Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

SYLWETKI

Wszystkie 1995 | 1996 | 1997 | 1998 | 1999 | 2000 | 2001 | 2002 | 2003 | 2004 | 2005 | 2006 | 2007 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami

RODZINA BARĄCZÓW

[3/2008]

Barączowie pochodzili z Ormian. Ormianie wygnani z odległej Armenii pod naciskiem Greków, a później Turków, musieli opuścić rodzinną ziemię, by znaleźć przytułek w wielu miejscach południowo-wschodniej Europy i Polski, także we Lwowie. Ormianie byli tam nieomal „od zawsze”. Mieli swój kościółek pod wezwaniem św. Anny (mniej więcej w okolicy dzisiejszej cerkwi św. Onufrego i Piatnicy) – byli chrześcijanami. Trudnili się przede wszystkim handlem. Ale nie tylko. Już w roku 1407 jeden z nich, Janusz, zwany Tłumaczem (!), dał się poznać wśród posłów lwowian, wysłanych na Wołoszczyznę, gdzie wraz z Janem Sommersteinem i Mikołajem Rusinem zawarli traktat handlowy z wojewodą mołdawskim Aleksandrem. Ale Ormianie we Lwowie to nie tylko kupcy czy zręczni „dyplomaci” – to przede wszystkim rzemieślnicy, ale i artyści, i pisarze, przywiązani do swego miasta, do swej nowej ojczyzny.
Barączowie byli typowi: służyli nowej ojczyźnie według swoich sił i umiejętności, dla niej pracowali i tworzyli.
Jeden z nich, Sadok Barącz, wydał we Lwowie Żywoty sławnych Ormian we Lwowie. Książka ta do dziś zdobi biblioteki nielicznych już potomków lwowskich Ormian.
Drugi, chyba najbardziej zasłużony dla Lwowa, to Tadeusz (1845–1905), rzeźbiarz. Studia artystyczne skończył w Krakowie. We Lwowie zasłynął jako dekorator budowli użyteczności publicznej, twórca nagrobków i pomników. Jego to dziełem był pomnik króla Jana III Sobieskiego, odsłonięty na Wałach Hetmańskich w 1898 roku (przywieziony po II wojnie najpierw do Wilanowa, później do Gdańska), jego dłuta były we Lwowie posągi Kopernika, Czackiego, Ossolińskiego, Śniadeckiego i Długosza w I gimnazjum męskim przy ul. Batorego, popiersie Szewczenki, Siemiradzkiego, Matejki. Był autorem wielu nagrobków figuralnych, a także kilku medalionów na obeliskach nagrobnych. Bywał częstym gościem w pracowni rzeźbiarskiej Parysa Filippiego, przyjaciela Artura Grottgera (to Filippi jest autorem pomnika nagrobnego zmarłego w 1867 roku przyjaciela), w której zbierała się brać artystyczna ówczesnego Lwowa.
Tadeusz Barącz zmarł we Lwowie w 1905 roku – na jego pogrzeb przyszła cała „lwowska kolonia artystyczna”, w tym przedstawiciele ukraińskiej „Biesiady” z wieńcami mającymi napis na szarfie: Twórcy pomnika Szewczenki. Został pochowany w grobowcu rodzinnym, oczywiście na Cmentarzu Łyczakowskim.
Tadeusz był bratem słynnego dyrektora teatru lwowskiego – Stanisława, i dyrektora kopalni w Wieliczce – Erazma. W 1919 roku w starym grobowcu rodzinnym na Cmentarzu Łyczakowskim spoczął Zygmunt, znany z patriotyzmu lekarz wojskowy, który zmarł na froncie wschodnim pod Bobrujskiem.
A braciom, Piotrowi i Franciszkowi, zmarłym w Warszawie, nie dane już było spocząć w rodzinnym grobie, w umiłowanym Mieście...

Wykorzystano artykuł z „Dziennika Polskiego” z 25 II 1992, sygnowany (js), z drobnymi poprawkami i uzupełnieniami.