Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019 | 2020

Kasper Bednarek, AKCJA BURZA WE LWOWIE

Dzień po dniu od 21–31 lipca 1944

 

21 VII 1944

Płk. Władysław Filipowski ps. Cis wydał rozkaz dla Podokręgu Lwów ps. Komedia AK natychmiastowego wykonania akcji zastrzeżonej „D” (dywersja) i akcji przeciw ewakuacyjnej „Południe”. W tym samym czasie (lub 20 lipca) do Biłki Szlacheckiej przybył ppłk. Franciszek Rekucki ps. Bak, by objąć dowództwo nad Zgrupowaniem „Wschód”. Przyprowadzili go tam żołnierze oddziału leśnego AK 2 szwadronu 14 Pułku Ułanów z Drugiej Wólki, bez sztabu i radiostacji, którą miano mu przydzielić. Miał w Biłce do dyspozycji dwa organizowane szwadrony oddziałów leśnych 14 Pułku Ułanów zamiast przewidzianych ośmiu kompanii i szwadronów, mających liczyć 910 ludzi. Pod Lwowem rano na Kopiatynie w lasach koło Winnik niemiecka artyleria ostrzelała pozycje 1 szwadronu 14 Pułku Ułanów, zginęła 1 osoba, a 4 zostały ranne. W tym czasie sowieci zajęli Dawidów.

 

 

22 VII 1944

Tego dnia sowieckie oddziały rozgromiły armię ukraińsko-niemiecką w bitwie pod Brodami (w tym „słynną” dywizję SS Galizien). Niemcy stracili 30 tys. ludzi, a 17 tys. dostało się do niewoli. Sowieci zdobyli 1400 dział i 1500 samochodów. SS Galizien straciło 7 tys. żołnierzy, niedobitki przebiły się do Złoczowa, a reszta uciekła do UPA. Dzięki temu oddziały sowieckie miały otwartą drogę na Lwów. W tym czasie około godziny 4 lub 5 rozpoczęły się walki w rejonie rogatki Zielonej. Od 7–8 Niemcy uciekli do miasta. O 8 rano sowieckie dywizje zdobyły ulice we Lwowie od św. Piotra do Łyczakowskiej. O 9 nasilają się walki w mieście, niemieckie oddziały rozpoczęły odwrót w stronę centrum Lwowa. O 10 rano nasila się ostrzał niemiecki na ul. Zielonej. Wysadzono w powietrze maszt radiostacji na placu powystawowym i urządzenia na dworcu głównym (według relacji śp. Stanisława Kota, akowcom udało się rozminować radiostację koło Targów Wschodnich i uchronić przed zniszczeniem). 11:00 oddziały sowieckie osiągnęły ulicę Piłsudskiego. Na południu podpalono koszary 40 Pułku Piechoty. W śródmieściu, okolicach Skniłowa, dworca głównego i na Zamarstynowie podpalono rafinerie. Godzina 16: cofający się Niemcy zorganizowali obronę na ul. Piekarskiej. W tym czasie działa niemieckie ostrzelały okolice dworca, parku Stryjskiego i Żelaznej Wody. Czołgi sowieckie dotarły do ul. Halickiej. Jednak przeciwnatarcie niemieckie odrzuciło oddziały sowieckie. Niemcy utworzyli nową linię obrony wzdłuż ulic Podwale, Romanowicza, pl. Bernardyńskiego, Cytadeli, Pełczyńskiej i Listopadowej. Sowieci założyli centrum dowodzenia w willi przy ul. Zielonej. W nocy z 21 na 22 lipca Niemcy spróbowali wysadzić w powietrze elektrownię na Persenkówce, częściowo temu zapobiegli żołnierze AK. Zostały wysadzone tylko stare kotły i hala turbin, natomiast przewody do pomp w nowej kotłowni i rozdzielni przeciął kierownik zmiany Jan Cisow, dzięki temu elektrownia po zakończeniu walk wznowiła szybko działalność. Niemcy próbowali przebić się przez drogę na Górnym Łyczakowie. Jednak napotkali na zorganizowany opór 3 szwadronu AK z oddziału leśnego 14 Pułku Ułanów, który otrzymał wsparcie sowietów. W trakcie walk szwadron ppor. Romana Madurowicza ps. Osa stracił 4 żołnierzy, a 11 zostało śmiertelnie rannych, kilku odniosło lekkie rany, w tym ranny został kpt. Draża. Niemcy stacjonujący w Winniczkach napotkali patrol 1 szwadronu, pojmali 5 żołnierzy. Zostali oni osądzeni przez „niezawisły sąd” składający się z oficerów SS Galizien, wszystkich zamordowano w sposób bestialski. W tym czasie w Siemianówce oddział leśny 1 kompanii 26 Pułku Piechoty ppor. Józefa Bissa ps. Wacław rozpoczął dywersję na drogach. Na drodze Szczerzec–Lwów zniszczył niemiecki samochód osobowy, wszyscy pasażerowie zginęli. W Pustomytach Niemcy ujęli dwóch żołnierzy AK z 26 Pułku Piechoty, rozstrzelano ich na miejscu.

