Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

KALIFORNIA I LWÓW

Wchodząc do prezbiterium Archikatedry lwowskiej i zbliżając się do głównego ołtarza, zauważamy przed nim posoborową mensę, pod nią zaś, w a n t e p e d i u m, trzy srebrzyste płaskorzeźby, tworzące tryptyk – patrz objaśnienie pod zdjęciem.

Dzieło to, ufundowane w 1936 r. dla głównego ołtarza przez Arcybractwo Najświętszej Panny Marii Łaskawej, Królowej Korony Polski, wykonał znany lwowski rzeźbiarz prof. Józef Starzyński. W 1946 r. antepedium zostało ze Lwowa wywiezione i złożone w Lubaczowie, gdzie na prawie pół wieku ustanowiono zastępczą stolicę Archidiecezji lwowskiej. W tamtejszym kościele, który przez te lata pełnił rolę konkatedry Archidiecezji, zbudowano ołtarz, w którym umieszczono lwowskie antepedium – i pozostaje ono tam do dziś. Natomiast dla Katedry we Lwowie wykonano i wbudowano w soborowy ołtarz – na przyjazd Ojca Świętego w 2000 r. – replikę oryginału.

Mało kto jednak wie, komu zawdzięcza Katedra nową ozdobę czcigodnego wnętrza. Fundatorem jest Polonia Amerykańska Południowej Kaliforni (o czym świadczy mało widoczna plakietka), ale i ta informacja nie wyczerpuje tematu.

Inicjatorami fundacji są pp. Zofia z Cybulskich i Wiesław Adamowiczowie, którym wydarzyło się przed czterema laty przeżyć osobistą tragedię: śmierć syna. Pani Zofia pochodzi z Medyki, ale jej dalsze koleje życia to Kazachstan, potem Afryka, Anglia, Ameryka. Na jej prośbę uczestnicy pogrzebu Marka Adamowicza złożyli – zamiast kwiatów – ofiary na nowy ołtarz we Lwowie, w miejsce tymczasowego, służącego posoborowej liturgii przez lat kilkanaście. Pani Zofia oglądała go w czasie swej pielgrzymki do Lwowa w latach dziewięćdziesiątych.

Na apel Matki odpowiedziało kilkadziesiąt osób, w większości kalifornijskich Polaków: zebrano 3275 dolarów USA. Jedynym akcentem ozdobnym w czasie żałobnej mszy św. i pogrzebu był zaś skromny wieniec z sosnowych gałęzi i szyszek.

Pieniądze przekazano do Lwowa niezwłocznie, a antepedium było gotowe na przyjazd Ojca Świętego do Lwowa w 2001 r.

Marek Adamowicz urodził się w 1953 r. w Anglii, ale już w dwa lata później rodzina przeniosła się do Stanów Zjednoczonych i osiadła koło Los Angeles. Tam też upłynęło całe jego życie. Oprócz szkoły anglojęzycznej ukończył polską szkołę sobotnią. W latach nauki uczestniczył w koloniach polskiej Macierzy Szkolnej, potem został jej instruktorem. Przez wiele lat był członkiem zespołu tanecznego „Krakusy”. Odwiedził Polskę.

Od dziecka miał szczególne zainteresowanie do natury, to też wybrał studia leśnicze. Potem jednak poświęcił się nowoczesnej dziedzinie nauki – komputerom. Ożenił się, na świat przyszły dwie córki.

Nieuleczalna choroba spadła nań gwałtownie. Zmarł w trzy miesiące po diagnozie, w styczniu 1999 r.