Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

CO ZE SPUŚCIZNĄ HERBERTA?

29 października ub.r. przypadła 80. rocznica urodzin Zbigniewa Herberta – poety, który jak żaden ze współczesnych twórców – godzien jest miana Wieszcza, po Tamtych Trzech oraz Norwidzie i Wyspiańskim. Po niesmacznej wrzawie, jaka towarzyszyła niefortunnemu pochówkowi innego zmarłego ostatnio poety (którego stosunek do Polski mocno kontrastował z postawą Wielkiego Lwowianina) nasze życie wróciło do względnej normalności, jeśli nie mówić oczywiście o bieżących aferach polityczno-kryminalnych, ale to całkiem inna sprawa.

W Warszawie odsłonięto tablicę pamiątkową na domu, gdzie Herbert przez ostatnie ćwierćwiecze mieszkał i tworzył. Odbyła się też specjalna sesja, w czasie której nieoczekiwanie powiadomiono, że – na życzenie podobno samego Poety – pozostałe po nim archiwum miałoby być przewiezione do Ameryki i złożone w Bibliotece Uniwersytetu Yale. Pamiętając o ciężkim okresie ostatnich lat życia Herberta – nie tylko ze względów zdrowotnych i materialnych – trudno dziwić się jego decyzji. Jednak grono ludzi narodowej kultury zaapelowało do rodziny Poety, by nie dopuścić do wywozu z Polski materiałów bezcennych dla naszej kultury. Wysiłki okazały się podobno skuteczne – wdowa wyraziła zgodę na pozostawienie spuścizny Herberta w Kraju.

Z ostatniej chwili: prasa doniosła, że Katarzyna Herbertowa nadal zabiega o przekazanie spuścizny po Poecie do Ameryki. O co chodzi? Czy są jakieś obawy? Czy ktoś za tym stoi?

Ukazał się nowy tom najważniejszych wierszy Z. Herberta, w obszernym wyborze Ryszarda Krynickiego, za co jego wydawnictwo „a5” otrzymało nagrodę Książki Miesiąca za X 2004.