 

 

23 VII 1944

Pod Lwowem dowódca niemiecki Grupy Armii „Północna Ukraina” gen. płk Joseph Harpe nakazał odwrót wojsk niemieckich, którym groziło okrążenie do Sambora. W nocy z 22 na 23 lipca do sztabu sowieckiego dotarł kpt. Draża. Spotkał się z ppłk. Jefimowem. Na spotkaniu uzgodniono, że oddziały 14 Pułku Ułanów AK otrzymały zadanie osłaniania prawego skrzydła wojsk sowieckich nacierających na Lwów. Akowcy zajęli pozycję na skraju rowów strzeleckich koło lasów nad Winniczkami i Winnikami. Od rana rozpoczęły się na nowo walki o Lwów. 63 brygada przebiła się do centrum przez ul. Kochanowskiego, a potem ogrody Akademii Medycyny Weterynaryjnej. O godz. 11:20 Niemcy zaczęli odwrót do centrum miasta wzdłuż ul. Łyczakowskiej. Sztab AK (5 Dywizji Piechoty AK) założył punkt dowodzenia przy ul. Kochanowskiego 27. W południe Niemcy zorganizowali nową linię obrony na placu Halickim. Założyli, że akowcy i sowieci przeprowadzą natarcie wzdłuż ulic Akademickiej, Batorego, Sobieskiego i placu Bernardyńskiego. W południe żołnierze AK zajęli ratusz, w tym czasie Ryszard Orzechowski ps. Jan, Franciszek Orzechowski ps. Oksza, Grzesio, Franciszek Mauer ps. Zyndram wywiesili polską, amerykańską, brytyjską i sowiecką flagę (którą otrzymali od sowieckiego czołgisty). Na południu oddziały sowieckie przełamały pozycje niemieckie na ul. Czarnieckiego, Zielonej i placu Bernardyńskim. Oddziały Wehrmachtu wycofały się wzdłuż Wałów Hetmańskich. Wieczorem zostaje opanowana cała ul. Łyczakowska. Od teraz południowe oddziały niemieckie bronią się w odseparowanych punktach obronnych. Główne siły niemieckie wycofały się wzdłuż ul. Gródeckiej, a niektóre oddziały utrzymywały punkty na Politechnice, w gmachu posejmowym, okolicy ul. Legionów i na Wysokim Zamku oraz pod Teatrem Wielkim. Od tego dnia oddziały AK występowały jawnie. Po południu niemiecka artyleria ostrzelała rogatkę Zieloną i Cmentarz Łyczakowski, a sowieci ostrzelali dworzec główny i Skniłów. Dodatkowo oddziały sowieckie wdarły się do Lwowa od Sokolnik i rozpoczęły natarcie wzdłuż ul. Stryjskiej. Natomiast w rejonie Nawarii, Dawidowa i Krotoszyna żołnierze AK zaatakowali wycofujących się Niemców, tracąc 11 ludzi. Wieczorem sowieci rozpoczęli szturm na dworzec główny. O zmroku dalej trwały walki na placu Mariackim. Dodatkowo pojawiły się sowieckie afisze na murach miasta z odezwą trójjęzyczną obwieszczającą, że „Armia Stalina wyzwala Lwów”.

Rano część oddziałów niemieckich wycofała się do Biłki Szlacheckiej. Tam stworzyli linię obrony wzdłuż rzeki Biłki. Widząc to dowódca miejscowego oddziału AK, por. Marian Bolesław Czajkowski ps. Tomasz, rozpoczął atak na pozycje obronne wroga. Niestety nie udało się ich przełamać. Straty AK wyniosły: 2 ludzi zabitych i 7 rannych. O 9 rano przybyły oddziały sowieckie. Do wieczora w Biłce Szlacheckiej będzie przebywać około 40–50 żołnierzy sowieckich.

