Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

O KRESACH W POLSCE SIĘ NIE ZAPOMINA

W Chełmie czynna była w ub. roku (luty–maj ’03) wystawa Z kufrów i skrzyń kresowych, na której zebrano przedmioty przywiezione przez osiadłych tam ekspatriantów – głównie z nieodległego Wołynia. W folderku wystawy współautorka scenariusza napisała:

Kresy są słowem prawie magicznym, budzącym wzruszenie, nostalgię, refleksję historyczną, przemyślenia o osobliwościach dziejów naszego narodu i państwa. Przypominającym dni chwały i potęgi, ale także klęski i męczeństwa.

Kresy kojarzą się nam z obszarami wschodnimi Polski. Sto pięćdziesiąt lat temu Wincenty Pol jako pierwszy użył tego słowa na określenie odległego pogranicza Rzeczypospolitej w momencie, gdy Polska sięgała po Zaporoże, Sicz, Kudak, Połtawę i Dzikie Pola, tereny od Dniepru po Dniestr. Z biegiem czasu Kresami zaczęto nazywać coraz rozleglejsze tereny. W epoce rozbiorów objęto tym określeniem Podole, Ukrainę i Wołyń.

Kresy dwudziestolecia międzywojennego wyglądały już inaczej niż Kresy wieku XIX. Cud zmartwychwstania Państwa Polskiego w 1918 r. był jednocześnie okupiony pomniejszeniem granic przedrozbiorowych. Za uzyskanie gwarancji pokoju Rzeczpospolita musiała zapłacić stratami terytorialnymi. Nastąpiła zmiana terenów określanych „Kresami”. Zaczęto określać nim również tereny Lwowa i całej byłej Galicji Wschodniej, Wilna i Litwy. Zabrane przez Rosję Radziecką tzw. Kresy Zewnętrzne pozostały tylko wspomnieniem po dawnym historycznym obszarze Polski. Kresami stały się tereny obejmujące wschodnie województwa odrodzonego państwa, ciągnące się wzdłuż granic z Litwą i Łotwą, Rosją Radziecką i Rumunią. Były to województwa: wileńskie, białostockie [? – red.], nowogrodzkie, poleskie, wołyńskie, tarnopolskie i stanisławowskie. [...]

Na wystawie znalazły się różnorodne eksponaty: przedmioty codziennego użytku, stroje włościańskie, fotografie z salonów, obrazki odpustowe – po karty ewakuacyjne.

Współautorem scenariusza wystawy był – obok Beaty Mojskiej – Krzysztof Kołtun, którego wiersze nieraz przedstawialiśmy w CL. Wystawę zorganizowało Muzeum Chełmskie oraz Nadbużańskie Towarzystwo Kultury – Środowisko Rodzin Kresowych w Chełmie.

Jarosław Marczuk