscyt, zostało faktycznie zorganizowane harcerstwo na Śląsku (pierwsze drużyny, zorganizowane tamże w 1913 roku, przerwały swą działalność z chwilą wybuchu wojny światowej). Stało się to w ten sposób, że dwunastu młodych ludzi wyjechało w marcu 1920 roku do Warszawy na specjalny kurs zorganizowany przez Wydział Plebiscytowy, powołany ówcześnie przez Naczelnictwo ZHP. Po powrocie na Śląsk działacze ci zorganizowali szereg drużyn harcerskich. W czerwcu 1920 roku utworzono przy pomocy harcerskich instruktorów – akademików przybyłych z kilku polskich środowisk uniwersyteckich – Inspektorat Harcerski Górnego Śląska, na którego czele stanął znany później pedagog, Miłosz Sołtys. Inspektorat zorganizował cztery kursy dla kierowników pracy harcerskiej. Nowe środowiska harcerskie rosły jak przysłowiowe grzyby po deszczu i przed samym plebiscytem liczba ta przekroczyła 5000. Łącznie ze Śląskiem Opolskim, gdzie powstało w tymże czasie 26 drużyn harcerskich, zorganizowanych z inicjatywy wybitnego działacza śląskiego Szymona Koszyka, obejmujących w przybliżeniu 500 osób, stan harcerstwa na Śląsku liczył 5500 członków. Z takim stanem można było podjąć skuteczną działalność, która polegała przede wszystkim na budzeniu świadomości narodowej w różnych środowiskach ludności polskiej na Śląsku.

Przemarsze w zwartych szeregach i z głośnym polskim śpiewem przez wsie i ulice miast, organizacja przedstawień i zabaw polskich, połączonych z prelekcjami na temat plebiscytu, udział w masowych zebraniach polskich, ochrona polskich wieców stale napastowanych przez niemieckie bojówki – oto wkład ówczesnych drużyn harcerskich w akcję polityczną społeczeństwa polskiego, przygotowującego się do plebiscytu32.

W czasie plebiscytu harcerze sprawowali rodzaj kontroli nad Polakami – czy wszyscy poszli głosować – przewożąc chorych i starych do lokali plebiscytowych, pełnili służby kurierskie, gospodarcze, biurowe. Gdy w sierpniu 1920 roku wybuchło II Powstanie Śląskie, sformowali własne oddziały powstańcze, a w III Powstaniu Śląskim znaczny był ich udział w bitwie pod Łabędami. W obu tych powstaniach wielu harcerzy i harcerek (które pełniły służbę sanitarną) poległo na polu walki33.

Ogólnie w latach 1914–1921 w różnych formacjach wojskowych i pomocniczych służyło około 9000 harcerzy i harcerek34. Dla oceny tej liczby warto przypomnieć, że gdy 2 listopada 1918 roku na zjeździe w Lublinie powołano ogólnopolski Związek Harcerstwa Polskiego, złożony z Organizacji Harcerzy, Organizacji Harcerek i Przyjaciół Harcerstwa z wszystkich organizacji dzielnicowych, organizacja objęła 24 000 harcerzy i 9000 harcerek35.

Połączenie zadokumentowano wówczas przez złożenie przez członków zjazdu u stóp pomnika Unii Lubelskiej wieńca z napisem: „Zjednoczone Harcerstwo – Zjednoczonej Polsce”.


 

PRZYPISY

18 Dzieje polskich związków młodzieżowych w pierwszej połowie XIX w. opracował Aleksander Kamiński w 3 książkach: Prehistoria polskich związków młodzieży, Warszawa 1959; Polskie związki młodzieży 1804–1831, Warszawa 1963; Polskie związki młodzieży 1831–1848, Warszawa 1968.

19 Andrzej Kijowski, Listopadowy wieczór, Warszawa 1972, s. 103.

20 Aleksander Kamiński, Analiza teoretyczna polskich związków młodzieżowych do połowy XIX wieku, Warszawa 1971, s. 100

21 Stefan Kieniewicz, Powstanie styczniowe, Warszawa, 1972, s. 78–79

22 E. Kwiatkowski, op. cit., s. 96

23 Na pytanie, jak to się stało, ze wiersz Kozielewskiego otrzymał melodię pieśni rewolucyjnej „Na barykady ludu roboczy”, Olga Małkowska odpowiedziała: Tę wspaniałą, bojową pieśń śpiewał od r. 1905 cały bez przesady Lwów. Każdy andrus lwowski potrafił ją bezbłędnie odtworzyć. Była bardzo popularna (Bolesław Leonhard, U autorki hymnu harcerskiego).

