Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

PUBLIKACJE

Ksiazki i czasopisma omówione w naszych kwartalnikach

Wszystkie | 2005 | 2004 | 2006 | 2007 | 2002 | 2003 | 2001 | 2000 | 1999 | 1998 | 1996 | 1997 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami



Ciesielski Stanisław, Kresy Wschodnie II Rzeczypospolitej. Przekształcenia struktury narodowościowej 1931–1948

[2/2006]

Przy Uniwersytecie Wrocławskim działa dość oryginalna instytucja: Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy Brandta, zorganizowana wspólnie z Niemcami (czy w takim układzie można być pewnym obiektywizmu?). Przedmiotem zainteresowania tego Centrum okazały się również polskie zabrane Ziemie Wschodnie, a owocem tego zainteresowania jest wydany ostatnio pod redakcją Stanisława Ciesielskiego zbiór referatów pt. Kresy Wschodnie II Rzeczypospolitej. Przekształcenia struktury narodowościowej 1931–1948 (Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, 2006).

Książka zawiera 7 opracowań, w tym pierwsze, wprowadzające, dotyczy całych międzywojennych ziem wschodnich, dwie Małopolski Wschodniej, jedna (ściślej półtora!) Wołynia, pozostałe trzy ziem północno--wschodnich. To pierwsze, S. Ciesielskiego Kresy Wschodnie – dynamika przemian narodowościowych, rejestruje fakty (procesy i liczby) z lat II wojny, bez ich komentowania.

Obie prace na temat Małopolski Wschodniej napisał Grzegorz Hryciuk: Zmiany ludnościowe i narodowościowe w Galicji Wschodniej i na Wołyniu w latach 1931––1939 oraz Przemiany ludnościowe w Galicji Wschodniej w latach 1939–1948. Są one zapewne skrótem książki Hryciuka, o której mowa w poprzedniej notatce. Temat ten zostanie więc omówiony w jednym z kolejnych numerów CL.

Chcemy zwrócić uwagę, że i tu oczywiście unika się nazwy Małopolska Wschodnia, stosując uporczywie Galicję Wschodnią, choć wcale nie chodzi o czasy zaboru austriackiego. Gdyby to natomiast dotyczyło czasów przedrozbiorowych, to – ani chybi – używano by równie uporczywie nazwy województwo ruskie. A przecież nazwę Małopolska rozciągnięto na tę ziemię już w XVI wieku. Za mało naukowo? Czy może dla Panów Historyków pojęcie godności narodowej to dźwięk pusty?