Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

SŁOWNIK GEOGRAFICZNO-HISTORYCZNY

DELATYN

Miasteczko w pow. nadwórniańskim, woj. stanisławowskim, stacja kol. na linii (Lwów–)Stanisławów–Worochta. Malowniczo usytuowane u stóp Gorganów, nad Prutem (przy ujściu doń potoku Lubiżnia), na wys. 455 m n.p.m. Miejscowość letniskowa z kąpielami solankowymi i warzelnią soli. W okresie międzywojennym Delatyn liczył ok. 6000 mieszkańców. Ludność utrzymywała się głównie z chowu bydła i owiec, spławu drewna Prutem oraz rybołóstwem. Innymi źródłami dochodów był przemysł drzewny i letnicy.
Zakład kąpielowy istniał już w XIX w. W 1910 r. wybudowane zostały łazienki solankowe z 20 kabinami i inhalatorium solankowym. Przyjeżdżało tu na kuracje (także żentycą) ok. 400 osób rocznie, nie licząc dojeżdżających z pobliskich miejscowości letniskowych. W latach 1930. wybudowano rurociąg do Jaremcza, którym przesyłano solankę do tamt. zakładu kąpielowego.
Rządowa warzelnia soli była również czynna już w XIX w. W 1869 r. dostarczyła prawie 80 000 cetnarów soli kuchennej, 4300 cetn. soli bydlęcej, 960 cetn. soli nawozowej i 40 cetn. soli fabrycznej. Od 1870 r. pracowała tu maszyna parowa. Zatrudniano ok. 60 robotników, którzy pracowali po 12 godzin za dzienną zapłatę 48–86 centów. Otrzymywali ponadto 15 zł reńskich rocznie na opłacenie kosztów mieszkania oraz drewno na opał. Mieli także zapewnioną bezpłatną opiekę lekarską i leki.
Parafie rzym.kat i gr.kat były na miejscu. Kościół pw. św. Franciszka z Asyżu, murowany, poświęcony został w 1876 r. W latach 90. naaszego wieku, po długich staraniach i wielkich trudnościach ze strony władz, przywrócono go do kultu (rekonsekracja w 1998 r.). Parafię obsługuje ks. Franciszek Pukajło, dojeżdżający z Nadwórnej.
W Delatynie urodził się Fryderyk Pautsch (1877–1950), malarz, profesor i rektor ASP w Krakowie. Wraz z W. Jarockim i K. Sichulskim tworzyli „trójkę huculską” – w okresie Młodej Polski malowali sceny z życia Hucułów i wschodniokarpackie pejzaże. (M.T.)