Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017

Alicja Bednarczuk, POLACY NA BUKOWINIE RUMUŃSKIEJ

Bukowina to kraina położona na Zakarpaciu Wschodnim na terenie Rumunii, w dorzeczu rzek Seret, Suczawa, Mołdowa. Od zachodu i północy ogranicza ten region od Pokucia Dniestr, Prut i Czeremosz od Podola. Dalej rozciągają się obronne bastiony Rzeczypospolitej – Kamieniec Podolski, Chocim, Buczacz, Brzeżany, Trembowla, Złoczów.

 

Bukowina Zakarpacka to kraina łagodnych połonin i lasów bukowych, gdzie wypasa się owce i bydło. Historyczne miasta Bukowiny to Czerniowce, Jassy i Suczawa. Północna część Bukowiny z Czerniowcami po 1945 r. dostała się sowieckiej wówczas Ukrainie. Od wschodu Bukowina graniczy z Mołdawią, zwaną dawniej Besarabią. Bukowina od południa graniczy z Wołoszczyzną (zwaną dawniej Wołoszą lub Multanami).

Zakarpacie Wschodnie od prawieków stanowiło naturalny korytarz, którędy przemieszczały się koczownicze ludy stepowe na Bałkany i dalej do Europy. W kierunku odwrotnym wybrzeżem Mołdawii i na Podole wyprawiali się Turcy i Tatarzy dobruccy (osiedli w Dobrudży na pograniczu z Bułgarią).

O Bukowinę zabiegali także Jagiellonowie, których Mołdawia z Bukowiną od czasów Jagiełły była lennem (1387). Król Jan Olbracht planował wielką wyprawę zbrojną do Mołdawii w celu odbicia od Turków ważnych czarnomorskich portów: Kilii i Białogrodu. W 1497 roku 40 tys. pospolitego ruszenia ruszyło na południowy wschód. Hospodar mołdawski Stefan III Wielki opowiedział się po stronie Turcji. Oblężenie Suczawy nie powiodło się i wyprawa zakończyła się wielkimi stratami polskich wojsk w bitwie pod Koźminem. Klęskę na wieki utrwaliło powiedzenie: Za króla Olbrachta wyginęła szlachta.

Osadnictwo żywiołu polskiego na Multanach rozpoczęło się już za Kazimierza Wielkiego, a następnie drogą nadań ziemskich przez Jadwigę i Jagiełłę. Do Kiszyniowa i Czerniowiec przybywa duchowieństwo polskie, a wraz z nim ludność polska. Po klęsce Powstania Listopadowego i Styczniowego chronili się tu powstańcy polscy.

 

Połoniny na Bukowinie Rumuńskiej, fot. A. Bednarczuk

 

Z kolei na przełomie XVI–XVII wieku nastąpił wielki exodus pasterskiej ludności wołoskiej, wraz ze stadami rozpoczęła ona wędrówkę wzdłuż łuku Karpat zarówno po stronie słowackiej, jak i polskiej w poszukiwaniu pastwisk dla owiec i bydła, a także być może uciekała przed Turkami. Ludność ta, chrystianizowana w obrządku wschodnim w języku rumuńskim i ukraińskim, dała początek wielu ugrupowań góralskich w Karpatach, jak Huculi, Bojkowie, Łemkowie, zwani na Słowacji Rusnakami. Z nich wywodzą się po części górale polscy na Spiszu, Podhalu, Orawie i Żywiecczyźnie. Wieloetniczna kolonizacja wołoska dotarła aż do Beskidu Śląskiego i na północne Morawy. Językowym dziedzictwem rumuńskiego jest karpacka terminologia pasterska, m.in. wyrazy bryndza, bundz, cap, gunia, magura, watra. Z czasem grupy te polonizują się i przyjmują wiarę katolicką, rzadziej protestancką.

Pod koniec XVIII wieku nastąpił trzeci rozbiór Polski. Małopolska Wschodnia, Podole i Bukowina znalazły się w zaborze austriackim. W granicach zaboru następuje dość swobodne przemieszczanie się wielu narodowości, toteż z centralnej Polski przybywa na Bukowinę ludność różnych zawodów i specjalności osiedlająca się głównie w miastach: w Czerniowcach, w Suczawie, w Jassach. Górnicy solni z Wieliczki i Bochni znajdują pokłady soli w Kaczyce i Sołońcu. Kopalnia w Kaczyce pracuje do dziś wydobywając sól metodą wypłukiwania. W roku 1904 górnicy solni budują w Kaczyce wielki neogotycki kościół pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej. Jest to najważniejsze dla wielu narodowości miejsce pielgrzymkowe na Bukowinie. Papież Jan Paweł II podniósł kościół do rangi bazyliki. W ostatnich latach katolicy polscy i niemieccy wybudowali w miejscowości Pojana Mikuli kościół pw. św. Jana Pawła II. W miejscowości tej rząd Polski w 2014 r. wybudował także szkołę z nauczaniem języka polskiego im. Krystyny Bochenek.

