Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

SYLWETKI

Wszystkie 1995 | 1996 | 1997 | 1998 | 1999 | 2000 | 2001 | 2002 | 2003 | 2004 | 2005 | 2006 | 2007 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami

INŻYNIER STANISŁAW KOSIŃSKI (1847–1923)

[3/1997]

W tym roku mija 150. rocznica urodzin wybitnego inżyniera, budowniczego trzech niezwykle ważnych, lecz trudnych linii kolejowych, które dochodząc do głównej grani naszych gór – Karpat Wschodnich, połączyły Lwów i wschodnią Małopolskę z Węgrami, a przez nie – z krajami południowo--wschodniej Europy:
• Stryj-Beskid, doliną Oporu (1884–1888),
• Stanisławów-Woronienka, od Delatyna doliną Prutu (96 km; 1890–1895),
• Lwów-Sianki (1900–1906).
Stanisław Rawicz-Kosiński urodził się w Borku Szlacheckim pod Krakowem (jego ojciec był radcą Namiestnictwa we Lwowie), Ukończył studia politechniczne w Pradze, a jako początkujący inżynier pracował przy budowie kolei w Turyngii. Potem już na ziemiach polskich: najpierw na linii podkarpackiej – od Żywca, przez Suchą i Chabówkę, do Nowego Sącza, a wreszcie w Małopolsce (wtedy Galicji) Wschodniej. Osiadł we Lwowie.
Trzy wymienione górskie linie nastręczały ogromne trudności techniczne: wymagały niezliczonej liczby mostów i wiaduktów, a także tuneli. Pod tym względem najciekawsza jest linia nad Prutem. Wybudował tam Kosiński m.in. cztery wspaniałe wiadukty kamienne: w Jamnej, Jaremczu i dwa w Worochcie, zaprojektowane przez inż. Zygmunta Kulkę z Politechniki Lwowskiej. Most w Jaremczu miał 8 łuków, a największy, przekraczający rzekę, liczył 65 m rozpiętości, co było ówcześnie rekordem w skali europejskiej. Most ten stał się wzorcem dla wielu rozwiązań w Alpach, był więc chlubą polskiej myśli technicznej, niestety od II wojny nie istnieje.
Oprócz wymienionych, Kosiński kierował budową linii: Tarnopol-Kopyczyńce, Czortków-Zaleszczyki i Czortków-Iwanie Puste. I na koniec tego etapu życia jeszcze jedno osiągnięcie: to on opracował projekt i zrealizował odcinek kolei o charakterze górskim, łączący dwie stacje we Lwowie (!), rozwiązany wzorowo w formie serpentyn: z Podzamcza na Łyczaków.
W roku1906 powołano inż. Kosińskiego do Wiednia, gdzie do 1917 zajmował wysokie stanowiska. Potem wrócił do Krakowa i tu zmarł. Spoczywa na Cmentarzu Rakowickim.
Krakowskie Muzeum Historii Fotografii urządziło we wrześniu 1995 wystawę fotograficzną (ze zbiorów rodziny), poświęconą dziełu inżyniera Stanisława Kosińskiego.
A.Ch.