Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

SYLWETKI

Wszystkie 1995 | 1996 | 1997 | 1998 | 1999 | 2000 | 2001 | 2002 | 2003 | 2004 | 2005 | 2006 | 2007 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami

Maksymilian Jamnicki, GRZEGORZ LWOWSKO-DUNAJOWSKI

[3/2005]

Pojęcia renesans, odrodzenie są nam dobrze znane, jednak przeciętny zjadacz chleba wiąże je głównie z architekturą i sztuką, które odchodząc od średniowiecznego gotyku, zwróciły się ku wzorcom z antyku. Wszystko to, a także literatura i poezja, szło w parze z – a ściślej krok za odrodzeniem w filozofii i podejściu do nauk w ogóle, które – odrzucając średniowieczną scholastykę – oparły się na wzorcach grecko-rzymskiej starożytności, zyskując miano humanizmu.
 

Humanizm w sferze filozofii i nauki, tak jak renesans w dziedzinie architektury i sztuki, wiążemy w Polsce z wiekiem XVI. Jednak w Europie południowo-zachodniej objawia się to już w wieku XV, i w tym właśnie stuleciu (raczej w jego drugiej połowie) zaczyna płynąć do nas strumień humanizmu z Italii, a także z Niemiec i Francji. Dzieje się to nie tylko za sprawą zagranicznych uczonych i artystów, także dzięki Polakom, peregrynujących do źródeł humanizmu.

Do największych polskich humanistów należał Grzegorz z Sanoka. Urodził się ok. 1407 r. w Ziemi Przemyskiej, w okolicy Sanoka, jako syn zubożałego szlachcica. Ojciec miał twardą rękę, więc dwunastoletni syn uciekł z domu, a około 1421 r. rozpoczął naukę w Krakowie. Kolejne prawie 20 lat to nauka i studia w Krakowie, praca bakałarza to tu, to tam, a następnie wyjazd na paroletnie studia do Italii, i znowu powrót do Krakowa. Pracę na tutejszej Akademii łączył z probostwem w pobliskiej Wieliczce, gdzie na plebanii złożył swoją zasobną, przywiezioną z Włoch bibliotekę oraz założył pierwszą w Polsce akademię humanistyczną, skupiając szerokie grono przyjaciół humanistów.

W roku 1440 Grzegorz wyjechał z królem Polski i Węgier Władysławem (zwanym później Warneńczykiem) nad Dunaj. Pozostał na Węgrzech po śmierci króla w bitwie pod Warną, a do kraju powrócił dopiero po 10 latach.

Teraz zaczyna się najdłuższy i najważniejszy okres życia i działalności naszego humanisty, prozaika i poety: w 1451 r. otrzymał od króla Kazimierza Jagiellończyka – wbrew opozycji biskupa krakowskiego Zbigniewa Oleśnickiego – lwowskie arcybiskupstwo łacińskie. Przypomnijmy, że w Polsce istniały wtedy tylko dwie metropolie: gnieźnieńska, której podlegał także Kraków*, oraz lwowska. We Lwowie pozostał Grzegorz przez lat 26, aż do śmierci w 1477 r.

Katedra lwowska przed dobudową kaplic. Rys. F. Kowaliszyn, wg Lwów na dawnej rycinie...Arcybiskup Grzegorz zasłużył się ogromnie jako administrator swej archidiecezji. Założył szereg wsi, do których ściągał osadników, poprawił gospodarkę w dobrach kapituły i zapewnił jej dochody, porządkował sprawy archidiecezji, dbał o karność i poziom kleru. Troszczył się o szkolnictwo i odrestaurował lwowską katedrę.

Równocześnie stworzył wokół siebie humanistyczny dwór – na wzór renesansowych dworów włoskich. Jego letnia rezydencja w miasteczku Dunajów, wzorowo urządzonym i rządzonym, stała się ośrodkiem życia umysłowego lwowskiej archidiecezji. W zamku dunajowskim toczono z gośćmi krajowymi i zagranicznymi dyskusje światopoglądowe i artystyczne.

Najważniejszym przybyszem, który gościł tam przez dwa lata, był słynny Kallimach, wybitny humanista włoski, który naraził się ówczesnemu papieżowi. Chronił się w wielu krajach, a w końcu znalazł azyl w Polsce, gdzie – poczynając od Dunajowa – pozostał do końca życia***.

Grzegorz z Sanoka zmarł w nieodległym od Dunajowa Rohatynie. Nie wiemy, czy tam właśnie znalazł wieczny spoczynek, w źródłach takiej informacji nie znaleźliśmy****.


Maksymilian Jamnicki

 

* Arcybiskupem-metropolitą krakowskim został dopiero Adam Stefan Sapieha w 1925 r.

** Powiat przemyślański, ok. 60 km od Lwowa.

*** Filippo Buonaccorsi, zwany Kallimachem (1437–1496), Włoch, poeta, humanista, polityk, dyplomata, dworzanin królewski, pisarz historyczny. Po pobycie w Dunajowie napisał biografię Grzegorza z Sanoka: Vita ed mores Gregorii Sanocei. Zmarł w Krakowie.

**** Powyższy tekst oparliśmy na Polskim Słowniku Biograficznym t. X oraz artykule Michała Rożka Krąg Grzegorza z Sanoka („Dziennik Polski” 58/02, Kraków). Nb. jako ilustrację artykułu zamieścił M. Rożek XV-wieczną panoramę Krakowa, jednak bardziej stosowny byłby średniowieczny widok Lwowa, ponieważ to miasto, a nie Kraków, było w życiu i działalności Grzegorza najważniejsze. Stary widok Lwowa wg panoramy Hogenberga (pocz. XVII w.) już pokazywaliśmy w CL, tutaj więc przedstawiamy katedrę lwowską z widoku panoramicznego z pocz. XVIII w. Należy sądzić, że świątynia ta wyglądała podobnie w czasach abpa Grzegorza z Sanoka.