Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

SYLWETKI

Wszystkie 1995 | 1996 | 1997 | 1998 | 1999 | 2000 | 2001 | 2002 | 2003 | 2004 | 2005 | 2006 | 2007 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami

ZYGMUNT JAN RUMEL

[3/2009]

Z.J. Rumel urodził się w 1915 roku. Jego ojciec był inżynierem rolnikiem, a matka poetką. Za kampanię 1920 r. ojciec otrzymał order Virtuti Militari i jako osadnik wojskowy zamieszkał koło Wiśniowca w powiecie krzemienieckim. W domu rodzinnym panowała atmosfera miłości i patriotyzmu. Utrzymywano przyjazne stosunki z Ukraińcami.
Zygmunt ukończył słynne Liceum Krzemienieckie. Był wybijającym się uczniem i działaczem Wołyńskiego Związku Młodzieży Wiejskiej. Pisywał wiersze liryczne i artykuły na tematy społeczne i ekonomiczne dotyczące wsi wołyńskiej. Tworzył i rozwijał przyjazne współistnienie dwóch narodów i kultur. Miał wielu przyjaciół wśród Ukraińców.
W 1935 r. rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Był członkiem grupy poetyckiej „Wołyń”.
W roku 1939 brał udział w kampanii wrześ­niowej w stopniu podporucznika, a już w listopadzie podjął w Warszawie działalność konspiracyjną. Prowadził tajną drukarnię.
Jesienią 1941 r. z polecenia Komendy Głównej Batalionów Chłopskich w skrajnie niesprzyjających warunkach zakładał na Wołyniu siatkę konspiracyjną. Pomagała mu w tym dzielnie żona-aktorka. Wiosną 1942 powrócił do Warszawy, a w listopadzie udał się ponownie na Wołyń (przemycił drukarkę). W styczniu 1943 r. został komendantem Okręgu VIII BCh-Wołyń. W tym czasie banderowcy rozpoczęli masowe mordy ludności polskiej. Rumel otrzymał od wołyńskiego delegata rządu RP K. Banacha polecenie podjęcia rozmów z UPA – celem powstrzymania rzezi. 7 lipca wyruszył na te rozmowy wraz z Krzysztofem Markiewiczem i Witoldem Dobrowolskim. 10 lipca polscy parlamentariusze zostali po bestialskich torturach zamordowani przez rozerwanie końmi, a ich ciała poćwiartowano.
Wraz ze śmiercią Zygmunta Rumla niepowetowaną stratę poniosła również polska kultura. Był on jednym z „brylantów, którymi strzelaliśmy do wroga” (słowa Stanisława Pigonia). Jego wielki talent poetycki dostrzegł Leopold Staff.
Zygmunt Rumel stał się symbolem tragedii Kresów, z rąk ukraińskich zginął człowiek szlachetny, żarliwy działacz na rzecz przyjaznego współżycia obu narodów. Natomiast jego matkę i siostrę uchronił przed śmiercią Ukrainiec.
Feliks Budzisz