Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019

KULTURA, NAUKA

KONFERENCJA W PRZEMYŚLU
W dniach 23–24 lutego odbyła się w Przemyślu Konferencja zatytułowana: Akcja „Wisła” – przyczyny, przebieg, konsekwencje, zorganizowana przez kilka instytucji z Przemyśla, przemyski oddział Stowarzyszenie Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów oraz – co ważne – Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne. Prelegentami było kilku wybitnych znawców przedmiotu z całego kraju: prof. Czesław Partacz (Koszalin), dr Lucyna Kulińska (Kraków), prof. Bogumił Grott (Kraków), prof. Ryszard Szawłowski (Kanada), mgr Ewa Siemaszko (Warszawa) i paru innych. Patronat objęli Prezydent Miasta, Marszałek Województwa, Kurator Oświaty i Starosta przemyski.
Po ewentualnym otrzymaniu bliższych relacji przekażemy je Czytelnikom.


Kronika
• Już parokrotnie (od lat) wspominaliśmy o aukcjach pocztówek, organizowanych przez antykwariat „Rara Avis” w Krakowie – w tym roku odbyła się już XXVI. Wystawiono 2721 pocztówek, zjechali się kolekcjonerzy z całej RP. Podobno wielkim wzięciem cieszyły się m.in. pocztówki antysowieckie z okresu okupacji niemieckiej (a więc wydawane chyba przez Niemców).
Zwracaliśmy wielokrotnie uwagę, że na każdej aukcji widokówki lwowskie były najbardziej poszukiwane, szły za najwyższe ceny. Tegorocznym przykładem jest pocztówka z pomnikiem Fredry we Lwowie z roku 1900, którą użyto jako jedyną ilustrację artykułu w krakowskim „Dzienniku Polskim” (24/07).

• W styczniu br. odbyła się promocja wydanego przez Państwową Galerię Sztuki w Sopocie (2006) albumu 150 arcydzieł malarstwa polskiego ze zbiorów Lwowskiej Galerii Sztuki, autorstwa Igora Chomyna (XVIII–poł.XIX w.). Warto przypomnieć, że przed parunastu laty ukazał się podobny album – nieco obszerniejszy, o 208 reprodukcjach – pt. Lwowska Galeria Obrazów – malarstwo polskie (Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1990), autorstwa Dymitra Szelesta.
Czy dzieła te – zamiast tkwić w większości w magazynach – nie powinny utworzyć osobnej galerii, np jako lwowska część Muzeum Lubomirskich, które jest obecnie tworzone przez Ossolineum we Wrocławiu?

• W Nowohuckim Centrum Kultury czynna była w lutym br. wystawa fotografii Romana Wesołowskiego (1907–2000) pt. Lwów – Kraków – Nowa Huta.
K. Wesołowski urodził się we Lwowie, a po ukończeniu gimnazjum rozpoczął pracę zarobkową i równolegle podjął studia prawnicze na UJK, uzyskując magisterium w 1934 r. W 1945 r. jako ekspatriant osiadł z rodziną w Krakowie, pracował w przemyśle naftowym, potem w „Biprostalu”.
Fotografią zainteresował się w wieku 17 lat. Już w roku 1930 brał udział w konkursach, zdobywał nagrody. Pierwszą jego wystawę urządziło Tow. Przyjaciół Sztuk Pięknych we Lwowie. Zdjęcia robił także w czasie okupacji.
W Krakowie podjął profesjonalne prace fotograficzne na terenie budującego się miasta Nowa Huta i Kombinatu, a także na budowach innych wielkich zakładów przemysłowych w regionie krakowskim.
Równocześnie uprawiał fotografię artystyczną, czynny był w towarzystwach fotograficznych. Jako zapalony turysta dokumentował zabytki i krajobrazy w całym kraju. Jego zdjęcia znalazły się w licznych albumach, widokówkach, na wystawach.
Na omawianej tegorocznej wystawie – już pośmiertnej, z okazji 100-lecia jego urodzin – dominowała (także ilościowo) nastrojowa tematyka lwowska. Warto by tę część twórczości Wesołowskiego pokazać na wystawach w innych miastach. Proponujemy zwrócić się w tej sprawie do Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego.

• W prasie przeczytaliśmy, że w Przemyślu pokazano fragmenty pociętej na części Panoramy Siedmiogrodzkiej, która została namalowana z końcem XIX wieku przez malarzy polskich i węgierskich, w celu upamiętnienia Wiosny Ludów na Węgrzech (1848–49), w jej 50. rocznicę. Zespołem malarzy kierował Jan Styka, a z Polaków pracowali również m.in. Tadeusz Popiel i Zygmunt Rozwadowski, wszyscy doświadczeni przy malowaniu Panoramie Racławickiej. Nowa panorama powstała również we Lwowie, miała te same wymiary, co Racławicka (120x15 m), a tworzono ją – jak przeczytaliśmy – w budynku rotundy w Parku Stryjskim we Lwowie. Tego nie rozumiemy, bo Panorama Racławicka była już w tej rotundzie od kilku lat (od Wystawy Krajowej w 1894 r.). Kto nam to wyjaśni?