W tym czasie oddziały AK z Siemianówki udały się do Starego Sioła w celu wsparcia tamtejszej placówki AK. Maszerując przez wsie ukraińskie zostały zaatakowane przez oddziały UPA; w wyniku walk zginął dowódca UPA na koniu. Upowcy wycofali się.

 

Gmach Politechniki we Lwowie zdobyty przez kompanię Kedywu AK dowodzoną przez kpt. Piotra Szewczyka – cichociemnego. Zdjęcie wykonane ok. 25 lipca 1944 r. Źródło: https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/2015/07/22/walki-we-lwowie-22-27-07-1944

 

 

24 VII 1944

Tego dnia sowieci rozpoczęli koncentrację swoich sił i przygotowali się do ponownego natarcia na Lwów. Wobec tego niemieckie dowództwo nakazało odwrót wojsk pozostałych w mieście. Rano główne siły niemieckie opuściły Lwów i wycofały się do Przemyśla. Tymczasem we Lwowie dowództwo AK rozlepiło afisze, w których nawoływało mieszkańców, aby wydali ukrywających się Niemców, oraz dodatkowo zakazano samosądów. Od rana artyleria sowiecka ostrzeliwuje miasto. Sowieci zdobyli Cytadelę, Politechnikę, część Gródeckiej. Przełamano obronę niemiecką na Rynku i Podwalu. Teraz Niemcy utworzyli nową linię obrony wokół Teatru Wielkiego, Wysokiego Zamku i w cerkwi św. Jura. Oddziałom AK i sowieckim udało się oczyścić całkowicie z Niemców ulice Piekarską, Zieloną, Stryjską, Pełczyńską. Wcześniej na gmachu Politechniki Lwowskiej wywieszono 4 flagi, potem zastąpiono je dwoma: polską i sowiecką. Wieczorem sowieci zdjęli wszystkie flagi z ratusza oprócz sowieckiej. Po południu opanowano śródmieście, a wieczorem dworzec główny i stację kolejową. Tego dnia w Dzielnicy Zachodniej oddziały AK rozpoczęły walkę z oddziałami niemieckimi. Jednak atak na górę Kortumową został odparty.

Dowództwo Dzielnicy Południowej założyło swój sztab w domu „Pod Książką” przy ul. Kadeckiej 36. Koło starych budynków Uniwersytetu rozpoczęły swą zbiórkę oddziały wywiadu i kontrwywiadu AK. Tego dnia wysłano depeszę do Warszawy: „Oddziały własne w mieście wzięły udział w walkach, wszędzie spotkały się z uznaniem dowódców sowieckich. Dzisiaj o godzinie 11 komendant Gratu [kryptonim Podokręgu Lwów AK] zgłosił mnie [gen. Filipowskiego] u sowieckiego dowódcy dywizji zdobywającej Lwów. Dowódca dywizji stwierdził, że wie już o walkach oddziałów polskich i docenia ich pomoc, następnie zadał szereg pytań dotyczących naszego stosunku do Berlinga”. Pod Starym Siołem AK zniszczyło patrol niemiecki i jeden motocykl. Tymczasem w Biłce Szlacheckiej, oddziały sowieckie zluzowały akowców i nakazały im oddać broń.

 

 

 Mapa Akcji Burza (wykonana przez majora Józefa Halskiego)

 

 

25 VII 1944

W nocy z 24 na 25 lipca 1944 trwały zażarte walki o śródmieście lwowskie. Niemcy przeprowadzili skuteczny kontratak i odbili plac Mariacki, w południe plac Halicki, Bernardyński oraz ulice Akademicką i Kopernika. Jednak kiedy sowieckie dywizje pancerne dostały wsparcie piechoty, odrzuciły Niemców z centrum Lwowa.

