Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017

Paweł Brzegowy, ANTONI REHMAN – BOTANIK Z KRAKOWA, GEOGRAF ZE LWOWA

Portret A. Rehmana z początku lat 80. XIX w.
Źródło: „Kłosy. Czasopismo Ilustrowane Tygodniowe”, nr 852, t. XXXIIII, Warszawa 1881, s. 272.

 

W br. upłynęło 100 lat od odejścia jednego z najwybitniejszych polskich botaników i geografów drugiej połowy XIX i początku XX stulecia prof. dra Antoniego Rehmana (1840–1917). Urodzony i wykształcony w Krakowie, przedmiotem zainteresowań naukowych uczynił botanikę uzyskując w 1868 r. na Uniwersytecie Jagiellońskim habilitację na docenta anatomii i mikroskopii roślin. Zrealizowawszy dodatkowe studia z zakresu geografii i geologii na uniwersytetach w Bonn i Wiedniu, w 1882 r. przeprowadził się do Lwowa, aby objąć drugą polską katedrę geograficzną. Rzeczony artykuł przypomina kilka najważniejszych faktów z lwowskiego okresu życia Przyrodnika.

Za przyczyną polecającego listu przygotowanego przez Ferdinanda von Richthofena, Rehman otrzymał niezwykle cenną rekomendację, uzyskując nominację na pierwszego dyrektora Instytutu Geografii w ck Uniwersytecie im. Cesarza Franciszka I we Lwowie. Edukacji geograficznej wyznaczył wtenczas 4 zadania. Po pierwsze należało poznać położenie naszej planety w stosunku do innych ciał niebieskich, przede wszystkim Słońca i Księżyca. Po wtóre zaznajomić się z Ziemią jako taką, tzn. z jej rozmiarami, postacią, geologią historyczną i dynamiczną, morfologią ogólną, orografią, hydrografią, oceanografią i in. Po trzecie w oparciu o fito- i zoogeografię opanować znajomość świata przyrody ożywionej. Po czwarte poświęcić się studiom nad człowiekiem, tzn. etnografii, interesującej się fizyczną stroną życia jednostki ludzkiej, pomijając aspekt cywilizacyjny przynależny historii. Obdarzony cenną umiejętnością wykonywania przyrządów pomocnych w prowadzeniu zajęć akademickich Rehman stworzył m.in. planuranium – urządzenie służące do oznaczenia wysokości Słońca, czasu jego wschodu i zachodu, oraz zegar słoneczny. Instytutowi działającemu w gmachu uniwersyteckim przy ul. św. Mikołaja 4, na drugim piętrze przekazano salę wykładową wraz z pomieszczeniem pełniącym funkcję gabinetu. W tak skromnych warunkach lokalowych Profesor kształcił adeptów geografii do r. 1898, gdy zapadła decyzja o przyznaniu instytutowi pomieszczeń w nowo wybudowanym gmachu przy pobliskiej ul. Długosza (ob. Cyryla i Metodego). Nowa sala wykładowa mogła jednakże pomieścić zaledwie 30 studentów. Co więcej, zachodziła konieczność dzielenia się skromnym metrażem z astronomami, fizykami i matematykami. Pomimo niezwykle oszczędnego budżetu ustalonego przez wiedeńskie ck Ministerstwo Wyznań i Oświecenia, dzięki zapobiegliwości swego Kierownika, Instytut Geografii otrzymał nowe atlasy, monografie, mapy i plany miast. W roku 1887 mianowano Rehmana profesorem zwyczajnym, a w roku akademickim 1887/1888 dziekanem Wydziału Filozoficznego. Udzielał się aktywnie w Polskim Towarzystwie Przyrodników im. Kopernika, Towarzystwie Ludoznawczym oraz był jednym z inicjatorów zapoczątkowania kształcenia akademickiego kobiet, co nastąpiło w okresie jego rektoratu w r. 1897/1898. Przeglądając kronikę uniwersytecką można przeczytać, że z końcem lat 90. XIX w. Profesor kierowanej placówce podarował 18 dzieł i wydawnictw zawartych w 73 tomach, m.in. Sprawozdania Komisji Fizjograficznej Akademii Umiejętności w Krakowie oraz wszystkie wydania „Kosmosu”. Co więcej, przekazał bogaty zbiór botaniczny wyceniony na 10 tys. koron, tj. Zielnik flory środkowej i wschodniej Europy obejmujący wraz z dubletami niemal 35 tys. stanowisk, a także kilka tysięcy rycin o tematyce geograficznej i etnograficznej oraz atlasy i mapy. Do lwowskich studentów Rehmana należeli m.in.: Grzegorz Wełyczka, Wilhelm Pokorny, Walery Łoziński, Ludwik Krzywicki, Stanisław Pawłowski, Stefan Rudnicki i Eugeniusz Romer, który w 1909 r. wszedł w posiadanie nieruchomości przy ul. Długosza 25, stanowiącej uprzednio własność jego Mistrza. Podpiwniczony budynek parterowy uzupełnił o piętro.

