Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

Krystyna Stafińska, ZJAZD STANISŁAWOWIAN W KRAKOWIE

Wspólnym wysiłkiem ludzi dobrej woli z krakowskiego Koła Stanisławowian przy TMLiKPW, z inicjatywy przewodniczącej Koła Krystyny Stafińskiej, odbył się w Krakowie w dniach 6–7 września br. Zjazd Stanisławowian z całej RP i z zagranicy. Wśród 120 uczestników zjazdu zadźwięczało ciepłą, kresową mową, od lat niesłyszaną w takim natężeniu.

Zgodnie z przewodnią myślą zjazdu: Pamięć-Piękno-Pietyzm wspominano uroki miasta i regionu, ale także straszne zbrodnie dokonane na Polakach w latach 1939–46: wywozy na Sybir, aresztowania, pogromy, mordy, a zwłaszcza okrutną eksterminację części inteligencji miasta, dokonaną przez Gestapo w sierpniu 1941 r., gdy w Czarnym Lesie pod Stanisławowem rozstrzelano ponad 200 osób.

Uczczono pamięć Tych Wszystkich, którzy odeszli na zawsze, a do ostatka wiernie i z miłością byli zaangażowani na rzecz swojego Miasta, nazywanego Grodem Rewery.

W zjeździe brał udział prok. Andrzej Majcher z Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach – aby nawiązać kontakt z żyjącymi świadkami tamtych wydarzeń.

Od chwili zniesienia cenzury ukazało się stosunkowo dużo publikacji o tematyce kresowej, jednak nie zawsze merytorycznie obiektywnych. Pani prof. Maria Pawłowiczowa (Katowice) w swoim referacie pt. Spory o granice Pokucia w publikacjach dotyczących Kresów podkreśliła, że wszystko co się pisze o Kresach, ma kształtować poglądy następnych pokoleń, które Utraconej Ziemi nie znały, a to zobowiązuje do rzetelności przekazu. [...] Autorzy nie zawsze są odpowiednio do pisania przygotowani. [...] Ze zgrozą też można stwierdzić celowe fałszowanie i tuszowanie, a także zmienianie historycznego obrazu przeszłości dla celów politycznych.

Gościem zjazdu był redaktor naczelny kwartalnika „Cracovia-Leopolis” Andrzej Chlipalski, który wystąpił z umotywowanym apelem o wspólne podjęcie starań w sprawie powołania stabilnej i bezstronnej państwowej instytucji naukowej, która podjęłaby i kontynuowała prace badawcze, dokumentacyjne i popularyzatorskie nad spuścizną historii i kultury Kresów Wschodnich. Uczestnicy zjazdu gremialnie podpisali się pod tą inicjatywą.

Z dużym aplauzem przyjęto wystąpienie dr Ewy Nawrockiej (Gdańsk), która opowiadaniem pt. Jechać do Stanisławowa poruszyła nostalgiczne struny uczestników zjazdu, a także podzieliła się refleksją z kontaktów naukowych ze studentami wydziału polonistyki na Uniwersytecie Przykarpackim w Stanisławowie. Stanisławów istnieje dzięki naszej pamięci i chciałoby się, żeby była ona nieprzemijająca. Chciałoby się pod powiekami zatrzymać tamten Stanisławów, miasto dzieciństwa, młodości i wieloletniej obecności.

W krótkiej relacji nie sposób wymienić wszystkich prelegentów i gości, jak i omówionych spraw. Z wypowiedzi uczestników, a także z korespondencji nadesłanej do organizatorów zjazdu już po jego zakończeniu wynika, że był on potrzebny i spełnił swoje zadanie, również na gruncie towarzyskim. Cytując Hemara, był triumfem pamięci nad zapomnieniem, miłości nad zobojętnieniem serca, triumfem życia nad przemijaniem czasu.