Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

Henryk Kleinrok, KALENDARIUM ZJAZDÓW TANOPOLAN

Podwaliny pod Zjazdy Tarnopolan położyła – poczynając od r. 1959 – cała seria zjazdów absolwentów tarnopolskich szkół średnich, organizowanych w różnych miejscowościach powojennej Polski*. Począwszy od zjazdu w Karpaczu w r. 1986, kolejne spotkania straciły charakter zjazdów maturzystów z poszczególnych gimnazjów, zamieniając się w Zjazdy Tarnopolan.
 

Tarnopolanie na dorocznym spotkaniu w Ustroniu k. Wisły (2003)

W zjeździe w Karpaczu wzięło udział 45 osób i tak już znacząca liczba uczestników potwierdziła wielkie zainteresowanie tego rodzaju spotkaniami. Toteż nic dziwnego, że Czesław Blicharski wystąpił z wnioskiem o zorganizowanie w następnym roku oficjalnego już Koleżeńskiego Zjazdu Tarnopolan oraz wysłania stosownych zaproszeń pod znane adresy osób mieszkających w kraju i za granicą. Na miejsce zjazdu wyznaczono ustronną miejscowość Kozienice. Jego organizator, Wacław Obuchowicz, wywiązał się ze swego zadania znakomicie.

Zjazd odbył się w dniach 28–31 maja 1987 – był to pierwszy oficjalny Zjazd Tarnopolan, na który przybyło 145 osób, w tym kilka z zagranicy, a także znany ­tarnopolanin, ks. infułat Tadeusz Fedorowicz. Podczas mszy św. wspaniałą homilię wygłosił ks. Zbigniew Mroczkowski, też tarnopolanin.


 

Kaznodzieja poprowadził w niej słuchaczy znajomymi ulicami na Zarudzie, Przewalichę, Kapadocję, Zagrobelę, Petryków. Znaleźli się znowu na Korsie, miejscu spotkań i spacerów – od kościoła parafialnego, obok pomnika Mickiewicza, aż do figury św. Tekli, aby szukać tam siebie, koleżanki i kolegów – z tak odległej, minionej młodości. Ksiądz wspomniał również te smutniejsze wydarzenia i tych, którzy już odeszli od nas, oraz tych, którzy zginęli z rąk okupantów, w łagrach sowieckich i niemieckich obozach koncentracyjnych, a także zamordowanych przez zbirów z NKWD, gestapo i nacjonalistów ukraińskich.

W programie tego parodniowego zjazdu odbyła się wycieczka do Czarnolasu, wieczorek taneczny i rozrywki sportowe. Zjazd został uznany za bardzo udany i wspólnie zadecydowano o  c o r o c z n y m  organizowaniu tego rodzaju spotkań.

W roku 1988 zjazd odbył się w Kalwarii Zebrzydowskiej (26–29 maja), w Domu Pątnika oo. Bernardynów. Przybyło 120 tarnopolan z różnych stron kraju i świata. Znalazł się wśród nas także ks. bp Antoni Adamiuk – tarnopolanin z Opola, który w pięknej homilii powiedział m.in.:

Tam w Tarnopolu wzbogacały się nasze osobowości, postawy moralne, patriotyczne i religijne, w domach rodzinnych i szkołach. Dlatego dziś wdzięczną pamięcią i modlitwą ogarniamy naszych nauczycieli, wychowawców i katechetów. Byli to ludzie różnych ­narodowości – Polacy, Żydzi, Rusini, Ukra­ińcy. Mieli rożne przekonania polityczne, ale wszyscy byli szanowani za swoje wartości moralne i intelektualne. Wiele im zawdzięczamy, bo swoją obecnością i osobowością wpływali na młodzież, kształtowali nasze postawy, uczyli miłości Boga i Ojczyzny. Wydaje mi się, że wszyscy tu obecni mają podobne wspomnienia. Nic dziwnego, że ukochaliśmy to miasto. Ukochał je również tarnopolanin, wojenny emigrant – Marian Zeman, który swą miłość do tamtej ziemi, do Tarnopola, wyraził w wierszu pt. „Tułacz”:


Kłaniam się Tobie – Ziemio Podolska
Moja Ojczyzno – Ziemio Tarnopolska
Mlekiem i miodem obficie płynąca
Wszelakim dobrem swoich gleb słynąca!
. . .
Kłaniam się Tobie – Tarnopolski Grodzie
Perło Korony na kresowym Wschodzie
Co niczym matki opiekuńcze dłonie
Dzierżysz Podole w pieczy i obronie.
. . .
Wierzę, że jeśli taka Boska Wola –
Pozwoli wrócić na Ziemię Podola –
O to się modlę dziś i w każdej porze –
Polskę Podolską wróć nam Panie Boże!
 

