Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

Malwina Piskozub, MUZEUM LUBOMIRSKICH ODŻYWA

W strukturach wrocławskiego Ossolineum zostało reaktywowane Muzeum ­Lubomirskich, które również do II wojny było związane z Zakładem Narodowym im. Ossolińskich we Lwowie. Reaktywacja nastą­piła na mocy porozumienia zawartego we ­Wrocławiu między dyrektorem Ossolineum drem Adolfem Juzwenką a po-tom­kami księcia Henryka Lubomirskiego z Przeworska, który swoją bogatą kolekcję ­przekazał w r. 1823 do Lwowa, stając się zarazem – w myśl umowy z Józefem Maksymilianem Ossolińskim – dziedzicznym kuratorem Fundacji Ossolińskich we Lwowie.

Wyczerpującą i ciekawą rozmowę na ten temat z drem A. Juzwenką przeprowadziła w „Rzeczypospolitej” 296/03 Magdalena Bajer. Warto przytoczyć wymienione tam liczby: na zbiory Muzeum Lubomirskich składało się ponad 1300 obrazów (m.in. Tintoretta, Tiepola, Tycjana itp., a z polskich: Matejki, Rodakowskiego, Norblina, Michałowskiego i wielu innych), 475 rzeźb, prawie 30 tys. rycin, blisko 22 tys. numizmatów itd. Natomiast w 1946 r. władze sowieckiej Ukrainy „podarowały” Polsce... 55 obrazów. Reszta – podobnie jak większość zbiorów bibliotecznych i archiwalnych Ossolineum – pozostała we Lwowie (z czego to i owo już ubyło).

Reaktywacja fundacji Lubomirskich z praw­nego punktu widzenia daje podstawę do upomnienia się o zwrot zatrzymanych dzieł sztuki i innych przedmiotów muzealnych. Przewidując opory ze strony ukraińskiej w kwestii wydania zbiorów – o czym niżej – dyr. Juzwenko rozważa wariant pozostawienia ich we Lwowie na zasadzie depozytu – jako filia Ossolineum.

A co do szans zwrotu: oto – jak przeczytaliśmy w nowym ukraińskim, lecz polskojęzycznym niby-przewodniku po Lwowie* – niezwykle uszczuplone zbiory lwowskie i tak stanowią p o ł o w ę wszystkich zasobów muzealnych w państwie Ukraina. Poza Lwowem jest niemal pustynia – biorąc pod uwagę rozmiary obszaru tego terytorium polityczno-administracyjnego.

Malwina Piskozub

* Omówimy go w następnym numerze