Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

Eugeniusz Zychowicz

Od wrażeń, których natłok wzbudza zawrót głowy
Oddalam się do borów, stepowych bezbrzeży,
Lub rzucam z brzegu kamień w wartki nurt dniestrowy
I słucham odpowiedzi z dna, gdy w nie uderzy.
Cóż czynić nad meandrem i losu i rzeki,
Miast spokoju bezwładem – ogarnięty szałem
Wyobraźni, co nie chce odpocząć wraz z ciałem,
Lecz barwami wypełnia bezsenne powieki.
Jak tłumnie od postaci z wielkich malowideł,
Które słońce zachodu oświeca ukośnie;
Więc łowię w śpiewie rzeki szum husarskich skrzydeł
I patrzę w kamień serca – jak pomnikiem rośnie.

                                                                 1973 r.