W tym czasie gen. Filipowski ps. Cis rozpoczął rozmowy z gen. Iwanowem. Rozmowa była utrzymana w tonie przyjemnym. Gen. Filipowski ps. Cis zapewnił gen. Iwanowa, że jeśli dostarczy sprzęt wojskowy, uda mu się sformować dywizję piechoty w ciągu tygodnia. Gen. Iwanowski zaproponował, aby przedstawiono mu tylko listę wszystkich oficerów AK, którzy mieliby dowodzić oddziałami w dywizji. Godzinę później dowództwo AK spotkało się z naczelnikiem NKGB gen. lejt. Gruszką (potrafił rozmawiać w języku polskim). Rozmowa przebiegła w uprzejmym tonie. Gen. lejt. Gruszko podziękował akowcom za uratowanie wodociągów i elektrowni przed wysadzeniem. Jednak w trakcie rozmowy stwierdził, że jak wjeżdżał do Lwowa, zobaczył dużo flag polskich, co uznał za prowokację polską.

Na to gen. Filipowski odpowiedział: Lwów to polskie miasto.

Gruszko: Co ważniejsze – wyspa czy ocean?

Filipowski: Ocean.

Gruszko: No widzi Pan, Lwów to polska wyspa na ukraińskim oceanie.

Tego dnia sowieci zastrzelili Jana Ciska, człowieka, który uratował elektrownię lwowską przed wysadzeniem. Dodatkowo władze sowieckie zakazały drukowania jakichkolwiek druków bez autoryzacji NKWD.

Tymczasem na Sygniówce Oddziały AK Zachodniej Dzielnicy zaczęły ustępować Niemcom. Sytuację opanował kpt. Jan Osiowski oficer KON. Wieczorem w mieście, wybuchła panika. Pojawiła się plotka, że w okolicy Lwowa, stacjonuje oddział SS Galizien i Ukraińcy rozpoczęli mordy na Polakach. Polacy zaczęli uciekać. AK próbowało powstrzymać ucieczkę. W tym czasie płonęła kopuła kościoła Dominikanów, dzięki akcji ratunkowej, udało się powstrzymać pożar.

Tego dnia o godzinie 13 Niemcy (od strony Dawidowa), rozpoczęli odwrót i zagrozili Staremu Siołu. Jednak natrafili tam na silne umocnione pozycje akowców. Po zniszczeniu jednego patrolu, odpuścili.

 

  gen. Władysław Filipkowski

 

 

26 VII 1944

We Lwowie walki przeniosły się w rejon północno-zachodni. Dzięki współpracy oddziałów AK i sowieckich udało się całkowicie opanować dworzec główny, cerkiew św. Jura, park Kościuszki. Unicestwiono punkty oporu niemieckiego w klasztorze oo. Bernardynów i na Wysokim Zamku. Teraz Niemcy bronili się tylko: w koszarach Bema, getcie i od ul. Janowskiej do Gródeckiej aż po róg Bema, Lewandówkę. Sowieci opanowali górną część ul. Janowskiej, cmentarz i wzgórze Janowskie. Równocześnie rozpoczęto likwidację zgrupowań niemiecko-ukraińskich w rejonie Winnik i Podborzec. W dodatku przełamano obronę niemiecką wzdłuż rzeki Biłki.

Żołnierze AK zabezpieczyli archiwum przy ulicy Jabłonowskich. Wieczorem gen. Iwanow przybył do sztabu AK przy ul. Kochanowskiego 27, gdzie spotkał się ze 150 oficerami AK. Tam wyraził zgodę na sformowanie 5 Lwowskiej Dywizji Piechoty. Tego dnia ujawnił się Okręgowy Delegat Rządu na Kraj mgr Adam Ostrowski. Narada odbyła się w gmachu Delegatury przy ul. Kochanowskiego 25. Na murach Lwowa rozlepiono odezwę Komendanta Sił Zbrojnych na Obszar Południowo-Wschodni, skierowaną do żołnierzy AK, za zgodą sowieckich cenzorów. Zaczęto zdejmować flagi polskie i alianckie. Rano niemieckie samoloty strzelały do tłumu uciekinierów na rogatkach ul. Zielonej. Dodatkowo rankiem w południowej części Siemianówki zatrzymały się 3 samochody pełne żołnierzy SS Galizien, zamordowali 10 Polaków. W tej sytuacji Oddziały AK stworzyły linię obrony w północnej części wsi. Widząc to Niemcy rozpoczęli atak tyralierą. Wtedy Polacy rozpoczęli odwrót. Jednak do kontrnatarcia poderwał ich kpt. Feja ps. Lech. Niemcy zaczęli uciekać i porzucać broń. W tej sytuacji Niemcy rozpoczęli ostrzał artyleryjski północnej części wsi. AK i mieszkańcy Siemianówki wycofali się do lasu.