24 Do Legionów wstąpili prawie wszyscy harcerze lwowscy, następnie drużyny krakowskie, kieleckie, częstochowskie, z Będzina i Sosnowca. Skauci z Łodzi wyruszyli w październiku 1914 r. jako pluton skautowy pod wodzą Jerzego Szletyńskiego i mieli swą piękną kartę w walkach legionowych. Zob. cykl artykułów Wacława Lipińskiego w „Wiadomościach Skautowych”, piśmie wydawanym od 1 I 1916 do października 1916 przez Polską Organizację Skautową. O udziale Skautów z Piotrkowa zob. Stefan Rowecki, Przez zieloną granicę do niepodległości [w:] „Zarzewie”, 1909–1920, op. cit., s. 330–341.

25 Tytuły najpopularniejszych „podręczników” skautowych: Karabin Mannlicher – Lewakowskiego, Podręcznik dla pierwszych patroli wywiadowczych – Stefczyka i Żarskiego, Jak czytać austriackie mapy wojskowe – Libińskiego.

26 Mianowicie drużynowi: Stanisław Rewoliński, Wacław Zawadzki, Piotr Olewiński, Jerzy i Ignacy Wądołkowscy, Tadeusz Kowalski, Adam Rudnicki, Eugeniusz Olejniczakowski.

27 Wyraziło się to w szeregu zakazów i ograniczeń, mających na celu przeciwstawienie się polityce „Zarzewia”, m.in. wydano zakaz noszenia mundurów strzeleckich, zaczęto stosować sankcje karne w stosunku do opornych; w konsekwencji 11 instruktorów-zarzewiaków wystąpiło z skautingu i zainicjowało pracę skautową przy Polskich Drużynach Strzeleckich. J. Gaj, op. cit.

28 Po zawarciu przez Niemców odrębnego traktatu z Ukrainą (9.02.1918 w Brześciu Litewskim), mocą którego oddawano utworzonemu państwu ukraińskiemu ziemię chełmską, skauci poznańscy rozlepili na ulicach plakaty protestujące przeciwko aktowi brzeskiemu. Niemcy natychmiast przeprowadzili aresztowania, 14 skautów skazano na więzienie, a wkrótce potem, 14.05.1918 r., władze niemieckie oficjalnie rozwiązały skauting na terenie Wielkopolski.

29 Najbardziej aktywnym działaczem endeckim wśród członków Naczelnej Komendy Skautowej był ks. Kazimierz Lutosławski. On to właśnie na początku wojny, starając się opanować akcję drużynowych i członków drużyn na rzecz Legionów bądź POW, wygłosił odczyt, w którym negował sens i celowość powstań narodowych 1831 i 1863. Odczyt ten został przerwany – publiczność, wśród której było wielu skautów, zareagowała w sposób jednoznaczny. Wystąpienie Lutosławskiego, mimo iż w 1915 r. Naczelna Komenda Skautowa zgodziła się na usunięcie jego ze swego składu, świadczyło o głębokim rozłamie w skautingu, którego konsekwencją było utworzenie w r. 1915 na terenie Piotrkowa Polskiej Organizacji Skautowej. Ta ostatnia, mimo ostrych zarzutów ze strony działaczy narodowo-demokratycznych, a także niechęci części społeczeństwa, rozwijała się b. szybko, osiągając w styczniu 1916 r. stan ok. 2500 ludzi. (J. Gaj, op. cit., s. 49–52). W ten sposób zwyciężyła idea niepodległościowej młodzieży zarzewiackiej, która ruch skautowy chciała związać niezmiennie z walką orężną o niepodległość Polski. Bowiem Polska Organizacja Skautowa jak najściślej współpracowała z Legionami i POW.

30 W. Błażejewski, op. cit., s. 60. Metalowa lilijka, o surowych formach, była bardzo skromna, natomiast krzyż wzorowany jest na rysunku na krzyżu Virtuti Militari. Projekt odznaki skautowej w formie krzyża powstał w wyniku konkursu zainicjowanego przez redakcję lwowskiego „Skauta”. Autorem projektu był ks. Kazimierz Lutosławski. W. Błażejewski, Pierwsze kroki..., s. 128

31 Odpowiadał temu wzrost liczebny organizacji w Warszawie, która 1.03.1917 r. przedstawiała się następująco: 2000 harcerzy w 27 drużynach i 1000 harcerek w 22 drużynach. W. Błażejewski, Historia..., s. 65.

32 H. Kapiszewski, Związek Harcerstwa Polskiego w Niemczech. Zarys historyczny ze szczególnym uwzględnieniem lat 1933–1939, Warszawa 1969, s. 41

33 Tamże, s. 42, Szczegóły zob.: J. Grzbiela, Udział harcerstwa w plebiscycie i w powstaniach. „Powstanie Śląskie”, Katowice 1963.

34 Podaję za W. Błażejewskim, Historia..., s. 106.

35            Tamże. Przekazanie harcerstwa warszawskiego władzom ZHP nastąpiło faktycznie dopiero na przełomie 1920 i 1921 r. Wtedy też Okręg Stołeczny przekształcony został w Chorągiew Warszawską. Jan Rossman, Z dziejów Warszawskiej Chorągwi Harcerzy w latach 1921–1939, maszynopis, s. 2. CL 74.