Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa
Kontakt

ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
cracovialeopolis@gmail.com

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019 | 2020

Henryk Zbierzcho, W ROCZNICĘ ZADWÓRZA

W sierpniu tego roku minęło 100 lat od dramatycznej bitwy pod Zadwórzem, w której poległo 294 żołnierzy polskich. Od tamtego czasu Zadwórze nazywane jest Polskimi Termopilami, a dowodzący Polakami kapitan Bolesław Zajączkowski – nosi miano Polskiego Leonidasa. Pamięć o bitwie czczono do 1939 roku. Potem robiono wszystko, by Polacy o niej zapomnieli. Bohaterowie spod Zadwórza upamiętniani byli przez artystów malarzy, ale i literatów. Prezentujemy wiersz lwowskiego literata Henryka Zbierzchowskiego (1881–1942), który jakże plastycznie oddaje dramat tamtego dnia 17 sierpnia 1920 roku.

 

Henryk Zbierzchowski

W rocznicę Zadwórza

 

Ej! posiałoś nam Zadwórze

Purpurowe, krwawe róże

Pokrwawionych trupów wzgórze.

 

Ej! w kozackich tam igraszkach

Słońce się paliło w szaszkach,

Spływał mózg po polskich czaszkach.

 

Ej! Rycerze, rycerzyki

Tan to był potworny, dziki,

Budiennego pękły szyki

 

I rozbiła się nawała

W chwili, kiedy okrążała

Miasto śmierć zdradziecka biała.

 

Oszczędzono nam ohydy.

Wzięły w pierś swą wszystkie dzidy

Nasze lwowskie Winkelrydy.

 

Pod kurhanem dotąd leży.

Góra trupów bez odzieży

Najpiękniejszy kwiat młodzieży.

 

Ej! posiałoś nam Zadwórze

Purpurowe, krwawe róże

Pokrwawionych trupów wzgórze.

 


(pisownia oryginalna) za „Kurierem Galicyjskim” nr 14–15/2016

 

 

Hołd Orlętom poległym na polach Zadwórza oddają żołnierze, którzy przeżyli bitwę, fot. Marek Münz, 1921 r.