 

 Druga siedziba Instytutu Geografii przy ul. Długosza. Źródło: archiwum własne

 

Od początku lat 90. XIX w. Rehman intensywnie podróżował zbierając informacje do planowanej pracy poświęconej ziemiom dawnej Polski. Przemierzył Karpaty od przełomu Dunaju po Multan, wschodnią i zachodnią część Prus, Żmudź i Litwę, Inflanty polskie, skąd udał się do Petersburga, a następnie do Finlandii. W 1896 r. zapoznał się z Alpami Julijskimi, Karnickimi i stanowiącym fragment Południowych Alp Wapiennych masywem górskim Karawanken. W 1898 r. przemierzył otoczoną wysokimi górami dolinę Engandynę w szwajcarskiej Gryzonii docierając do przełęczy Majola. W 1901 r. przebywał nad Bałtykiem. Ostatnią daleką podróż odbył zimą 1903/1904 zwiedzając Egipt. Przez kilka tygodni gościł w Luksorze rozkoszując się widokiem Teb, Karnaku i innych starożytnych wspaniałości kraju faraonów.

Wyraźnie zaniepokojony aktami przemocy ze strony studentów ruskich, w 1907 r. wraz z innymi wykładowcami opowiedział się przeciwko utrakwizacji[1] Wszechnicy lwowskiej. Poważna choroba, której Profesor doświadczył w 1903 r., wymusiła ograniczenie aktywności zawodowej i podróżniczej. Co więcej, przeżył wówczas osobistą tragedię związaną z odejściem małżonki Marii. W czwartek 30 VI 1910 r. w gmachu uniwersyteckim przy ul. św. Mikołaja podczas uroczystego posiedzenia pożegnano siedemdziesięcioletniego Profesora. W imieniu społeczności akademickiej przemówił prorektor Antoni Noga-Mars, dalej dziekan Wydziału Filozoficznego Józef Nusbaum-Hilarowicz, przekazując okolicznościowy dyplom pergaminowy. Z Uniwersytetem Franciszkańskim Rehman otrzymawszy order Żelaznej Korony III klasy, żegnał się jako geograf, o czym świadczy temat zaprezentowanego wykładu O rozwoju nauki geografii w ostatniej dobie.

Na temat ostatnich lat życia Rehmana wiadomo niewiele. Wyprowadziwszy się w 1909 r. z domu przy ul. Długosza zamieszkał przy ul. Mochnackiego 26, a następnie w kamienicy przy ul. Głębokiej 12. Przeszedłszy na emeryturę nie ogłosił żadnej już monografii naukowej. W nowym mieszkaniu pędził życie samotne, uginając się pod ciężarem lat. Jesień życia Uczonego „Gazeta Lwowska” ujęła w następujących słowach: Sędziwy emeryt nie ustawał w dalszym ciągu w pracy, choć wiek i niedomaganie przykuwały go niejednokrotnie do łoża. Odszedł, przeżywszy 76 lat, 12 stycznia 1917 r. Ostatnie pożegnanie A. Rehmana rozpoczęło się w poniedziałkowe przedpołudnie 15 I o godz. 11 w kaplicy Boimów, skąd uczestnicy pogrzebu udali się na cmentarz Łyczakowski. Występujący z okazjonalnym przemówieniem Romer przypomniał drogę naukową dawnego Mistrza, zważając na umiłowanie, jakim darzył ziemie ojczyste, pasję towarzyszącą realizowanym badaniom i skromność charakteru, dodając na koniec, że podobnie jak Stanisław Staszic i Wincenty Pol, przynależał Profesor do wielkich krzewicieli wiedzy. Przemierzając labirynt łyczakowskich grobowców, warto na chwilę zatrzymać się na polu 55 skrywającym mogiłę i doczesne szczątki tego wybitnego Przyrodnika.



[1]    nauczanie przy użyciu dwóch języków wykładowych