Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

ANTYPODY

Przypomnijmy, że rubryka ta poświęcona jest szczególnym wydarzeniom i problemom po drugiej, zachodniej, stronie dzisiejszej Polski, gdzie swoje miejsce do życia znalazła większość Polaków wyrzuconych z własnych małych ojczyzn na Wschodzie. Tamtejsze sprawy nie mogą więc i nas nie interesować.
W „Gazecie Wyborczej” 84/02 znalazł się obszerny reportaż Aleksandry Klich pt. Wiatr od Hitlersee, a poświęcony nieustannym nieporozumieniom, wybuchającym na Opolszczyźnie między członkami mniejszości niemieckiej a polskimi władzami i polską ludnością. Zaczyna się najczęściej od pomników żołnierzy armii niemieckiej, poległych w II wojnie – z napisami wyłącznie w języku niemieckim i ozdobionych „Żelaznym Krzyżem”. Potem dyskusje przechodzą na szersze tematy, także co do przynależności Śląska... Cytujemy za GW:
Przyczyn złego samopoczucia Niemców nie rozumie też senator Dorota Simonides: – Jak mogą się czuć w Polsce źle, skoro od 12 lat mają istotny wpływ na życie społeczne? Uczestniczą w sprawowaniu władzy w województwie opolskim na każdym szczeblu – w 28 gminach spośród 72, w 5 powiatach z 11, a także są nadreprezentowani w sejmiku wojewódzkim dzięki zdyscyplinowanemu elektoratowi. Mają swoich burmistrzów, wójtów, starostów, wicemarszałka województwa i członka zarządu, wiceprzewodniczącego sejmiku. [...]
Opolszczyzna przeżyła w XX w. dwie wielkie zmiany nazw. W latach 30. Niemcy zmieniali słowiańskie nazwy na niemieckie, po wojnie Polacy przemianowali je na polskie. Jeśli Sejm i Senat zaakceptują ustawę o mniejszościach (prace nad nią trwają), na drogach Opolszczyzny pojawią się drogowskazy z dwujęzycznymi nazwami: niemiecką i polską, ale nazwa niemiecka nie będzie mogła pochodzić z lat 30. Język niemiecki zostanie uznany na Opolszczyźnie za język urzędowy – będzie można się z nim posługiwać w biurach, sądach, prokuraturach. [...]
Jeżeli dojdzie to do skutku, to spodziewamy się, że Rząd Polski drogą dyplomatyczną doprowadzi do podobnych rozwiązań w Małopolsce Wschodniej, na Wileńszczyźnie itd.