Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

Maria Joanna Berek, SPOTKANIE W SKOMIELNEJ CZARNEJ

Corocznie z początkiem września spotykają się kołomyjanie w Skomielnej Czarnej (między Myślenicami a Jordanowem), w tamtejszym Sanktuarium pw. Nawiedzenia NMP, z cudownym obrazem z Kołomyi. W roku 2002 było to spotkanie wyjątkowe, bowiem po odprawieniu solennej mszy św. nastąpiło poświęcenie i odsłonięcie tablic memoratywnych.

Jest niedziela 8 września – piękny, słoneczny dzień – na niewielkim wzgórzu, otoczony drzewami, wita zaproszonych gości i parafian piękny kościół z obrazem Matki Boskiej Kołomyjskiej w ołtarzu głównym. Przybyły poczty sztandarowe, orkiestra dziecięca założona w parafii jeszcze w 1950 r. przez o. Piotra Palucha i, corocznie odmładzana, działająca do dziś, a wreszce tzw. schola – chór dziewczęcy z grupą młodzieżową. Uroczystą mszę św. wraz z homilią odprawił o. Remigiusz Patryk Jankiewicz, proboszcz tutejszej parafii. Orkiestra i chór rozbrzmiewały wspaniale, zdawało się, że rozsadzą mury świątyni. Po mszy nastąpiło odsłonięcie i poświęcenie dwóch tablic – pierwszej z wizerunkiem Cudownej Matki Boskiej Kołomyjskiej, oraz drugiej – pamięci Petroneli Kossowskiej.

Jak głosi legenda (T. Kukiz, Madonny Kresowe), kołomyjski wizerunek Matki Bożej ma być rówieśnikiem obrazu MB Częstochowskiej i na jego wzór malowany. Wraz z kościołem w Kołomyi przechodził tragiczne dzieje. W r. 1740 w tamtejszym kościele oo. Dominikanów zasłynął cudami. Po II wojnie światowej, gdy nadszedł czas wysiedlań, kołomyjski proboszcz ks. Michał Białowąs nie mógł wziąć ze sobą obrazu, gdyż sprzeciwiali się temu Ukraińcy, uważając, że należy do nich. Mimo tego udało się go wynieść. Dokonały tego siostry Petronela Kossowska i Zuzanna z Kossowskich Porejwa. Wyjęły obraz z ołtarza i zapakowały w płaską drewnianą skrzynkę. Jednak nikt z osób duchownych ani świeckich nie chciał podjąć się zadania wywiezienia obrazu do Polski, zdając sobie sprawę z konsekwencji, gdyby tamtejsze władze o tym się dowiedziały. Dokonały tego siostry Kossowskie.

Obraz pod opieką obu pań trafił początkowo do Mielca, potem do Krakowa, przechowywany przez długie lata w skrzyni za szafą. Petronela Kossowska żyła nadzieją, że wróci on do Kołomyi, lecz nadzieje nie ziściły się. Po 1956 roku, po uzgodnieniu z krakowską Kurią Metropolitalną, obraz został przekazany do kościoła parafialnego w Skomielnej Czarnej, obsługiwanego przez oo. Kapucynów.

Jak niegdyś na Pokuciu, tak teraz w Skomielnej Czarnej Matka Boska Kołomyjska gromadzi licznych pielgrzymów, którzy przybywają z modłami dziękczynnymi i prośbami o pomoc i łaskę.

W uroczystości, na zaproszenie o. Patryka Jankiewicza, wzięli udział przedstawiciele oddziału krakowskiego TMLiKPW: E. Adles, E. Czawa, J. Sołtys i autorka.