Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

PUBLIKACJE

Ksiazki i czasopisma omówione w naszych kwartalnikach

Wszystkie | 2005 | 2004 | 2006 | 2007 | 2002 | 2003 | 2001 | 2000 | 1999 | 1998 | 1996 | 1997 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami



Białowąs Jan, Krwawa podolska wigilia w Ihrowicy w 1944 roku

[1/2007]

• W CL 2/06 omawialiśmy książeczkę o ofierze mordu ukraińskiego w Ihrowicy pod Tarnopolem – ks. Stanisławie Szczepankiewiczu. Szerszy opis ludobójstwa dokonanego na polskich mieszkańcach tej wsi dał ten sam autor Jan Białowąs w kolejnej książce: Krwawa podolska wigilia w Ihrowicy w 1944 roku (wyd. Polihymnia, Lublin 2003).
Ihrowica jest położona 16 km na północ od Tarnopola. Mniej więcej taka sama odległość dzieli ją – w stronę wschodnią – od Zbaraża. Wieś powstała już po rozbiorach, wokół dworu, a jej rozwój przyśpieszyła budowa traktu z Tarnopola do Brodów (i dalej, do Łucka) w połowie XIX w. Korzystne warunki gospodarcze spowodowały napływ ludności polskiej, ruskiej i żydowskiej. Nie było większych rozdźwięków między Polakami a Rusinami – przykładem mieszane małżeństwa, które np. w 1937 r. stanowiły połowę wszystkich zawieranych. Jednak już wtedy zaczęli się pojawiać ukraińscy nacjonaliści, którzy to względnie harmonijne współżycie usiłowali zakłócać.
Autor opisuje narastanie terroru, który stał się jawny już od chwili wybuchu wojny, a przybierał na sile w miarę napływających wiadomości o wydarzeniach wojennych i rzeziach wołyńskich, dochodząc do kulminacji w ciągu roku 1943.
Sowieci zajęli Tarnopolszczyznę w maju 1944 r. Polacy na wsiach tego oczekiwali, licząc na uspokojenie sytuacji, ponieważ nacjonaliści ukraińscy działali dotąd w porozumieniu z Niemcami. Istotnie na krótki okres napady ustały, z biegiem czasu jednak sowieci nie mogli albo też nie chcieli reagować i banderowcy wzięli górę. Kolejne miesiące to narastanie liczby morderstw pojedynczych i grupowych (np. w dniu 11 listopada ’44 zabito 131 osób w pobliskiej Berezowicy Małej, w tym samym czasie 106 osób w Łozowej). Dla Ihrowicy najgorsze nastąpiło w dniu Wigilii 1944: w wyniku rzezi zginęło tam 89 osób. Autor przedstawia ich listę.