 

 

Źródło: https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/2015/07/22/walki-we-lwowie-22-27-07-1944

 

27 VII 1944

W mieście zakończyły się walki. Do Lwowa wkroczyła spora ilość wojsk sowieckich. Do Warszawy wysłano dwie depesze. Pierwsza informowała o zakończeniu walk w mieście. Kolejna informowała dowództwo AK w Warszawie odnośnie do prowadzenia rozmów przez gen. Filipowskiego z dowództwem sowieckim. Tego dnia do sztabu sowieckiego zostali wezwani gen. Filipowski i ppłk. Podhoski. Gen. Iwanow nakazał natychmiastowe złożenie broni przez oddziały AK. Potem zostali zaproszeni do gen. Gruszko, który oznajmił im: Tu sowiecka ziemia i sowiecki naród, nie macie co tu szukać – jest jednak Polska Armia, którą dowodzi gen. Michał Żymierski, czemu do niego nie pojechać i nie porozmawiać. Damy wam samolot do Żytomierza.

W tej sytuacji Okręgowy Delegat Rządu na Kraj mgr Ostrowski zwołał Radę Polską Ziem Południowo-Wschodnich RP. Pierwszy zabrał głos gen. Filipowski i zrelacjonował przebieg walk o Lwów. Kolejną osobą, która zabrała głos, był mgr Ostrowski. Skrytykował „nieudolną” politykę rządu londyńskiego, którą prowadził wobec rządu sowieckiego. Dlatego stwierdził, że uda się do Chełma i tam będzie próbował rozwiązać spór. Wobec takiego stanowiska zaprotestowali przedstawiciele SN, zażądali jego dymisji. Zostali poparci przez delegatów Stronnictwa Pracy i Stronnictwa Demokratycznego. Plany Delegata poparła tylko Wolność (Związek Socjalistów Ludowych). Natomiast przedstawiciel SL i WRN (Wolność, Równość, Niepodległość – socjaliści) wstrzymali się od głosu. Rankiem Rada wyraziła zgodę na podjęcie rozmów przez gen. Filipowskiego z gen. Rolą-Żymierskim.

 

 

28 VII 1944

W nocy na ul. Jabłonowskiej, gdzie znajdowało się archiwum, sowieccy żołnierze dokonali rabunku (zostawili tam swoje podpisy). Wieczorem Delegacja AK, w której uczestniczyli: gen. Filipowski, jego adiutant ppor. Zygmunt Łanowski, zastępca Komendanta Okręgu AK Lwów płk. Franciszek Studziński, szef sztabu ppłk. Podhorski i Komendant Pod­okręgu Lwów ppłk. dypl. Stefan Czerwiński, udała się do gen. Roli-Żymierskiego.

 

 

29 VII 1944

Sowieci rozbroili oddział leśny ppor. Wacława w Hodowicy.

 

 

30 VII 1944

Gen. Filipowski wysłał depeszę do dowództwa AK w Warszawie, w której informował, że oddziały AK Lwów zostały rozbrojone przez sowietów. Natomiast Naczelne Dowództwo AK Lwów udało się do Żytomierza w celu przeprowadzenia rozmów z gen. Rolą-Żymierskim na temat stworzenia dywizji lwowskiej z żołnierzy AK Lwów.

 

 

31 VII 1944

Z samego rana ppłk. Grosz przyjechał samochodem do Lwowa, aby przetransportować dowództwo AK Lwów na rozmowy do Żytomierza. Tego dnia NKWD rozpoczęło aresztowania wśród żołnierzy AK. Aresztowano: szefa wywiadu Komendy Lwów ppor. Mieczysława Borodeja ps. Lis, szefa kontrwywiadu okręgu ppor. Jerzego Polaczka ps. Dwera. Wieczorem na żądanie sowieckiego dowództwa zwołano zebranie wyższych oficerów AK, w celu „uzgodnienia spraw dotyczących przyszłej kadry dowódczej w dywizji lwowskiej”. Aresztowano 20 oficerów AK (w tym jedną kobietę) oraz wszystkich, którzy przebywali w budynku Sztabu AK Lwów przy ul. Kochanowskiego 27.

 

Opracowano na podstawie książki Jerzego Węgierskiego, Grzegorza Mazura i Jerzego Skwary Kronika 2350 dni wojny i okupacji Lwowa oraz relacji Ryszarda Orzechowskiego i Stanisława Kota, Katowice 2007.