Następne zjazdy Tarnopolan odbywały się w chronologicznej kolejności:

1989   w Klasztorze oo. Józefitów w Gostyniu, udział wzięło 145 osób, a organizatorami byli Mieczysław Mróz i Wanda Suska (Wrocław);

1990   w Domu Harcerza w Oleśnicy, 130 osób – org. Józef Sperling i Wanda Suska (Wrocław);

1991   jak poprzednio – w Oleśnicy, 132 osoby – org. Stanisław Halpern i Ludwika Grodzicka (Zabrze);

1992   w Domu Wypoczynkowo-Leczniczym „Malwa” w Ustroniu Śląskim, 135 osób, organizatorzy jak poprzednio;

1993   identycznie jak poprzednio, 130 osób;

1994   w Klasztorze oo. Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej, 106 osób, org. Michał Lasocki, Teofila Kucharska, Henryk Kleinrok (Kraków);

1995   w DWL „Malwa” w Ustroniu Śląskim, 120 osób, organizatorzy jak poprzednio (Kraków);

1996   X Jubileuszowy Międzynarodowy Koleżeński Zjazd Tarnopolan – w  DWL „Malwa” w Ustroniu Śląskim, 145 osób. Organizacji podjął się specjalnie powołany 12-osobowy Komitet Wykonawczy pod przewodnictwem Wacława Obuchowicza, działający pod protektoratem JM Rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. dr. Aleksandra Koja, prezesa Zarządu Oddziału Stow. „Wspólnota Polska” w Krakowie;

1997   w DWL „Malwa” w Ustroniu Śląskim, 130 osób, org. Joanna Mirecka, Izabela Stalska, Lusia Piekarska, Stanisław Bąk (Opole);

1998   identycznie jak poprzednio, 120 osób;

1999   w DWL „Złocień” w Ustroniu Śląskim, 125 osób, org. jak poprzednio;

2000   identycznie jak poprzednio, 127 osób;

2001   miejsce jak poprzednio, 95 osób, org. Michał Lasocki, Teofila Kucharska, Henryk Kleinrok (Kraków);

2002   miejsce jak poprzednio, 93 osoby, org. koleżanki z Opola;

2003   identycznie jak poprzednio, 95 osób.

Następny zjazd odbędzie się w 2004 r. w Ustroniu Śląskim, zorganizują go koleżanki z Opola.


 

Zjazdy odbywały się według ułożonych przez organizatorów i uzgodnionych z uczestnikami programów. Ogólnie można je ująć następująco:

– w pierwszym dniu wspólna powitalna uroczysta kolacja;

– na drugi dzień solenna msza św. z homilią, przeważnie o tematyce kresowej. Na zjazd w 1988 r. przybył i mszę św. odprawił metropolita lwowski ks. abp Marian Jaworski, a w następnych kilku latach odprawiał ks. bp Antoni Adamiuk;

– kiermasz książek o tematyce tarnopolskiej i podolskiej – licznie prezentowane były książki Cz. Blicharskiego, Władysawa Kubowa, Jerzego Stopy, Ludwika Wawryszyna i innych;

– wystawy pamiątek tarnopolskich, jak zdjęcia, widokówki, albumy, mapy, przewodniki czy emblematy herbu miasta Tarnopola;

– udzielane były wywiady o zjazdach dziennikarzom miejscowej prasy, w tym do „Głosu Ustronia”;

– spotkania z zaproszonymi gośćmi, na których przedstawiciele poszczególnych Kół Miłośników Tarnopola przedstawiali sprawozdania ze swej działalności, również zaproszeni goście z Tarnopola informowali o działalności utworzonego tam Związku Polaków, przemianowego później na ­Towarzyswo Kultury Polskiej. Ponadto zapra­szany ksiądz powstającej tam parafii rzymsko­katolickiej informował o postępach i problemach ­z projektowaniem, a później budową kościoła. Na tych spotkaniach wielu uczestników opowiadało o swoich przejściach wojennych, o tragicznych przeżyciach, o mordach dokonanych w latach 1939–45 przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej, o uwięzieniach i skazaniach do łagrów na Kołymę i obozów koncentracyjnych, o wywozach na przymusowe roboty do Niemiec czy wreszcie o zesłaniach na Sybir. Również wiele opowiadań, przekazywania własnych spostrzeżeń oraz sprawozdań z wyjazdów do Tarnopola i okolic w ramach organizowanych wycieczek;

– oglądanie kaset wideo z poprzedniego zjazdu, ze wspólnych wycieczek na Kresy południowo-wschodnie oraz z różnych uroczystości, np. z okazji odsłonięcia i poświęcenia pomnika-obelisku w Sośnicy k. Pleszewa, postawionego ku pamięci Polaków zamordowanych w Berezowicy Małej przez banderowców;

– zgodnie z postanowieniem uczestników zjazdu w 1997 r. przedłużono czas trwania zjazdów do czterech dni, co dało możliwość organizowania wycieczek w pobliskie góry Beskidu Śląskiego, z równoczesnym parogodzinnym wypadem za granicę do Słowacji lub Czech;

– każdego wieczora, po kolacji, odbywały się spotkania koleżeńskie ze śpiewaniem pieśni, recytacjami wierszy i tańcami towarzyskimi, zaś w ostatni wieczór przed zakończeniem zjazdu organizowane były spotkania przy ognisku, również ze śpiewaniem dawnych harcerskich i biesiadnych piosenek i pieczeniem kiełbasek.


