Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

WEZWANI DO OBRONY PRAWD I WARTOŚCI

Listopadowe Msze św. za Orlęta Lwowskie, odprawiane corocznie w krakowskiej Bazylice Mariackiej, celebrował przez kilka lat ks. Kazimierz Bukowski. Z okazji 85. rocznicy Obrony Lwowa 1918 r. przypominamy jedną z szeregu głębokich homilii, jakie wygłaszał Ksiądz przy tych okazjach – z 22 listopada 1987 r.

 

1. Był taki, jak ci – tu stojący – najmłodsi harcerze. Miał zaledwie 14 lat. Ponieważ brakowało obrońców Lwowa, sam zgłosił się do ich szeregów. To mój obowiązek – napisał rodzicom na kartce. Za kilka dni poległ, spoczął na cmentarzu we Lwowie wraz z dwoma tysiącami Orląt Lwowskich. Nazywał się Jurek Bitschan.

Dziś polecamy jego duszę Bogu, także dusze bohaterskich obrońców umiłowanego miasta Lwowa. Jednocześnie pytamy: do czego nas wzywa ich czyn oraz ich śmierć? Do czego? Czy tylko do świętowania rocznicy i modlitwy o światłość wiekuistą dla nich?

 

2. Świętowanie 69. rocznicy Orląt Lwowskich i modlitwa są potrzebne. Obrońcy Lwowa należą bowiem do chlubnego dziedzictwa naszej Ojczyzny. Należą też do dziejów Ludu Bożego na naszej ziemi. Nie wszyscy wiedzą, że jeden z obrońców Lwowa wraz ze swym różańcem spoczywa w Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Od 1925 roku – tj. od powstania tej Mogiły na placu Zwycięstwa w stolicy – mężowie stanu z całego świata składają tam wieńce. Oddają hołd obrońcom polskiej ziemi, a w tym obrońcom Lwowa.

 

3. Każdy człowiek ma swoje „Westerplatte” – mówił Ojciec Święty na Wybrzeżu. Można by dodać: każdy ma jakąś „obronę Lwowa”. Jan Paweł II wyjaśniał:

Jest jakiś wymiar zadań, które [każdy] musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można „zdezerterować”. Wreszcie – jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba „utrzymać” i „obronić”, tak jak to Westerplatte, w sobie i wokół siebie. Tak, obronić – dla siebie i dla innych.

Moje „Westerplatte” moja „obrona Lwowa” – to jakaś słuszna sprawa i obowiązek, to obrona prawd i wartości, które ocalają człowieczą godność.

 

4. Aby tak pojmować życie, trzeba spojrzeć na nie religijnie. Pan jest moim pasterzem (Ps. 23,1). Jestem z Jego owczarni. Chrystusowa owczarnia – to moja dusza i moja rodzina, szkoła i parafia, diecezja i Ojczyzna, to wreszcie cały świat.

Dobry Pasterz prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, orzeźwia moją duszę. Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoją chwałę. Stół dla mnie zastawiasz... (Ps. 23,3).

Dobry Pasterz wciąż zaprasza mnie do stołu Słowa Bożego i do Stołu Eucharystii. Czy się nie wzbraniam przychodzić? A potem nieustannie nas posyła:

Idźcie w pokoju Chrystusa.

Przemieniajcie siebie we wspólnocie rodzinnej i społecznej.

Idźcie do głodnych z braku chleba i do spragnionych prawdy oraz dobra.

Pochylcie się nad chorym i słabym człowiekiem.

Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. (Mt 23,39) – mówi Pan.

 

5. Obchodzimy 69. rocznicę dzieła Orląt Lwowskich. Modlimy się o kromkę szczęśliwej wieczności dla nich.

Równocześnie wsłuchujemy się w głos Mistrza z Nazaretu. Dobry Pasterz wciąż nas powołuje do zadań i obowiązków, do obrony prawd i wartości.

Jan Paweł II zachęcał młodych – czy tylko ich? – na Wybrzeżu:

Nie opuszczaj Go [Chrystusa]. Nie odchodź. Przyjmij to wezwanie. W przeciwnym razie może zachowasz „wiele majętności”, tak jak ten młodzieniec w Ewangelii, ale „odejdziesz smutny”. Pozostaniesz ze smutkiem sumienia.

Panie, pozwól nam niczego nie uronić z dziedzictwa Westerplatte i Obrony Lwowa. Amen.

 

Ks. Kazimierz Bukowski zmarł przed paru laty Pochodził z Myślenic.