Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

SŁOWNIK GEOGRAFICZNO-HISTORYCZNY

KUTY

Miasteczko na Pokuciu, w pow. kosowskim, woj. stanisławowskim. Położone na wys. 340 m n.p.m. na lewym brzegu Czeremoszu (który tu stanowi granicę z Bukowiną). Najbliższa stacja kolejowa: Zabłotów, oddalony o 30 km.
Kuty liczyły w latach 1930-tych ok. 7 tys. mieszkańców, z czego obok rdzennych Polaków dużą część stanowili polscy Ormianie (Polacy pochodzenia ormiańskiego, katolicy obrządku ormiańskiego, przybyli tu od XVI w. z Mołdawii). Kuty stanowiły największe skupisko Ormian w Polsce. Żyli tu także Żydzi i Rusini, w okolicy Huculi.
Kuty otrzymały prawa miejskie w r. 1715 od króla Augusta II Sasa, za sprawą Józefa Potockiego, kasztelana krakowskiego i wojewody kijowskiego. Wcześniej, wraz z okolicznymi wsiami stanowiły starostwo niegrodowe. Ludność zajmowała się uprawą roli, sadownictwem, kupiectwem, produkcją safianu, garncarstwem, rękodziełem artystycznym. Do końca XVIII w. były tu warzelnie soli. Od XIX wieku Kuty stały się znanym letniskiem dzięki malowniczemu położeniu nad dużą rzeką, otoczeniu górami (nad miasteczkiem góra Owidiusz), ciepłemu klimatowi i bogactwu owoców, a także dobrej bazie mieszkaniowej (liczne dworki w ogrodach). Corocznie w dniu 13 czerwca odbywały się tu sławne odpusty ormiańskie, ściągające Ormian z Polski, Bukowiny, Mołdawii, a nawet Armenii.
Zabytki Kut to kościół rzymskokatolicki z przełomu XVIII/XIX w., malowniczo położony kościół ormiańskokatolicki z XIX w. i cerkiew greckokat., rynek z ratuszem i uliczki z ładną zabudową z przełomu wieków, a także cmentarz XIX-wieczny, którego najciekawsza część to kilkadziesiąt zachowanych dotąd nagrobków rodzin ormiańskich (napisy wyłącznie polskie).
Po II wojnie światowej Polacy (w tym Ormianie) zostali wysiedleni, miasteczko mimo napływu nowej ludności liczy mniej mieszkańców. Kościół rzymskokat., bardzo zniszczony, został zwrócony wiernym w r. 1990 i zabezpieczony dzięki funduszom zebranym przez warszawską TV. Dojeżdża tu z Kosowa ks. Zbigniew Łuc. Kościół ormiański, zdewastowany, został przez obecne władze oddany grekokatolikom.
W Kutach żyje ok. 100 Polaków, w tym nieliczni Ormianie. Część z nich zajmuje się nadal rękodziełem.