Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

Janusz M. Paluch, PRZYCHODZIMY, ODCHODZIMY?

 

W ostatnich miesiącach tkwimy w nieustannej żałobie. Wciąż żegnamy bliższych lub dalszych znajomych. Przychodzimy, odchodzimy, leciuteńko, na paluszkach – brzmią słowa hymnu Piwnicy Pod Baranami skreślone przed laty przez nieżyjącego już poetę Janusza Jęczyka. Zabrzmiały mi te słowa w głowie, gdy kolejny raz czytałem tekst Stanisława Czernego, będący pożegnaniem Adama Guyrkovicha – prezesa naszego Krakowskiego Oddziału TMLiKPW. Odszedł w styczniu, w dniu kiedy wspominaliśmy Go składając sobie życzenia przy okazji opłatkowego spotkania krakowskich kresowian. To wielowymiarowa postać, która odcisnęła wyraziste piętno na działalności krakowskich kresowian. Wszak prezesował nam od 2000 roku! Czasem te odejścia są niezauważalne, bezszelestne i niespodziewane… Czy tak się kiedyś stanie z naszym pismem, gdy zabraknie tekstów o tematyce kresowej, spływających do nas coraz cieńszym strumieniem?

Z drugiej strony nie jest chyba tak źle, bo wciąż dość licznie ukazują się książki opowiadające o Kresach, które staramy się omawiać na naszych łamach. Nie składa pióra prof. Stanisław S. Nicieja, który kontynuuje swe dzieło – Kresową Atlantydę, to już kilkanaście tomów. Niedawno też ukazały się: Szuflada Katarzyny Szczepańskiej-Kowalczuk (pisze o tej książce w numerze Beata Bednarz), kryminalna opowieść Janusza Majewskiego Ryk kamiennego lwa, Lwów na słodko i… półwytrawnie Anny Kozłowskiej-Ryś czy Legenda Orląt Jana Ryszarda Czarnomskiego (cała seria jego książek to prawie dziesięć tomów!). W końcu trójksiąg Józefa Łobodowskiego, żyjącego na emigracji polskiego pisarza, opisującego dramatyczne losy młodego Polaka, którego rodzinę nad Morzem Czarnym zastała rewolucja bolszewicka (t. 1: Komysze, t. 2: W stanicy, t. 3: Droga powrotna). Wymieniłem tylko te tytuły, z którymi zetknąłem się bezpośrednio, i gorąco je polecam.

W roku bieżącym pomocną dłoń naszemu kwartalnikowi podał znowu Wydział Kultury i Dziedzictwa Narodowego UMK. Ale także Biblioteka Kraków, która zgodziła się pełnić rolę współwydawcy Cracovia Leopolis. To bardzo ważne dla nas, że wspierać nas będzie największa biblioteka publiczna w Polsce, której dyrektor – dr Stanisław Dziedzic – od lat jest nie tylko stałym autorem, ale także członkiem Rady Programowej kwartalnika. Musimy zrobić wszystko, a bardzo wiele zależy przecież od nas, by wykorzystać potencjał Biblioteki Kraków i za pośrednictwem 56 jej filii dotrzeć do nowych czytelników. Mam też nadzieję, iż nasz ćwierćwieczny dorobek zostanie – niejako przy okazji – włączony do cyfrowych zbiorów Biblioteki Kraków, dzięki czemu staniemy się bardziej dostępni, głównie dla młodych czytelników. Być może wśród nich znajdziemy godnych następców, którzy zafascynowani Kresami przejmą od nas stery? Byśmy mogli z satysfakcją dobrze spełnionego zadania, kiedy przyjdzie na to czas, leciuteńko na palcach odpłynąć…

Janusz M. Paluch