Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

LIST DO MARSZAŁKA SEJMU


Stowarzyszenie Kresowian
w Dzierżoniowie, 24.11.2012

 

Szanowna Pani Marszałek!

 

Stowarzyszenie Kresowian w Dzierżoniowie wyraża stanowczy protest przeciwko uchwale Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych w Sejmie RP z dnia 8 listopada 2012 roku w sprawie akcji „Wisła”. Miron Sycz, przewodniczący Sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych, wykorzystał swoje stanowisko w celu przeprowadzenia rehabilitacji zbrodniczej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz własnego ojca Aleksandra, który był członkiem najbardziej krwawej sotni Żelazniaka. Ojciec Mirona Sycza za zbrodnie przeciwko Polsce został skazany przez polski sąd na karę śmierci, którą w drodze łaski zamieniono na karę 15 lat więzienia.

 

Operacja „Wisła” podjęta została w sprawie wyższej konieczności, wynikającej z potrzeby przerwania ludobójstwa. Nie był to wyrok na ukaranie niewinnych, była to akcja zapobiegająca dalszemu rozlewowi krwi. O tym powinniśmy pamiętać. Winę za przymusowe przesiedlenie ludności ukraińskiej na Ukrainę oraz decyzja o realizacji operacji „Wisła” ponosi Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery, do której ukraińska mniejszość narodowa w Polsce powinna kierować swoje ewentualne pretensje. Potwierdzenie takiego stanowiska można znaleźć nawet wśród ukraińskich historyków. Należy tu wymienić pracę naukową dr. hab. Wiktora Poliszczuka pt. Gorzka prawda, w której szczegółowo, bez zniekształceń opisał zbrodnie UON-UPA. Brak jest więc podstaw do tego, aby władze RP potępiły operację „Wisła”, która była wymuszona zbrojną akcją OUN-UPA, zagrażającą stabilizacji państwa polskiego.

 

Wielką szkodę i ból środowisku kresowian wyrządził już Senat RP, przyjmując uchwałę potępiającą akcję „Wisła”. Uchwała ta doprowadziła do występowania mniejszości ukraińskiej z roszczeniami finansowymi. Do sądu w Strasburgu wpłynął pozew o odszkodowanie za przesiedlenie. Senackie potępienie operacji „Wisła” było dowodem „zbrodni” popełnionej przez Polskę. Znalazło to swoje odbicie w ramach obchodzonego przez Światowy Kongres Ukraińców w Przemyślu 65-lecia operacji „Wisła”, gdzie wylewano wiele pomyj na Polskę. Wobec powyższego, ośmielamy się zadać zasadnicze pytanie: dlaczego milczą władze Wolnej Polski? Czy poprawność polityczna wymaga takiego postępowania? Polityka poprawności politycznej przynosi tylko szkody. Z poprawnością jest podobnie jak z tolerowaniem przemocy. Albo radykalnie zwalczamy wszystkie przejawy przemocy, albo po cichu zgadzamy się na nią. Jeżeli nie reagujemy, to później nie załamujmy rąk, kiedy coś się wydarzy. Proponujemy reagować już teraz, bo jeszcze nie jest za późno.

 

Wielki niepokój środowisk kresowych budzi fakt, że w ostatnich wyborach do parlamentu ukraińskiego do głosu doszła nacjonalistyczna, antypolska partia „Swoboda”, wprowadzając do parlamentu 37 swoich członków. Czy władz RP nie niepokoi ten fakt?

 

W związku z powyższym społeczność kresowa ziemi dzierżoniowskiej zwraca się z uprzejmą prośbą o zablokowanie uchwały potępiającej operację „Wisła”, bowiem wymaga tego poszanowanie prawdy historycznej oraz polska racja stanu.

 

 

Z wyrazami szacunku
Edward Bień, Florian Kuriata
Stowarzyszenie Kresowian w Dzierżoniowie

 

Oddział krakowski Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich oraz redakcja kwartalnika „Cracovia-Leopolis” w pełni popierają stanowisko Stowarzyszenia Kresowian w Dzierżoniowie, czemu dali wyraz występując w tej sprawie do Zarządu Głównego TMLiKPW we Wrocławiu.