Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

KULTURA I NAUKA


 Spotkaliśmy się we Wrocławiu

Z początkiem marca odbyła się we Wrocławiu uroczystość, połączona z sesją panelową, z okazji przyznania dr. Tadeuszowi Kukizowi – w uznaniu Jego dokonań w upamiętnieniu polskości na Ziemiach Wschodnich – medalu „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, przyznawanego przez Ministerstwo Kultury i DN. Sesja zgromadziła kilkudziesięcioosobowe grono osób, głównie związanych z Kresami ludzi kultury, nauki, działaczy. Po dekoracji dr Kukiz wygłosił podziękowanie, które przytaczamy:

 

Rad jestem, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego uznało, iż zasłużyłem na odznaczenie medalem o jakże pięknej i wymownej nazwie „Gloria Artis”. Cieszy mnie też, że uroczystość odbywa się w murach mej ulubionej Biblioteki Ossolineum.

 

Moje dość liczne, wieloletnie zainteresowania pozazawodowe* obejmowały także historię Kresów, głównie miejscowości, z którymi związana była rodzina – zwłaszcza z Łopatynem w woj. tarnopolskim. Gromadziłem więc materiały i informacje do ich dziejów, zamierzając o nich napisać.

 

Kiedy jednak w połowie lat 80. kustosz sanktuarium w Wójcicach koło Otmuchowa, gdzie przechowywany jest obraz MB Łopatyńskiej, przygotowywał uroczystość koronacji tego wizerunku i zwrócił się do mnie o napisanie dla wiernych popularnego tekstu o dziejach obrazu – odmówić nie mogłem. Rozpytując dawnych mieszkańców i dokonując kwerend w kościelnych archiwach i bibliotekach zorientowałem się, że obrazów Maryjnych przywiezionych po drugiej wojnie światowej ze świątyń na Kresach do Polski w nowych granicach jest wiele. Niemałym trudem dokonali tego duszpasterze i wierni. Temat ten tak mnie zafrapował, że swój pierwotny zamiar napisania o „rodzinnych” miejscowościach odłożyłem na później. Uznałem bowiem, że trzeba się śpieszyć z zebraniem informacji o tych obrazach, póki jeszcze żyją niektórzy świadkowie tamtych wydarzeń.

 

Prawie w każdy weekend i podczas urlopów jeździłem, często z Żoną, do miast i wsi, o których już wiedziałem, że znajdują się tam obrazy Maryjne z Kresów, i poszukiwałem osób, które mogły znać okoliczności ich przywiezienia. Zebrane i opracowane wywiady, uzupełnione danymi historycznymi, Żona przepisywała na maszynie. W wyniku tych działań w latach 1997–2002 ukazała się seria 6 tomów pt. „Madonny Kresowe”, licząca łącznie blisko 1500 stron i opisująca losy około 140 wizerunków.

 

Ktoś powiedział, że osób zasługujących na odznaczenia jest wiele, mało natomiast takich, które chciałyby podjąć stosowne działania, by do tego doprowadzić. Ja miałem szczęście… Moje publikacje dostrzegł pewien działacz szerzej nieznanego Stowarzyszenia „Strażnica Kresowa” i zainteresował nimi odpowiedni Urząd. Ów działacz jest tu wśród nas – to p. Maciej Wojciechowski z Krakowa. I Jemu, i Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego pragnę serdecznie podziękować. A Państwu dziękuję za przybycie.

 

 

Uczestnicy wrocławskiego spotkania. W rzędzie (od lewej): dr J. B. Koss, ks. prof. J. Pater, ks. J. Marecki. Przed nimi p. Kukizowa, za nimi A. Chlipalski i dr D. Nespiak (częściowo zasłonięta)

 

 

 

Po uroczystości nastąpiła sesja, w której wystąpili: europoseł prof. dr Ryszard Legutko, ks. prof. dr Józef Marecki z Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie oraz Stanisław Srokowski, pisarz.

 

 

Prelegenci, od lewej: prof. R. Legutko,

 

 

Głównym leitmotivem wystąpienia pierwszego dyskutanta, prof. Legutki, był problem powołania Muzeum Kresów Wschodnich. Naukowe i ekspozycyjne ich upamiętnienie niezbędne jest dla pełnego obrazu historii i kultury I i II Rzeczypospolitej. Mimo że – jak stwierdził Profesor – wrzesień 1939 roku stanowił kres Kresów – dziejów Polski bez nich nie można sobie wyobrazić. Powstało tam bogactwo kultury materialnej i duchowej i stamtąd pochodzą jej najwybitniejsi polscy przedstawiciele. Konsekwencje polityczne II wojny światowej wykreśliły geograficzny obszar polskich Kresów, a przekaz ich dziejów jest nieobecny w zakresie podstawowej edukacji w szkolnictwie.

 

Dekoracja dra Kukiza

 

 

Kolejny dyskutant ks. prof. Marecki swoje wystąpienie, oparte na gruntownej znajomości tematu, poświęcił skomplikowanej przez niełatwe doświadczenia współczesnej sytuacji Kościoła rzymskokatolickiego na byłych Kresach II RP. Współpraca między obydwoma obrządkami – rzymskokatolickim i greckokatolickim w państwie ukraińskim, gdzie nie znikają pojawiające się od lat przeszkody przed podejmowaniem tzw. trudnych tematów – nie czyni tej współpracy łatwą. Przynosi ona nikłe owoce, czego klasycznym już przykładem jest sprawa zwrotu kościoła św. Marii Magdaleny we Lwowie. Znacznie życzliwiej, co jest pewnym paradoksem z uwagi na dramat rzezi na Wołyniu, który w odróżnieniu od Małopolski Wschodniej był obszarem prawosławia – układają się relacje z Cerkwią prawosławną. Nie burzy tego życzliwego stosunku fakt jego podziału na Cerkiew autokefaliczną, patriarchat kijowski czy moskiewski.

 

Dr Tadeusz Kukiz

 

Trzeci dyskutant, S. Srokowski, jest znany jako pisarz. Jest m.in. autorem eposu kresowego Repatrianci. Zabierając głos sięgnął do przemilczanego świata etosu i wartości, którą ukształtowała polska kresowa rodzina chłopska, związana najmocniej z ojczystą ziemią i wiarą. Omawiając polską religijność i kulturę ludową na Kresach, nawiązał również do tragicznych dziejów rodzinnych na Ziemi Tarnopolskiej, gdzie przeżył śmierć najbliższych z rąk ukraińskich sąsiadów. Echa tego dramatu znajdują się też w w poezji Srokowskiego.

 

 

Pan S. Srokowski (po prawej) i p. Paweł Kukiz

 

 

Danuta Nespiak

 


W maju dr Tadeusz Kukiz został uhonorowany po raz drugi – przez Instytut Pamięci Narodowej. Kapituła Nagrody „Kustosz Pamięci Narodowej” przyznała Mu to odznaczenie, a uroczystość odbyła się na Zamku Królewskim w Warszawie. Gratulacje po raz wtóry!