Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa
Kontakt

ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
cracovialeopolis@gmail.com

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019 | 2020 | 2021

Kamil Woźniak, DO KOSOWA, ­TŁUSTY BRACIE!

W ramach 5. Dni Kultury Polskiej w Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku, dawnym Stanisławowie, pokazano wystawę „Do Kosowa, tłusty bracie!” autorstwa Natalii Tarkowskiej. Celem wystawy było ukazanie dziedzictwa historyczno-kulturowego, architektonicznego, przyrodniczego i kulinarnego dawnego Zakładu Przyrodoleczniczego doktora Apolinarego Tarnawskiego w Kosowie na Pokuciu. Niegdysiejsza doniosła rola lecznicy w kształtowaniu polskiej kultury odeszła niemal zupełnie w zapomnienie. To z pozoru zwykłe uzdrowisko, a właściwie niewielka lecznica, która musiała konkurować z setkami innych, popularnych wówczas uzdrowisk, odegrało niebagatelną rolę w kształtowaniu kultury polskiej. Od momentu powstania w 1893 roku aż do roku 1939 lecznica pełniła rolę ważnego ośrodka kulturalnego skupiającego środowiska patriotyczne. Ignacy Wieniewski, historyk literatury i filolog klasyczny, dawny pacjent doktora Tarnawskiego, pisał po latach: Bo Kosów nie był zwykłym uzdrowiskiem, jak Krynica czy Truskawiec. Był on cegiełką w gmachu kultury narodowej – piękną, wartościową, oryginalną i bardzo polską. Lecznica doktora Tarnawskiego była bez wątpienia ze wszech miar wyjątkowym zjawiskiem, które odcisnęło swoje piętno na nurcie myślowym, stylu życia i twórczości ówczesnego społeczeństwa.

  

 

 

Wielu z nas nie ma świadomości, że prawie sto lat temu na Kresach II RP istniało miejsce,w którym propagowano trendy zyskujące współcześnie coraz większą liczbę zwolenników. Oglądając wystawę, odbędziecie podróż w czasie, która przekona Was, że wegetarianizm, joga, aerobik i solarium to nie są współczesne wynalazki. Takie metody już pod koniec XIX wieku stosował doktor Apolinary Tarnawski. Aktualność idei propagowanej przez doktora Tarnawskiego sprawia, że staje się nam bliska. Przynajmniej z tego powodu powinniśmy się pochylić nad tym dziedzictwem i otoczyć je swoją opieką. Zatem „Do Kosowa, tłusty bracie! Tam zwiotczejesz na sałacie” – jak mawiali żartobliwie kosowscy pacjenci.