Ośrodkiem oświaty i kultury polskiej na Bukowinie aż do II wojny światowej były Czerniowce. Działały tu: Dom Polski z Czytelnią,  Kasa Zaliczkowo­-Oszczędnościowa, szkolnictwo podstawowe i średnie, Towarzystwo Akademików Polskich „Ognisko”, Bursa Polska, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”, Stowarzyszenie Rękodzielników Polskich i inne instytucje, wychodziło czasopismo „Gazeta Polska”.

Po 1870 roku w Czerniowcach powstał Cesarski Uniwersytet wyłoniony z Uniwersytetu Lwowskiego przez profesorów pochodzenia niemieckiego, austriackiego z językiem wykładowym niemieckim. Istniał on na terenie Rumunii do II wojny światowej.

Po zakończeniu I wojny światowej i ustaleniu nowych granic Czerniowce nad Prutem pozostały w Rumunii i nadal pozostały ośrodkiem kultury polskiej, podobnie jak Suczawa. Ostatnio Czytelnia Polska w Czerniowcach obchodziła 120-lecie, a Dom Polski z Czytelnią w Suczawie 110-lecie.

 

Polacy na Bukowinie (2013)

 

W XIX wieku na Bukowinie są osiedlani górale z Karpat Zachodnich, z Ziemi Czadeckiej, Beskidu Cieszyńskiego, Żywiecczyzny, a wraz z nimi uboga ludność Pogórza Karpackiego w poszukiwaniu lepszych warunków życia na Bukowinie.

Ostatnia wojna przyniosła olbrzymie spustoszenie wśród ludności nie tylko polskiej, szczególnie na Bukowinie ukraińskiej z Czerniowcami. Nastąpiły masowe wywózki na Sybir i prześladowania przez władze sowieckie. Po 1945 roku rodziny polskie wyjeżdżają do Polski centralnej w ramach tzw. „repatriacji”, ale z Bukowiny rumuńskiej wyjechało mniej rodzin polskich. W obecnej chwili na Bukowinie rumuńskiej około 4 000 osób, w tym starcy i dzieci, deklaruje się za polskością, jako znający język polski z domu. W większości zachowują oni wiarę katolicką i rodzinne obyczaje.

Po roku 1900 na Bukowinie działało Towarzystwo Szkoły Ludowej upowszechniając nauczanie polskiego w zakresie podstawowym. Języka polskiego uczono także przy kościołach i ochronkach. Obecnie nauczanie języka polskiego wraz z elementami historii i literatury odbywa się w kilkunastu szkołach rumuńskich. Na uczelniach wyższych w Suczawie, Jassach, Klużu jest prowadzony fakultatywnie lektorat języka polskiego, a filologia polska jako kierunek studiów istnieje na Uniwersytecie w Bukareszcie. Natomiast w Jassach istnieje rzymskokatolickie seminarium duchowne.

 

Młodzi bukowianie przed kościołem w Sołuniu (2013)

 

W szkołach powszechnych na Bukowinie nauczają także nauczyciele z Polski, którzy niekiedy zawierają tam małżeństwa i pozostają na stałe. Rząd polski od 1990 roku pomaga czynnie Polakom na Bukowinie, zrefundował budowę kilku Domów Polskich, które służą nie tylko ludności polskiej, ale też innym grupom tam mieszkającym. Według liczebności na Bukowinie Rumuńskiej żyją obok siebie Rumuni, Ukraińcy, Polacy, Węgrzy, Niemcy, Żydzi, Cyganie – we wzajemnej zgodzie i tolerancji. Śladem dawnych różnic osadniczych między „panami” a „góralami” są pewne różnice w folklorze i odświętnym ubiorze.

W Suczawie działa Związek Polaków w Rumunii, patronują mu pan Gerwazy Longier (poseł do parlamentu rumuńskiego) oraz jego krewny Kazimierz Longier. Związek ten przejawia wielostronną działalność społeczną, oświatową i kulturalną. Od wielu lat corocznie organizuje w Suczawie zjazd polonijny, zapraszając z Polski i krajów ościennych przedstawicieli nauki i działaczy kultury.

Bukowina żyje śpiewem i tańcem. Co roku urządzane są tu festiwale regionalnych zespołów pieśni i tańca. Przyjeżdżają zespoły regionalne z Mołdawii, Ukrainy, Węgier, Słowacji i oczywiście potomkowie Bukowińczyków z Polski, którzy po wojnie opuścili swoją bukowińską ojcowiznę.

Para szlachecka przy Domu Polskim w Sołuniu (2013)

 

Związek Polaków w Rumunii wydaje pismo „Polonus”, redagowane w sposób atrakcyjny na dobrym poziomie w języku rumuńskim i polskim. Związek utrzymuje wymienne kontakty ze Lwowem, Wilnem i Rzeszowem. W Polsce organizowane są kolonie dla dzieci i młodzieży z Bukowiny.