Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

KULTURA, NAUKA

 

MATKA BOŻA RUDECKA

 

W przyszłym, 2016 roku minie 95 lat od koronacji w Rudkach koło Sambora łaskami słynącego obrazu Matki Boskiej Rudeckiej, który po II wojnie – wywieziony dla bezpieczeństwa do Przemyśla – został ofiarowany decyzją ks. bpa Tokarczuka do kościoła parafialnego w Jasieniu w Bieszczadach. Przekazanie obrazu do nowego miejsca odbyło się w r. 1968 z udziałem ówczesnego ks. kardynała Karola Wojtyły i kilku biskupów – z Tarnowa, Przemyśla i in.

Powstało w ten sposób nowe sanktuarium Matki Bożej Rudeckiej – w Bieszczadach. Obraz Madonny, namalowany temperą na desce, pochodzi z 1. połowy XVI wieku.

 

 

 

 

 

 

 

 


 

Rembrandt Lanckorońskich

Na odbudowanym Zamku Warszawskim (na parterze, poza Apartamentami Królewskimi i Salami Sejmowymi) znalazła się m.in. Galeria Lanckorońskich, złożona z dzieł sztuki, ofiarowanych Zamkowi w 1994 r. przez Karolinę Lanckorońską. Uważa się, że był to najcenniejszy dar w historii naszego muzealnictwa.

Kolekcja Lanckorońskich przechowywana przez prawie 200 lat w Wiedniu (z którym ta rodzina była związana poprzez swoje relacje z dworem cesarskim), a po II wojnie – z woli ostatnich z rodu, głównie Pani Karoliny – znalazły się w Polsce. Rozważane były różne miejsca lokalizacji zbiorów – gdyby Lwów pozostał w granicach RP, na pewno tam by się znalazły, ponieważ krajowe rezydencje Lanckorońskich znajdowały się w Małopolsce Wschodniej (Rozdół, Komarno), a Karolina Lanckorońska mieszkała we Lwowie, gdzie była profesorem na Uniwersytecie Jana Kazimierza. To gwoli przypomnienia.

Kolekcję, o której mowa, zainicjowali Rzewuscy – ród osiadły w Małopolsce Wschodniej (związany m.in. z lwowskimi Cetnerami). Drogą sukcesji przeszła na Lanckorońskich, którzy zbiory nieustannie wzboga­cali. Znalazły się tam m.in. dwa bezcenne płótna Rembrandta z dawnej galerii króla Stanisława Augusta.

 

 


Osiemdziesięciolecie Zbigniewa Chrzanowskiego

ChrzanowskiDyrektor Polskiego Teatru we Lwowie, Zbigniew Chrzanowski, ukończył 80 lat. Z teatrem w ogóle jest związany od najmłodszych lat, nawet urodził się w budynku teatralnym (jego ojciec pracował w teatrze Skarbkowskim). Poznawał więc od dziecka wszystko, co było związane ze sceną i aktorskim graniem, a wnikał w to coraz bardziej w szkole (nr 24), gdzie jego profesorem był niezapomniany Piotr Hausvater. Ten wciągnął go do teatru i po latach uczynił swoim następcą jako głównego reżysera polskiej sceny we Lwowie.

Jest nim Zbigniew Chrzanowski przez 50 lat do dziś. Za sobą ma niezliczoną liczbę przedstawień autorów dawnych i współczesnych oraz zespół aktorski coraz bardziej profesjonalny, a zarazem zaangażowany emocjonalnie.

We Lwowie 7 czerwca odbyła się uroczystość jubileuszowa na cześć Pana Zbigniewa. Przybyło na nią wiele gości lwowskich i z RP. A uroczystość uświetniła retrospektywa najciekawszych, najbardziej udanych spektakli z tego półwiecza. Na koniec były kwiaty, gratulacyjne przemówienia, odznaczenia i życzenia, do których się dołączamy.

 

 

 

 


Kronika

♦ W Galerii Pryzmat ZPAP Okręg Krakowski (ul. Łobzowska 3) otwarto 22 czerwca 2015 r. wystawę zatytułowaną „Adam Macedoński do kwadratu. Rysunki z lat 1955–
–2015”. Kuratorem i aranżerem wystawy jest Andrzej Dawidowicz. Kiedyś napisałbym, że nie ma człowieka w Polsce, który nie zna Adama Macedońskiego, był on bowiem stałym rysownikiem krakowskiego tygodnika „Przekrój”, a kto nie czytał tego pisma i nie zwracał uwagi na charakterystyczne humorystyczne kwadratowe ludziki?! Dzisiaj nie ma „Przekroju”, a Adam Macedoński – lwowianin z pochodzenia – artysta plastyk, działacz niepodległościowy, założyciel Instytutu Katyńskiego, Honorowy Obywatel Stołeczno-Królewskiego Miasta Krakowa, nadal jest znaną i ważną postacią w Polsce. Wystawie towarzyszy piękny katalog z prezentowanymi na ekspozycji rysunkami, które oglądający wystawę mogą kontemplować także w zaciszu domowej biblioteki. Podczas wernisażu o Adamie Macedońskim opowiadali krakowianin Michał Kozioł, Andrzej Dawidowicz oraz lwowianin Stefan Berdak. Adamowi Macedońskiemu gratulujemy pięknej wystawy, a Państwa zapraszamy do odwiedzenia Galerii Pryzmat w Krakowie.


 

♦ 20 czerwca w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie, urodzony we Lwowie Adam Zagajewski, poeta i eseista, obchodził 70. urodziny. W uroczystym spotkaniu uczestniczyli przyjaciele poety: Anders Bodegård, Janusz Drzewucki, Edward Hirsch, Sebastian Kleinschmidt, Ryszard Krynicki, Jerzy Kronhold, Michael Krüger, Ewa Lipska, Leszek Aleksander Moczulski, Tomasz Różycki, C.J. Williams oraz gość specjalny Adam Michnik. Zaprezentowany został także film poświęcony Adamowi Zagajewskiemu autorstwa Joanny Helander i Bo Perssona. Na zakończenie uroczystego spotkania do zebranych przemówił Adam Zagajewski. W pamięci utkwiły mi słowa: Teraz przeczytam wiersz, którego nigdy w Krakowie nie czytałem. Tu nastąpiła pauza i padł tytuł wiersza poświęconego przez autora rodzicom: Jechać do Lwowa… Organizatorem spotkania było Wydawnictwo a5. Z inicjatywy tegoż wydawnictwa ukazała się poświęcona Adamowi Zagajewskiemu książka i cień i światło… O twórczości Adama Zagajewskiego pod redakcją Anny Czabanowskiej-Wróbel (w wersji polskiej i angielskiej), w której znalazły się teksty autorów z całego świata. Do życzeń płynących do Adama Zagajewskiego z całego świata dołącza się redakcja kwartalnika „Cracovia–Leopolis”.