Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

SYLWETKI

Wszystkie 1995 | 1996 | 1997 | 1998 | 1999 | 2000 | 2001 | 2002 | 2003 | 2004 | 2005 | 2006 | 2007 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami

LWOWIANIE

[4/2008]

Pomnik hetmana Stanisława Jabłonowskiego, najstarszy we Lwowie, zaginął w czasie okupacji sowieckiej Ze Lwowem związanych było szereg rodzin arystokracji i wyższego ziemiaństwa, których wizytówkami były liczne pałace na terenie miasta. Wśród tych wyróżniały się ogromne pałace Potockich przy ul. Kopernika i Dzieduszyckich przy Kurkowej, ale także te mniejsze – Sapiehów przy Kopernika, Lubomirskich na Rynku czy Siemieńskich-Lewickich lub Turkułłów (potem Comello), oba przy ul. Piekarskiej. Na koniec zostawiamy dwa, należące do rodzin, o których chcemy tu opowiedzieć, ponieważ w sposób szczególny związały się ze Lwowem: Jabłonowskich i Bielskich*.
Ród Jabłonowskich, który otrzymał mitrę książęcą w roku 1744**, miał (bo już niestety nie ma) kilka śladów we Lwowie. Pierwszy to ów barokowy pałac, który stał na zachodniej krawędzi Góry św. Jacka, ponad ulicą noszącą miano Jabłonowskich. Niestety zmienne losy tego pałacu doprowadziły go do ruiny, zburzonej już w XX wieku (patrz CL 3/05). Drugą pamiątką był pomnik hetmana Stanisława Jabłonowskiego, stojący najpierw na Wałach Hetmańskich (które wzięły odeń tę właśnie nazwę), potem przeniesiony na plac Trybunalski, naprzeciw kościoła Jezuitów. Był to najstarszy pomnik lwowski. Po II wojnie ślad po nim zaginął...
W późniejszych czasach ród Jabłonowskich stracił znaczenie i większość magnackiej fortuny. Rodzinie pozostał do II wojny pałac w Bursztynie, ale i ten został przez sowietów zburzony. Znikło w końcu nazwisko z książęcym tytułem, bo zabrakło męskich potomków. Liczne za to w każdej generacji były córki. W przedostatnim, liczącym się jeszcze pokoleniu była to m.in. księżniczka Eleonora Jabłonowska, zamężna za hr. Juliuszem Bielskim – oto przyczyna, dla której połączyliśmy tu owe dwa nazwiska.
Hrabiowska, majętna rodzina Bielskich miała we Lwowie kolejno dwa pałace – oba istnieją nadal, choć pierwszy z nich, przy pl. Halickim, stracił swoją pałacową funkcję w XIX w.; drugi zaś, przy ul. Kopernika, dotrwał jako rezydencja do II wojny, a przez kilka następnych miesięcy jako ograniczone mieszkanie byłych właścicieli. W nocy 13/14 kwietna 1940 państwo Bielscy zostali wywiezieni do Kazachstanu, a hrabia zmarł tam kilkanaście miesięcy później.
Nekrolog pamiątkowy na odwrocie świętego obrazka, wydany po wojnie w KrakowiePałac przy ul. Kopernika należał zawsze do zauważalnych, dzięki ogromnym kolumnom, jakby przerastającym skalę tego obiektu, a dobudowanym do nieciekawego budynku na przełomie wieków XIX/XX. Jego historia jest barwna. Po zajęciu Lwowa przez sowietów pałac został oddany związkowi polskich literatów, utworzonym przez okupacyjne władze. Przynależność do tego związku nie przynosiła honoru. Głównymi postaciami obok Wandy Wasilewskiej byli Adam Polewka i paru innych komunistów (głównie „bieżenców” z Warszawy), ale i niestety Boy-Żeleński. Po powtórnym przyjściu sowietów pałac został oddany na Dom Nauczyciela (radzieckiego oczywiście, potem ukraińskiego, i tak trwa do dziś). Jest w tym jednak jaśniejsza strona: w tymże Domu Nauczyciela ulokowano Polski Teatr Ludowy. Opowiadał o tym jego obecny, długoletni dyrektor Zbigniew Chrzanowski w poprzednim numerze (3/08) naszego kwartalnika.
Wracając do właścicieli pałacu: pani Bielska wróciła do kraju w ramach powojennej „repatriacji”, osiadła w Krakowie i tu zmarła w latach 70. Potomstwo Bielskich, tak jak i Jabłonowskich rozproszyło się po świecie, lecz pod różnymi nazwiskami. Nieliczni żyją w kraju, większość w zachodniej Europie, w Ameryce, Australii, Afryce...


*    Nie liczymy tu pałacu szczególnego: Kamienicy Królewskiej przy Rynku.
**    Pierwszym księciem był wnuk Stanisława Jabłonowskiego, hetmana wielkiego koronnego, urodzonego w Jabłonowie na Pokuciu (1634–1702).