|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kontakt ul. Piłsudskiego 27, 31-111 Kraków cracovialeopolis@gmail.com ![]() |
PUBLIKACJEKsiazki i czasopisma omówione w naszych kwartalnikach Wszystkie | 2005 | 2004 | 2006 | 2007 | 2002 | 2003 | 2001 | 2000 | 1999 | 1998 | 1996 | 1997 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami
Kubow Władysław, Terroryzm na Podolu[2/2005]
Z wielkim uznaniem trzeba się odnieść do działalności Klubu „Podole” (przy TMLiKPW) w Warszawie, który obok edycji kolejnych numerów swojego czasopisma „Głosy Podolan” wydaje Zeszyty specjalne. Dwa z nich, poświęcone Skałatowi, omawialiśmy w CL 2/01 i 3/03, a obecnie przyszła kolej na Terroryzm na Podolu, napisany przez Władysława Kubowa, wydany w 2003 r. pod redakcją pani Ireny Kotowicz, prezeski Klubu „Podole” i głównej animatorki wszystkich jego przedsięwzięć. Przedmowę do książeczki napisał o. Mieczysław Albert Krąpiec, em. profesor i b. rektor KUL.
Książka W. Kubowa omawia zbrodnie ludobójstwa w Tarnopolskiem, przechodząc kolejno wszystkie 17 powiatów, a w nich miejscowości, w których miały miejsce rzezie na ludności polskiej, dokonywane przez OUN-UPA. Autor podaje nazwiska mordowanych osób i całych rodzin. Przytacza przykłady niezwykłego okrucieństwa fizycznego i szczególnej patologii moralnej Ukraińców na wsiach podolskich, która doprowadzała do zabijania własnych żon Polek, rodziców i dzieci o mieszanej krwi. Są to sprawy już znane, jednak każdą kolejną publikację dokumentującą bezmiar ukraińskich zbrodni trzeba uznać za zjawisko pożyteczne i ważne.
Opis zbrodni w powiatach poprzedzają rozdziały wprowadzające wielostronnie w problematykę stosunków polsko-ukraińskich w tamtych stronach. Po omówieniu tła historyczno-geograficznego autor wyjaśnia sytuację etniczną*, charakteryzuje obie społeczności, a dalej tryb narastania ukraińskiego terroryzmu, przedstawia czołowych przywódców.
* Na s.12 autor podaje udział procentowy obu głównych narodowości w wojew. tarnopolskim w r. 1900: Rusinów 58,7%, Polaków 23,3% (wedle jakiego kryterium?) Tymczasem wedle języka uznanego za ojczysty, w r. 1931 udział przedstawiał się zgoła inaczej: polski 49,3%, ukraiński/ruski 45,6%, żydowski, niemiecki i in. 5,1% (patrz Mały Rocznik Statystyczny 1939 r., przedruk w CL 1/04).
|