Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019 | 2020

FINIS CORONAT OPUS


 

Koniec wieńczy dzieło. Czytelnicy pamiętają zapewne, że już parokrotnie zapowiadaliśmy kres wydawnictwa naszego kwartalnika, który powołaliśmy do życia w 1995 roku z niepowtarzalnym tytułem, stworzyliśmy jego układ rzeczowy i szatę graficzną. Dotąd do tego zakończenia nie doszło, bo Czytelnicy protesto­wali, chwalili pismo w licznych listach, w rozmowach telefonicznych i na spotkaniach.

Tym razem już bezskutecznie. Po 21 latach niełatwych zajęć w paroosobowym zespole, związanych z każdorazowym tworzeniem koncepcji, poszukiwaniem materiałów, szeroką i czasochłonną korespondencją, poprzez dobieranie ilustracji, redagowanie tekstów, udział w składaniu komputerowym – to wszystko w niełatwych warunkach życia, bo przecież pracę tę podejmowaliśmy całkiem bezinteresownie – przyszło naturalne zmęczenie. Naszym redaktorskim szczęściem była pomoc i życzliwość ze strony Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Miasta, którą zapewnił nam dyrektor Stanisław Dziedzic – Jemu głównie należy się wdzięczność redakcji i Czytelników.

Nadchodzi taki czas, gdy z jednej strony zmniejsza się napływ ważnych i ciekawych dla nas materiałów, z drugiej brak sił, czasem zdrowia. Jedno dobre, co pozostaje, to satysfakcja z owych paru tysięcy stron zapełnionych tekstami naukowymi (czy 4raczej popularnonaukowymi) i wspomnieniowymi, poezją i prozą, wiadomościami, komentarzami i recenzjami oraz ilustracjami. Materiały więc różne, ale zawsze pełne wiadomości o tym, co interesuje nasze środowisko (i nie tylko) oraz pociąga do lektury, a przez nią do zdobywania wiedzy o rodzinnej, a utraconej Ziemi. Historia i geografia, literatura i sztuka, uczelnie i zbiory, wielcy ludzie – uczeni oraz twórcy kultury i techniki, duchowni, politycy i obrońcy naszej wolności – o tym wszystkim pisaliśmy wiele razy. Nie pójdzie to w zapomnienie, bo obok wersji papierowej stworzyliśmy internetową, która zapewni nieustający dostęp dla szerokiego ogółu, w tym dla zainteresowanej młodzieży.

Nasz kwartalnik nie był jedynym pismem kresowym, które podobne sprawy omawiało*. Przez lata było ich około pół setki, dziś o wiele mniej, ukazują się rzadziej. Ale zanotowaliśmy też dobre wydarzenie: w Warszawie powstało nowe pisemko „Polskie Kresy”. Warto je czytać i życzyć długiego żywota**.

A więc odchodzimy – mimo wszystko – z optymizmem. Lwowskie, wschodniomałopolskie światełko w tunelu jeszcze nie zgasło.

Dziękujemy wszystkim Czytelnikom, Sponsorom i Darczyńcom, Autorom i Współpracownikom. Życzymy zdrowia i pomyślności. I wzajemnej pamięci.

Redakcja

 

*    Były i są w kraju dwa typy czasopism kresowych: jedne poruszają problematykę „ogólno­kresową” – to wrocławski „Semper Fidelis”, w Warszawie „Rocznik Lwowski” – jedyne pismo o aspiracjach naukowych, oraz dotąd w Krakowie „Cracovia–Leopolis”. Inne, „lokalne” i o wiele liczniejsze, odnoszą się do wielu miast i okolic w Małopolsce Wschodniej (przykładami „Zeszyty Tłumackie” czy „Biuletyn Bukaczowiecki”).

**  Pisemko jest dwutygodnikiem – dodatkiem do warszawskiego tygodnika „Polska Niepodległa”. Redaktorem „Polskich Kresów” jest Marcin Hałaś z Instytutu Lwowskiego.