 

Na pierwszym planie delegacja tarnopolska z Krakowa: prezes Koła przy TMLiKPW w Krakowie, Anna Madej, obok autor Henryk KleinrokNa kilku zjazdach miały miejsce szczególne wydarzenia. X Jubileuszowy Zjazd w r. 1996 miał bardzo uroczysty charakter; oprócz wygłoszonych okolicznościowych referatów zostali uhonorowani odznaczeniami: p. Kukułka-Bałaj za ocalenie i przechowanie dwóch sztandarów tarnopolskiego PTG „Sokół”, a Władysław Kubów otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Królewskiego Miasta Tarnopola. W roku 1998 na zjeździe w Ustroniu nasz starszy Kolega Czesław Blicharski powiadomił uczestników o zakończeniu swej działalności w służbie dla Tarnopola. Pięknymi słowami podziękował za wieloletnią współpracę i pomoc w tworzeniu zbioru tarnopolitanów oraz, że mógł napisać i wydać 10 książek o treści tarnopolskiej. Natomiast uczestnicy zjazdu wysłali dziękczynny list do Pana Czesława, w którym napisali, że z wielkim żalem przyjęli tę wiadomość, podkreślając, iż dzięki Jego poświęceniu poniesiony trud tak ogromnej pracy przyczynił się do lepszego poznania historii Miasta, poznania ludzi, którzy zasłużyli się swemu rodzinnemu Miastu, swej podolskiej Małej Ojczyźnie i całej Polsce.

W r. 2001 atrakcją zjazdu była aukcja obrazów o tematyce ściśle tarnopolskiej, stworzonych przez Adolfa Scharfa, urodzonego w Tarnopolu, a obecnie zamieszkałego w Izraelu. Z licytacji kilkunastu obrazów uzyskano kwotę 850 zł, którą zgodnie z wolą autora przeznaczono na budowę parafialnego kościoła w Tarnopolu.       

Już od ponad dziesięciu lat w naszych spotkaniach biorą udział Goście z Tarnopola, w tym zawsze proboszcz tamtejszej parafii – wpierw ks. Alfons Górowski, a obecnie ks. Andrzej Malig. Towarzyszą im przedstawiciele tarnopolskiego Towarzystwa Kultury Polskiej. Proboszcz tarnopolski każdorazowo odprawia w kościele parafialnym w Ustroniu mszę św. w intencji żywych i zmarłych tarnopolan. Msze były zazwyczaj koncelebrowane, a koncelebransami byli księża-uczestnicy zjazdów: Franciszek Stupak, Józef Anczarski, Józef Mróz, Piotr Chabin oraz Józef Marchwiany, który obecnie uznany został za kapelana naszych zjazdów.

Mamy nadzieję, że zwyczaj – właściwie już tradycja – organizowania Koleżeńskich Zjazdów Tarnopolan będzie trwała jeszcze długie lata i kolejni kronikarze będą spisywali ich przebieg. Po nas zaś pałeczkę przejmie młodsze pokolenie, które, podobnie jak my, pamiętać będzie o krainie swych przodków.
 

*    W książce wydanej w 1994 r. przez Czesława Blicharskiego – uznanego powszechnie przez tarnoplan za swego kronikarza – zjazdy tanopolan zostały zapoczątkowane w 1959 roku. Absolwentki z 1925 r. Prywatnego Gimnazjum Żeńskiego Lenkiewiczowej w Tarnopolu spotkały się w 34. rocznicę matury w Katowicach w mieszkaniu p. Jadwigi Kościuszko. Następny zjazd absolwentek z 1934 r. Prywatnego Seminarium Nauczycielskiego TSL w Tarnopolu odbył się w Krakowie w 1974 r. W tym samym roku we ­Wrocławiu spotkały się absolwentki z 1936 r. IV Państw. Gimnazjum Żeńskiego im. J. Piłsudskiego w Tarnopolu. Jeszcze kilka innych odnotowanych zjazdów odbyło się przeważnie w domach prywatnych. I tak np. w 1980 r. w domu Mieczysława Mroza we Wrocławiu oraz zorganizowany przez Jana Paszuckiego w Dworkach k. Wałbrzycha. Zjazdy absolwentów urządzane były przez Władysława Hołowaty-Głowackiego w Gliwicach 1978, Zbigniewa Bauera w Gostyninie 1979, ­Władysława Szewczyka w Polanicy-Zdroju 1981, 1982, 1984. W 1985 r. w Szklarskiej Porębie zjazd absolwentów II Gimnazjum, zorganizowany przez Józefa Sperlinga i Juliusza Solarskiego, nazwany został zjazdem scalonym, ponieważ przybyli nań absolwenci z różnych lat.